a ja chcę znów uwierzyć w facetów...

06.05.05, 20:03
a ja chcę znów uwierzyć w facetów... ok może być jeden (nie jestem aż tak
zachłanna)... bardzo sie sparzylam i nie wiem czy to wszysko ma sens..
ma???
    • wredna.suka Re: a ja chcę znów uwierzyć w facetów... 06.05.05, 20:07
      Pewnie, że nie ma!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • konrado80 Re: a ja chcę znów uwierzyć w facetów... 06.05.05, 20:23
      jak nie uwierzysz facetowi to jak zamierzasz z kims byc?
      zycie jest czasem okrutne, ale trzeba sie z tym wszystkim zmagac
      nie wolno sie poddawac i isc do przodu
      zobacz na innych, jakos maja te swoje drugie polowki
      wiec i Tobie tez sie nalezy
      • lulunia1 Re: a ja chcę znów uwierzyć w facetów... 06.05.05, 20:27
        kiedy patrzę na te zgrane połówki to jeszcze bardziej boli, więc odwracam
        glowę.. ale wiem, staram sie nie smucić, mysleć pozytywnie, tylko te wieczory
        sa tak przerazliwie dlugie, puste i beznadziejne
        jestem niepoprawna optymistką, ale widać czasaminawet optymistki mają dół ;-)
        • julia3333 Re: a ja chcę znów uwierzyć w facetów... 06.05.05, 20:33
          a ja! w przeciagu kilku miesiecy olał mnie maż i zaraz potem przyjaciel(facet-
          niekochanek)
          najgorsze ze ten drugi olal mnie wtedy kiedy go bardzo potrzebowalam, spruboj
          teraz uwierzyc facetom!!!!!
          • konrado80 Re: a ja chcę znów uwierzyć w facetów... 06.05.05, 20:39
            ale nie mozna tak idealizowac
            nie kazdy jest taki jak Ci na ktorych sie zawiodlyscie
            jak mialbym tak mowic o was dziewczyny jak Wy o nas facetach
            to juz dawno bym olal dziewczyny i juz do konca swoich dni bylbym sam
            ale tak nie jest bo kazdy jest inny i sa jeszcze na tym swiecie ludzie warci uwagi
            • lulunia1 Re: a ja chcę znów uwierzyć w facetów... 07.05.05, 19:13
              konrado,

              ja wcale nie szukam ideału, bo takich nie ma, ani mężczyzn, ani kobiet,

              kluczem do szczęścia dla mnie jest ktoś godny zaufania

              pytanie, czy to TAK WIELE???

              • konrado80 Re: a ja chcę znów uwierzyć w facetów... 07.05.05, 19:58
                lulunia1 napisała:

                > ja wcale nie szukam ideału, bo takich nie ma, ani mężczyzn, ani kobiet,
                wiem ze nie ma idealow i tak szczerz to bardzo dobrze
                bo innaczej bylo by strasznie nudno

                > kluczem do szczęścia dla mnie jest ktoś godny zaufania
                > pytanie, czy to TAK WIELE???
                ciezko powiedziec, to ze on bedzie godny zaufania to musi czyms zwrocic Twoja
                uwage, a ja np nie wiem jaki musi byc zebys go spostrzegla i sie nim zainteresowala
                • lulunia1 Re: a ja chcę znów uwierzyć w facetów... 08.05.05, 13:31
                  mam podać "specyfikację" wymarzonego mężczyzny na forum?
                  chyba nie tędy droga...
                  czy Ty masz w glowie ideal i tylko on jest Cię w stanie zafdowolić???
                  bo dla mnie ciekawy jest element (nie wiem czy to dobre słowo) niespodzianki,
                  myślę że między dwoma osobami musi zaiskrzyć to magiczne
                  niezdefiniowane "coś"...
    • malinka48 Re: a ja chcę znów uwierzyć w facetów... 06.05.05, 20:31
      wszystko ma sens:))słowo starszej pani,ale powiem Ci na ucho, tak do końca nie
      wierz co mówią:))))Wniosek:))kochaj,poniewieraj,dbaj,znów poniewieraj,martw
      sięo nich,mów jacy dzielni i sama zrób obiad i pranie,umyj okna,i znów
      sponiewieraj.A na koniec załóż norki na nagie ciało i powiedz,że nie masz
      jaguara:)))
      • lk1956 Re: a ja chcę znów uwierzyć w facetów... 06.05.05, 20:53
        zastanawiające jest skąd tyle pesymizmu,czy nie chcesz żeby ktoś inny rozwiązał
        za ciebie twoje własne problemy, nigdzie nie jest powiedziane, że życie ma sens
        tylko z wymarzonym nierealnym partnerem, a nawet z nim dalej możesz czuć się
        samotna i niezrealizowana ,zaprzyjaźnij się z sobą i poczuj się z nią dobrze,
        to może potrwać trochę ale nie sądzę by istniał inny sposób zrozumienia sensu
        życia i radości z niego
    • tomasz95 Re: a ja chcę znów uwierzyć w facetów... 06.05.05, 21:02
      akto Cie bedzie pukał Dziewczyno?
      • lulunia1 Re: a ja chcę znów uwierzyć w facetów... 07.05.05, 19:11
        na pewno nikt kto wywleka takie sprawy na forum!
        wolałabym dzięcioła ;-)
        • konrado80 Re: a ja chcę znów uwierzyć w facetów... 07.05.05, 19:59
          atakie teksty radze omijac i nie odpisywac na takie posty
    • ping.tasmanski Re: a ja chcę znów uwierzyć w facetów... 06.05.05, 21:40
      Jasne że ma. Przecieź zachowanie gatunku to bardzo ważna sprawa
    • cm.wolski Re: a ja chcę znów uwierzyć w facetów... 07.05.05, 00:07
      a ja chce znów uwierzyć , pokochac kobiete ...
      z drugiej strony no women no cry
    • bmwariat Re: a ja chcę znów uwierzyć w facetów... 07.05.05, 19:47
      a ja sie bardzo sparzyłem na kobiecie..i narazie wolność:)
    • lowelasik Re: a oni uwierzyli 07.05.05, 21:25
      z raz w ciebie ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja