Życie to ...

12.04.05, 12:13
najgorsza choroba świata,zawsze kończy się śmiercią:(((,takie mam dzisiaj
refleksje,straszne.
nikt nikogo,tak do końca nie zna.
    • strega Re: Życie to ... 12.04.05, 12:19
      smiertelna choroba przenoszona droga plciowa :D
      • malinka48 Re: Życie to ... 12.04.05, 12:20
        nie o dupie pisałam.
    • magdyska Re: Życie to ... 12.04.05, 12:21
      Ja od kilku dni jestem w podobnym nastroju jak Ty dzisiaj...i nic nie wskazuje
      na to zeby mialo sie to zmienic...
      Skad u Ciebie te czarne chmury? Pozdrawiam
      • malinka48 Re: Życie to ... 12.04.05, 12:24
        Pozdrawiam.Chyba te chmury to powód ,spotykania samych konsupcyjnych
        osób.Kurcze,tyle się narodziło zachłannych ludzi i pustych.I pewno dlatego.
        nikt nikogo,tak do końca nie zna.
        • magdyska Re: Życie to ... 12.04.05, 12:26
          I czlowiek czuje sie samotny wsrod takiej masy ludzi..., a podobno "samotnosc
          jest doswiadczeniem, ktore jest nam potrzebne, aby ruszyc dalej".
          • grzes32 Re: Życie to ... 12.04.05, 12:35
            Jesteście sfrustrowane..każdy żyje tak jak chce żyć:)A może to kryzys wieku
            późnego:)
            Powodzenia.
            • magdyska Re: Życie to ... 12.04.05, 12:52
              Jakbys dostal po tylku od zycia tak porzadnie to pewnie nie mialbys takiego
              poczucia humoru...i akurat wiek nie ma z tym nic wspolnego...
              • grzes32 Re: Życie to ... 12.04.05, 13:07
                Nie będę sie licytował:)
                Głowa do góry:)
            • malinka48 Re: Życie to ... 12.04.05, 12:52
              odezwał się nastolatek,z jajkami do podłogi.
              • grzes32 Re: Życie to ... 12.04.05, 13:06
                Konwersacja z Tobą , zawsze wymaga cierpliwości i miłosci do bliźnich:)
                • malinka48 Re: Życie to ... 12.04.05, 13:09
                  i oto chodzi,ucz się.
                  • grzes32 Re: Życie to ... 12.04.05, 13:11
                    zapomniałem o cierpliwości. Ty WZORZE do naśladowania:)
                    Ps: a Ty co masz do podłogi Cukiereczku:)
                    • malinka48 Re: Życie to ... 12.04.05, 13:12
                      spadaj niedowartościowana imitacjo faceta.
                      • grzes32 Re: Życie to ... 12.04.05, 13:14
                        Twoja elokwencja jest porażająca i paraliżująca ..jedno jest pewne drugiej
                        takiej jak Ty nie ma:)Może mnie adoptujesz Mamusiu?:)
                        • grzes32 Re: Życie to ... 12.04.05, 13:15
                          a może jestes skarbnica wiedzy?
                          • malinka48 Re: Życie to ... 12.04.05, 13:17
                            daj adres,to podrzucę ci wycieraczki bo zaplułeś ekran.
                            • grzes32 Re: Życie to ... 12.04.05, 13:21
                              A może lepiej chusteczkę po płacze...ze śmiechu.
                              Porywasz masy, zrobisz karierę.
                              • grzes32 Re: Życie to ... 12.04.05, 13:22
                                ps: wydaj jeszcze tomik poezji..
                              • malinka48 Re: Życie to ... 12.04.05, 13:23
                                masy mnie nie interesują,interesują mnie ludzie nietuzinkowi,do których ty nie
                                należysz.
                                • grzes32 Re: Życie to ... 12.04.05, 13:25
                                  Czyli tacy jak Ty?..no cóż Twoje życie będzie poszukiwaniem..dziury w całym.
                                  Powinnaś udzielać porad w "Pani domu'.
                                  • nefrata Pozdrawiam serdecznie 12.04.05, 15:59
                                    i gratuluje cierpliwości do tej Pani:)
                                    • grzes32 Re: Pozdrawiam serdecznie 12.04.05, 16:24
                                      Z natury jestem bardzo niecierpliwy..a ta Pani no cóż jest słodka i zabwana:)
          • malinka48 Re: Życie to ... 12.04.05, 12:52
            każdy ma jakiś sposób na życie:))A czy samotność mobilizuje do działania??
            • vovin11 Re: Życie to ... 12.04.05, 13:00
              Nie wiem jak innych, ale mnie samotność na pewno do działania nie mobilizuje.
              Przeciwnie samotność (która niestety co jakiś czas mnie dopada) odbiera mi
              ochotę do robienia czegokolwiek.... :(
              • malinka48 Re: Życie to ... 12.04.05, 13:11
                no właśnie,jednych mobilizuje,drugich dołuje,czyli trzeba wypośrodkować.I
                zrobić coś nieodpowiedzialnego,wtedy,żeby naprawić to co,żeśmy zrobili głupiego
                nie mamy czasu myśleć o samotności.
                • vovin11 Re: Życie to ... 12.04.05, 13:26
                  ...gorzej, jak tego czegoś głupiego potem już nie jesteśmy w stanie naprawić.
                  Lepiej chyba zrobić coś szalonego, może to pomoże zapomnieć o samotności. Tylko
                  żeby coś takiego zrobić trzeba mię chęć do działania, a ja ostatnio takiej chęci
                  (właśnie z powodu doświadczania stanu samotności)wykrzesać z siebie nijak nie
                  potrafię....i kółko się zamyka.....
                  Cholera, co ja dzisiaj tak marudzę:P To chyba ten brak słońca za oknem.....
                  • layout2 Re: Życie to ... 12.04.05, 14:29
                    > Cholera, co ja dzisiaj tak marudzę:P To chyba ten brak słońca za oknem.....
                    -----------
                    Własnie..A moze to jest powód...Nie marudzcie tyle:) Pozdrawiam
                    • vovin11 Re: Życie to ... 12.04.05, 14:32
                      layout2 napisał:

                      Nie marudzcie tyle:)

                      "Wiśta, wio, łatwo powiedzieć" :DDD
    • magda985 Re: Życie to ... 12.04.05, 13:32
      Życie.....jest piękne.... :))
      • vovin11 Re: Życie to ... 12.04.05, 13:35
        magda985 napisała:

        > Życie.....jest piękne.... :))
        ....czasami....
        • magda985 Re: Życie to ... 12.04.05, 13:44
          Nie twierdze,że zawsze jest kolorowo,ale czy biadolenie pomoże nam w
          czymś...człowiek sie wtedy jeszcze bardziej dołuje,a nie o to chodzi. Nic
          dobrego z narzekania nie wychodzi,trzeba mieć troszke więcej optymizmu....
          Przykładem mogą tu być ludzie chorzy na raka,po mimo "wyroku" walczą i nie
          poddają się,nie narzekają chociaż oni maja niejako do tego prawo większe niz my
          ludzie zdrowi. Oni cieszą się życiem......niezależnie od tego ile im go
          pozostało...
          • malinka48 Re: Życie to ... 12.04.05, 13:58
            podobno taka natura ludzka,że musi spotkać go cos strasznego,żeby zaczął
            doceniać prozę życia.
          • vovin11 Re: Życie to ... 12.04.05, 14:11
            No dobrze, ale z drugiej strony być zawsze i wszędzie "uchachanym", często nie
            mając do tego żadnych podstaw, to też chyba delikatnie mówiąc niepoważne. Czasem
            (podkreślam CZASEM), jak sobie człowiek trochę pobiadoli i wyrzuci z siebie
            wszystkie toksyczne myśli, to potrafi potem inaczej (jeśli nie optymistyczniej,
            to przynajmniej realistyczniej spojrzeć na siebie i otaczający go świat).
            Co do osób chorych na raka, to nie będę się wypowiadał, bo po 1-sze to straszna
            choroba i szczerze tym ludziom współczuję, po 2-gie zaś nie zwykłem sobie
            poprawiać nastroju poprzez myślenie o ludziach, którzy mają gorzej. To dla mnie
            zbyt proste i zbyt prymitywne.
            Mam nadzieję, że nie poczułaś się urażona moim postem, bo nie taki był jego cel.
            • malinka48 Re: Życie to ... 12.04.05, 14:22
              czyli sumując wszystkie wypowiedzi,życie składa się ze wzlotów i upadków:))I
              czasami lubimy pojęczeć,a czasami "uchachać"jak to powiedziałes.Ja dzisiaj
              jęczę.
              • vovin11 Re: Życie to ... 12.04.05, 14:27
                No, cóż u mnie też dzisiaj raczej dzień marudzenia, ale jutro na pewno będzie
                lepiej, bo długo w marudzeniu nigdy wytrwać nie potrafię :) I Tobie życzę braku
                wytrwałości w tej kwestii :))
                • malinka48 Re: Życie to ... 12.04.05, 14:30
                  oki:))dzięki
                  • havlicek Re: Życie to ... 12.04.05, 14:42
                    A ja znam takie:
                    1. Zycie jest jak koszulka dziecka: za krotkie i zasr....
                    2. Zycie jest jak papier toaletowy : szare, dlugie i do du....

                    A sam uwazam, ze jest piekne, jest jedno, trzeba je szanowac i nie szastac!
                    • malinka48 Re: Życie to ... 12.04.05, 15:10
                      ślicznie havlicek:)),a wiesz nawet się ,nie zastanawiałam,ile jest powiedzeń na
                      temat życia:)).
            • magda985 Re: Życie to ... 12.04.05, 15:12
              Tu nie chodzi o poprawianie sobie nastroju,tylko o braniu przykładu z takich
              ludzi i podziwianiu iz po mimo takiego nieszczęścia żyją dalej i nie użalają
              sie nad sobą. Nie miałam nic złego na myśli w mojej wypowiedzi.
              • vovin11 Re: Życie to ... 12.04.05, 15:25
                Wiem, że nie miałaś w swej wypowiedzi nic złego na myśli.
                Ja jednak będę się upierał się przy swoim zdaniu, że chwila pomarudzenia sobie
                jest od czasu do czasu człowiekowi absolutnie niezbędna i paradoksalnie cuda
                potrafi uczynić, a wmawianie sobie bezustannie i bez względu na zmieniające się
                okliczności, że jest cool, super, extra....jest dla mnie bez sensu i moim
                zdaniem ostatecznie do niczego dobrego nie prowadzi, bo czy warto oszukiwać
                samego siebie....
                Pozdrawiam :)
                • magda985 Re: Życie to ... 12.04.05, 16:06
                  Masz prawo do swojego zdanie i szanuje to. Pozdrawiam :)))
                  • emko13 Re: Życie to ... 12.04.05, 19:13
                    ...życie choć piękne tak...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja