quarantina 20.04.05, 10:40 Może taki wątek chwyci? :) quar. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yoanna Re: po co się gra na fortepianie? 20.04.05, 13:04 choćby po to... Niemiecki kompozytor Feliks Mendelssohn-Bartholdy został zaproszony na przyjęcie do pewnego lipskiego bankiera. -Słyszałam, że pan gra na fortepianie?-zwróciła się do niego w trakcie kolacji pani domu. -Tak-odrzekł skromnie Mendelssohn. -To świetnie się składa!-usmiechnęła się gospodyni. -Mój syn da za chwilę koncert. Czy nie zechciałby pan przekładać mu kartek z nutami? .....:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: po co się gra na fortepianie? 20.04.05, 13:09 Właśnie, właśnie. Blisko:)) quar. Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: po co się gra na fortepianie? 20.04.05, 14:08 Można grać na fortepianie w celu wyrażenia uczuć. W celu wyrażenia uczucia głodu, na przykład. Co niniejszym czynię:) quar. Odpowiedz Link Zgłoś
yoanna Re: po co się gra na fortepianie? 20.04.05, 14:15 quarantina napisała: > Można grać na fortepianie w celu wyrażenia uczuć. > W celu wyrażenia uczucia głodu, na przykład. > Co niniejszym czynię:) Czy uczucie nasycenia...doczeka się koncertu? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: po co się gra na fortepianie? 20.04.05, 14:52 yoanna napisała: > Czy uczucie nasycenia...doczeka się koncertu? ;) Raczej nie. Po co nasyconemu bzdręgolić? Arni Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: po co się gra na fortepianie? 20.04.05, 14:09 Aby w kulturalny sposób dopiec sąsiadom. Arni Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: po co się gra na fortepianie? 20.04.05, 14:10 Myślałam też o tym, ale wrodzony humanitaryzm nie pozwala mi na to:) quar. Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: po co się gra na fortepianie? 20.04.05, 14:13 No to jeszcze deratyzacja i dezynsekcja. Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: po co się gra na fortepianie? 20.04.05, 14:21 Kurczę, nie rozmumiem. Ja tak czasami mam, że nie rozumiem:) quar. Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: po co się gra na fortepianie? 20.04.05, 14:26 Po mnie tym sposobem spływa 70% komunikatów. Arni Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: po co się gra na fortepianie? 20.04.05, 14:29 muszę lecieć, ale wrócę:) quar. Odpowiedz Link Zgłoś
yoanna Re: po co się gra na fortepianie? 20.04.05, 14:29 A myślałam, że będę w tych 30%... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: po co się gra na fortepianie? 20.04.05, 20:21 Reasumując. Na fortepianie głównie gra się po to, żeby być sławnym. Czyż nie tak? quar. Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: po co się gra na fortepianie? 20.04.05, 20:54 Tak! A przynajmniej powszechnie znanym. Arni Odpowiedz Link Zgłoś
halina501 Re: po co się gra na fortepianie? 21.04.05, 14:39 Ja tak dokładnie to nie wiem,po co się gra. Może po to,żeby klawisze nie skrzypiały. A może,żeby stawy w palcach nie zardzewiały. Wiem za to,do czego służy fortepian. Fortepian służy do stawiania na nim kwiatów i do przybierania półleżącej pozycji podczas śpiewania :) Do re mi fa sol la si do :) Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: po co się gra na fortepianie? 21.04.05, 15:14 halina501 napisała: > Fortepian służy do stawiania na nim kwiatów i mosiężnego, kilkuramiennego świecznika, po który możemy siegnąć jakby co.. Arni Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: po co się gra na fortepianie? 21.04.05, 17:46 no i po to, ż by było lepiej widać bo stoliczek za niski a czasem gra się dla Elizy ot tak pim pilim pilim pim pim pam pam pa da da dam dam da da dam ... OLDPIM Odpowiedz Link Zgłoś
