cogito ergo sum...

22.06.02, 22:58
cogito ergo sum....ale czy do kazdego sie to odnosi...
    • kitek1 do niektorych.............. 22.06.02, 23:00
      coito ergo sum:)
      • onlyania Re: do niektorych.............. 22.06.02, 23:02
        no maggy,kitek wie, bo on uczony...:))))
        • kitek1 a ty mi only................. 22.06.02, 23:04
          co tak ostatnio do tylka wlazisz,
          masz jakis interes:)
        • maggy20 Re: do niektorych.............. 22.06.02, 23:05
          nio zapewne ale ciekawa jestem czy we wszystkim jest taki pojetny.mam temat
          ktorym Go moge zaskoczyc;-))))))))))))))))))
      • maggy20 Re: do niektorych.............. 22.06.02, 23:03
        Nemo sapiens, nisi patiens:))))))))
        • kitek1 Re: do niektorych.............. 22.06.02, 23:07
          a po kija nam tu cierpliwosc,
          nie wymadrzaj sie maggi:)
          • maggy20 Re: do niektorych.............. 22.06.02, 23:09
            Kitek uwazaj ty se........... nie wiesz z kim zadzierasz:))))))))))))))))
            hihi ;-)
            • Gość: leziox Re: do niektorych.............. IP: *.arcor-ip.net 22.06.02, 23:31
              Dla niektórych osobników z tego forum pasowałoby raczej:non cogito ergo sum.
              Akurat adekwatne.
              • maggy20 Re: do niektorych.............. 22.06.02, 23:32
                zgodze sie z tym calkowice:))
                • Gość: leziox Re: od niektorych IP: *.arcor-ip.net 22.06.02, 23:39
                  aa,my się chyba znamy,ja kiedyś w trakcie włamania gadałem z osobniczką o takim
                  samym nicku,co za przypadek...
              • Gość: Pom Re: do niektorych.............. IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.02, 23:36
                upa dupa srupa zalal ryja w trupa
                to tyle o bolach egzystencji
                klaniam sie
                • maggy20 Re: do niektorych.............. 22.06.02, 23:45
                  E sempore l'ora..........
    • lena8 Re: cogito ergo sum... 22.06.02, 23:38
      jestem ale czasami nie myślę i nic na to nie poradze:)
      • Gość: Pom Re: cogito ergo sum... IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.02, 23:39
        Już dawno odkryłam, że od myślenia głowa boli!!!
        • lena8 Re: cogito ergo sum... 22.06.02, 23:41
          nie można się za bardzo przeciążać tym bardziej jeżeli główka mała:)
          • Gość: Pom Re: cogito ergo sum... IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.02, 23:44
            Tak, tak. Główka jak makówka. Trzeba oszczędzać.:)
          • Gość: leziox Re: cogito ergo sum... IP: *.arcor-ip.net 22.06.02, 23:47
            Lenoczka siem zjawiła!Co tak długo cię nie było,znowu byłaś na wycieczce w
            wujka mauzoleum?
            • lena8 Re: cogito ergo sum... 22.06.02, 23:55
              słonko swieci to sie cieszą dzieci i więcej czasu na powietrzu spędzaja,
              usilnie pracuje nad rakiem skóry tzn. opalenizną:))
      • onlyania Re: cogito ergo sum... 22.06.02, 23:39
        a jak bedzie po lacinie: wrzeszcze wiec jestem?????
        • maggy20 Re: cogito ergo sum... 22.06.02, 23:46
          spytaj kitka on przeciez taki maaaaadry :)))))))))))))))))
          • Gość: leziox Re: cogito ergo sum... IP: *.arcor-ip.net 22.06.02, 23:50
            W końcu dogadaliście się na temat myślenia,czy nadal jeszcze debatujecie,kto ma
            wino owocowe otworzyć?
          • onlyania Re: cogito ergo sum... 22.06.02, 23:51
            on sie chyba juz zmeczyl na dzis...:((((
        • lena8 Re: cogito ergo sum... 22.06.02, 23:48
          o to trzeba zapytać jakiegoś mózgowca:)
          • maggy20 Re: cogito ergo sum... 22.06.02, 23:49
            czyli Kitka;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja