Gość: mario2
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
21.06.02, 08:27
W dyskusji toczącej się przed kamerami, w cyklicznym programie
telewizyjnym „Rok przed rozprawą”, tym razem wzięli udział, Przewodniczący
Samoobrony Andrzej Lepper oraz kilku przedstawicieli prawa.
Program rozpoczęła agresywnie dziennikarka, pytając nietaktownie o organizowane
przez polityka blokady. Andrzej Lepper zarzucił prowadzącej manipulowanie
informacją, komentując, iż wydarzenie, które określiła jako „blokada”, nie było
blokadą, było albo nie było.
– Dwa razy powiedziałem, że nie było, a raz, że było. Sama więc pani słyszy, że
to wydarzenie raczej blokadą nie było. O, trzeci raz powiedziałem, że nie było!
… O, czwarty! Sama pani widzi!
Wówczas dziennikarka spytała: „Czy pan udaje głupiego?”. Lepper stanowczo
stwierdził, że nie tylko nie udaje, ale udaje albo nie udaje.
– Udaje, udaje, nie udaje albo udaje – zauważyła dziennikarka. Sam pan widzi,
że raczej udaje. Tylko raz powiedziałam „nie udaje”, co razem z pańskimi daje
pięć do czterech.
– To chwilowa przewaga. Nie udaję, nie udaję, nie udaję, nie udaję, nie udaję,
nie udaję, nie udaję...
Rozmowę przerwał biegły sądowy, wyrażając przeświadczenie, iż być może Lepper
ma rację. Aby jednak zyskać pewność poprosił przewodniczącego o udawanie przez
chwilę czegokolwiek. Lepper udał, że niczego nie słyszy i na dowód rozdał
wszystkim breloczki z figurkami zwierząt. Dla biegłego był to wystarczający
powód, żeby uznać Przewodniczącego za głuchego.
– Czy pan mnie słyszy? – zwrócił się do Leppera sędzia.
Po zebraniu pieniędzy i części breloczków Lepper odpowiedział.
– Słyszę!
– Chcielibyśmy ustalić, czy pan tylko raczej nie udaje głupiego, czy nie udaje
głupiego w ogóle.
– Raczej w ogóle.
Na prośbę sędziego, żeby się zdecydował, Przewodniczący Samoobrony odparł, że
podjął decyzję i nie udaje głupiego wcale albo wcale, a w Mistrzostwach Świata
jest po stronie piłki.