przesadzone z innych stron

09.05.05, 14:58
Rozmarzyłem się...
Wtykam tu fragmenty jednego wątku, który, pojawil się kiedyś, gdzieś...


strumienia płynny kryształ
chwytam w dłonie
chłód przejrzysty
do dna przenikam
kaskadą bystrą
spływam wciąż dalej
w strumieniu
jestem
    • quarantina Re: przesadzone z innych stron 09.05.05, 15:40
      Ależ to ładne wszystko:)
    • urszulka_ma przesadzone z innych stron 13.05.05, 11:30
      .."Uroczystego posadzenia drzewka dokonał znany podróżnik i przyrodnik sir David
      Attenborough. - To romantyczne, że coś przetrwało 200 mln lat w niezmienionej
      formie - powiedział wzruszony."..


      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2705612.html
    • urszulka_ma Niezapominajka 15.05.05, 13:27
      Przynosiłem ci leśne storczyki,
      Macierzankę i wrzosy jesienią,
      wczesna wiosna kaczeńce, kluczyki
      - z płową trawą i bujną zielenią.
      Przynosiłem bukiety prostoty -
      echa łąki i słońc promień złoty.
      Przynosiłem co roku uparcie,
      Woń zieloną, w listeczkach zamkniętą,
      Jak, po prostu, po ludzku - otwarcie.
      Pieśń w tych kwiatach przed laty poczęta,
      Gdzieś w zielonej dąbrowie młodości,
      W dawnych czasach, w majowej miłości.
      Maj był wtedy naprawdę zielony,
      gaj był młody i strumień był młody;
      Ruń soczysta obległa zagony,
      Kwietne łąki przeróżnej zagony,
      Kwietne łąki przeróżnej urody
      I cykanie duszków tajemnicze,
      W księżycowe - okrągłe oblicze.
      A przy lesie, wśród zielonych bajek -
      Kwietny dywan, jak wstęga orbitu.
      To uśmiechy niezapominajek,
      To kraina twojego zachwytu.
      Rosły ciche, zwodzicielki nieba,
      Bo jak niebo niebieskie i hoże -
      Jakżesz dzisiaj tamtych śnień mi trzeba,
      Jakżesz dzisiaj tamtych hukań po borze...
      I kaczeńców i mięty, i maków,
      Gniazd jaskółczych pod strzechy i ptaków.
      Leśny spacer w majową urodę.
      Dziś ta droga - to już droga stara;
      Strumień zmienił koryto i drogę.
      I wieś w słońcu: pochylona, szara.
      A mnie cicho coś ciągnie do bajki,
      Gdzie ci dałem niezapominajki.
      Może strofy są proste od kwiatów,
      Może nuta za słaba, nie rzewna.
      Może brak w niej kwiatowych szkarłatów?
      A i dola dzisiejsza mniej śpiewna.
      To ci jednak niech strofa wypowie,
      Że baśń nasza - tam, w tamtej dąbrowie.
      Przynosiłem ci leśne storczyki,
      W latach przyszłych, po owym spacerze;
      Przynosiłem z pól i łąk kluczyki,
      Jak po prostu, zwyczajnie i szczerze.
      Jak za czasów majowych wędrówek,
      Pełne nóżek, pełne bożych krówek.
      Taki zwyczaj już we mnie zostanie,
      Zaczerpnięty w naszym dawnym maju,
      Jak człowiecze głębokie kochanie,
      Jak tęsknota do ptaszęcych gajów.
      Bo to wina marzenia i bajki,
      Co je prawią niezapominajki.
      Takie ciche, jak echa bezdomne
      Kiedy proszą: pomnij. Nie zapomnę.

      autor nieznany
    • oldpiernik Re: przesadzone z innych stron - niebo :0) 19.05.05, 08:19
      kolebka łez niezliczonych
      chmurna i niedosiężna
      z której początek
      bierze strumień wesoły

      żywiące trawy niezmierzone
      kwiatów kapryśnych barwny dywan
      i drzewo stare
      świadka dziecięcych sekretów

      ku tobie biegną
      marzenia ulotnych mgieł
      by zamknąć w milczeniu
      kręgi wilgotnych zachwytów


      OLDWOBŁOKACH :)

      Z forum Niebo do wynajęcia pożyczyłem.
      Bardzo gościnne forum. :0)
      • to.ya Re: przesadzone z innych stron - niebo :0) 19.05.05, 10:07
        oldpiernik napisał:


        > OLDWOBŁOKACH :)
        >
        > Z forum Niebo do wynajęcia pożyczyłem.

        :-)))))))))

        > Bardzo gościnne forum. :0)

        Naprawde tak myslisz? :-)
    • urszulka_ma przesadzone z innych stron 19.05.05, 09:27
      z przyklejonym nosem do szyby..
      powtarzam..swoją modlitwę..

      Nie smuć się...proszę...

      Nie smuć się, proszę...
      Smutku do siebie wcale nie spraszaj
      niech w Twej duszy gaj majowy...
      ......gaj zagości
      pełen świergotliwych śmiechów
      na zielono listnych brzózkach...
      pełen myśli ze skrzydłami szczęścia
      po duszy..
      hen..
      szybującymi....
      pełen dobrych myśli z klatek wyswobodzonych
      krążących nad światem niczym ptaki
      po aż błękitnym od szczęścia niebie...

      Nie smuć się.....
      proszę...
      Stań na wzgórzu byś widzieć mógł wszystko
      spójrz na duszę swą w gaj majowy...
      .....gaj przemienioną
      i z góry na swoje zielone szczęście patrząc
      ciesz się, raduj, patrz, jak jest cudownie...
      Wkoło kwitnących kwiatów
      pląsać możesz boso i tańczyć
      wraz z skowronkiem, co w Twej duszy mieszka...
      a po majowym deszczyku ciepłym
      niech to życie kwitnie...
      ..i kwitnie...


      A gdy to wszystko, co tu piszę, prawdą będzie...
      ....to w cieniu Twej radości, pod łodygą szczęścia
      na uśmiechniętym liściu
      sama chętnie przed smutkiem się skryję...
Pełna wersja