cover_wielki Re: po co się gra na fortepianie? 21.04.05, 19:27 Na forteklapie gra sie jeszcze: - z zamiłowania; do kotleta; na złość innym; bo sie czuje bluesa; z potrzeby serca; bo mama kazała; bo jest; bo jak się ma słuch absolutny a skrzypce się zapodziały to trzeba; bo Tytanic tonie; inne; Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: a może.. 21.04.05, 21:41 Właśnie. Witam ulka Cię bardzo. Nie miałam wcześniej okazji. Ja już po kolacji. Siedzę przy klawiaturze. Ty też. Są zatem cztery ręce:) quar. Trochę bez sensu, co nie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma dlaczego bez.. 21.04.05, 21:44 ..chesz zagrać na cztery ręce?:) śmiało..zagrajmy więc..:) Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: dlaczego bez.. 21.04.05, 21:47 O.K. Ulka, lecimy. Ty grasz. Ja będę śpiewać. Mogę też tańczyć. Na fortepianie na przykład. quar. Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: ..uwaga zaczynamy..! 21.04.05, 21:50 Ulka, na miłość boską. Mów mi quar. quar. Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: a może jednak.. 21.04.05, 21:55 urszulka_ma napisała: > ..Tina?:) > brzmi tak melodyjnie...:) -------------------- Dobra, mów mi Tina:) quar. Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: ..uwaga zaczynamy..! 21.04.05, 21:54 Proszę się nie rozdrabniać. Czekam w napięciu pewnym. Kiedy zaczynamy? quar. P.S. zapomniałam zapytać. Co gramy? Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma przepraszam..ale.. 21.04.05, 21:57 to quar.. jakoś tak mnie się kojarzy.. hmm.. ..może koncert księżycowy nad stawem?:) Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: przepraszam..ale.. 21.04.05, 22:00 urszulka_ma napisała: > to quar.. > jakoś tak mnie się kojarzy.. > hmm.. > ..może koncert księżycowy nad stawem?:) ------------------------- Boże, z czym Ci się kojarzy? Powiedz:) Są do tego jakieś słowa, czy lecieć scatem? quar. vel Tina Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma przepraszam..ale.. 21.04.05, 22:05 ..dochodzi 22 cichutkie, delikatne murmurando.. ..żeby księżyca nie wystraszyć:) Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: przepraszam..ale.. 21.04.05, 22:09 Zaczynam mruczeć. Ale to jest niebezpieczne. Mogę zasnąć. Mam skłonności:) quar. Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: przepraszam..ale.. 21.04.05, 22:14 urszulka_ma napisała: > ..jesteś mruczek - śpioszek?:) ---------------------------- Ulu Droga moja, oprócz kawy, mam jeszcze drugi nałóg. Spanie. Nieuleczalne spanie:) quar. Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma przepraszam..ale.. 21.04.05, 22:18 ..braki snu, są chyba bardziej dotkliwe..niż smaczne pochrapywanie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: przepraszam..ale.. 21.04.05, 22:06 urszulka_ma napisała: > to quar.. > jakoś tak mnie się kojarzy.. > hmm.. > ..może koncert księżycowy nad stawem?:) --------------------------- Wiem z czym Ci się kojarzy. Z kwarantanną. I dobrze. Quarantina to po włosku czterdziestka. Tak ma być. Nie szkodzi, że się kojarzy. quar. p.s. lubię tę liczbę:) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: przepraszam..ale.. 21.04.05, 22:09 ..nie mam nic przeciwko tej liczbie:) a skojarzyło mnie się "quaaar".. (nie pogniewasz się?) z głosami dochodzącymi od strony stawu..:) Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: przepraszam..ale.. 21.04.05, 22:11 To jeszcze fajniej. Żaby, czy ryby? Ja się nie gniewam prawie nigdy:) Na nikogo:) quaaar. Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma przepraszam..ale.. 21.04.05, 22:13 żaby..:)ale chyba jeszcze śpią w kwietniu..czy już koncertują..?:) Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: przepraszam..ale.. 21.04.05, 22:15 Ty wiesz, że podobno już rozrabiają. Przynajmniej nad Narwią. Tak słyszałam. quar. Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma rozpoczęły.. 21.04.05, 22:19 ..księżycowy koncert?:) www.kartki.biz.pl/kartki/zab.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: rozpoczęły.. 21.04.05, 22:32 Kiwam się nad klawiaturą. Ale nie śpię. Coś Ty. Mamy przecież grać. quar. Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma pisanie na klawiaturze.. 21.04.05, 22:36 ..to tak.. jak gra na fortepianie..:) tylko czy akordy te same?:) Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: pisanie na klawiaturze.. 21.04.05, 22:41 Ulka, muszę iść. Obowiązki wzywają:) Jutro od rana gramy. Pamiętaj. Sonata księżycowa. Ja gram. Ty tańczysz. Albo odwrotnie:) quar. Dobranoc:) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma ..do chórku.. 21.04.05, 22:56 ..a nie tak.. siedzieć wygodnie na widowni!;) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Sonata księżycowa..... 21.04.05, 22:52 ..na dobranoc.... rodzinabaryla.republika.pl/pliki/mksiezycowa.htm Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: przepraszam..ale.. 21.04.05, 22:47 Żaby na aby aby, ryby tylko na niby, a rak byle jak. Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: przepraszam..ale.. 21.04.05, 22:43 Sonata księżycowa, nie ma co. Arni Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: przepraszam..ale.. 21.04.05, 22:45 quarantina napisała: > Quarantina to po włosku Tarantella Kwadryga ... Arni Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: przepraszam..ale.. 22.04.05, 08:54 a może czterdziesteczka? to bardzo blisko mojego "old" ;0) OLDHEH :) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma lubisz skoczną... 21.04.05, 23:27 ..muzyczkę?:) www.norskfilmstudio.no/bruker/kostymeutleie/images/Smil.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: lubisz skoczną... 22.04.05, 08:38 Oby tylko nie rymnąć na ziemię. Arni Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: lubisz skoczną... 22.04.05, 08:56 klasycznie to pora na Griega teraz tylko jak to szło? OLDMUZYCZNIE :) Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: lubisz skoczną... 22.04.05, 09:00 Z rana żadnej muzyki, proszę. Tylko kawa, wiadomości i śniadanko. Ja znowu o jedzeniu. quar. Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: lubisz skocza? 22.04.05, 12:00 zgoda na kawę śniadanko i wiadomości sobie odpuściłem :) w międzyczasie była szkocka bez lodu, symbolicznie chyba poszukam loszku, czy piwniczki, a może barek założyć? tak mi coś w duszy gra... OLD :) Odpowiedz Link Zgłoś
halina501 Re: lubisz skocza? 22.04.05, 19:03 oldpiernik napisał: ... była szkocka bez lodu, symbolicznie tak mi coś w duszy gra... To nie w duszy.To we krwi . Koncert na promile ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: lubisz skoczną... 22.04.05, 16:47 oldpiernik napisał: > tylko jak to szło? Jak Królowi Gór z Azą w grocie. Arni Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: lubisz skoczną... 22.04.05, 20:01 oldpiernik napisał: > klasycznie to pora na Griega teraz > tylko jak to szło? > > OLDMUZYCZNIE :) > chodzi Tobie o tego bogatego.. co to, pracować nie musi?:) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: lubisz skoczną... 22.04.05, 19:58 arnick_a napisała: > Oby tylko nie rymnąć na ziemię. > Arni ..jak idzie Tobie machanie nóżkami?:) Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: lubisz skoczną... 22.04.05, 20:48 Prawą mam nieco nadwarężoną. Lewa pełnosprawna. Arni Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma to moze... 22.04.05, 21:05 ..coś spokojniejszego?:) jaką lubisz muzykę? Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: to moze... 22.04.05, 21:31 urszulka_ma napisała: > jaką lubisz muzykę? cichą Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma zmienne nastroje? 22.04.05, 23:06 wczoraj prosiłaś o: >"Can-cana przy cin-zano!" dziś o: > cichą Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: zmienne nastroje? 23.04.05, 12:15 urszulka_ma napisała: > wczoraj prosiłaś o: > > >"Can-cana przy cin-zano!" > > dziś o: > > > cichą Miałam chyba prawo się zmęczyć. Arni Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: zmienne nastroje? 23.04.05, 17:21 ..jasne, po tachich machaniach nożkami:) ja lubię muzykę bardzo różną.. dużo zależy od nastroju właśnie.. czasem jest to bardzo śmieszna, skoczna melodyjka czasem ...bardzo spokojna i cicha... Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: po co się gra na fortepianie? 25.04.05, 09:12 jest jeszcze i taka możliwość, że gra się po kres -fortepianu -pianisty -dni -uniesień eeeech.... grać, grać, grać OLDPALUCHYJAKGRABIE Odpowiedz Link Zgłoś
cover_wielki Re: po co się gra na fortepianie? 18.04.06, 22:20 ....no i chwycił...ten wątek przed rokiem... he he he Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma człowiek.. 18.04.06, 23:02 ..to muzykalna istota a muzyka ..zawsze za serce? chwyta:) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: człowiek.. 19.04.06, 13:39 tej wiosny zastanawia się po co się gra na gitarze Odpowiedz Link Zgłoś
hrunio tej wiosny... 19.04.06, 13:49 to paru gra mi na nerwach też nie wiem po co Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: jak.. 21.04.06, 12:25 na nerwów harfie gra rodzina ktoś nie dokończył, ktoś zaczyna... muzyka duszy w krąg się ściele "musisz wytrzymać, mój aniele..." :0) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma kto to tak.. 24.04.06, 23:46 pięknie muzykę gra.. ptak czy też inny jakiś ssak?:) Odpowiedz Link Zgłoś