Faceci z Rzeszowa

07.06.05, 14:13
Czy są w Rzeszowie panowie którzy myslą głową a nie czym innym?
Chetnie poznam takich?zonaci,w seperacjach wykluczeni!!!!
    • hansii Re: Faceci z Rzeszowa 07.06.05, 14:21
      fallia napisała:

      > Czy są w Rzeszowie panowie którzy myslą głową, a nie czym innym?
      > Chetnie poznam takich? zonaci, w seperacjach, wykluczeni!!!!<


      Glowa to musza myslec wlasnie zonaci - jak tu zakombinowac...

      Kawalerowie moga pozwolic sobie myslec tym, co maja najlepszego.

      Ale zycze powodzenia, lowczynio niemozliwego!
      • emka_cafe Re: Faceci z Rzeszowa 07.06.05, 15:14
        Hehehe...
        Gdzies slyszalam, ze jak cala krew z organizmu splywa do pewnego organu, to
        mozg tez jest niedotleniony i w ogole...
        To chyba jest takos uwarnkowane biologicznie;)

        Ale czy to oznacza, ze zonatym ta krew nie ma prawa odplywać?? Idac w tym
        kierunku, jasne staje sie rowniez, iz z chwila poczatkow uzywania mozgu w
        malzenstwie, natychmiastowo przechodzi ochota na zone...

        Panowie!!! Jestescie usprawiedliwieni!!!!!;))))))))))))
    • didi83 Re: Faceci z Rzeszowa 07.06.05, 19:36
      Na prowincji z takimi okazami CIEZKO :]
      • charity Na prowincji???? 16.07.05, 22:05
        No to ja chyba w buszu mieszkam...:(((
    • fallia Re: Faceci z Rzeszowa 26.06.05, 11:42
      Czy aż tak żle jest z facetami z Rzeszowa?? ,szkoda ze mają aż tak
      niepoukładane w głowce ;-(.
    • t-800 Re: Faceci z Rzeszowa 26.06.05, 11:44
      Ale którą głową?
    • fallia Re: Faceci z Rzeszowa 16.07.05, 21:51
      widze ze ciezko jest w Rzeszowie poznac faceta.Czy az takie duze mam
      wymagania ???;-))).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja