Facet jest jak kawa...

15.06.05, 11:31
najlepszy jest silny, pełen subtelnego smaku inie pozwala ci zasnąć przez
cała noc...
    • dzidzia72 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 11:54
      piękny opis a jaki trafny:DD wielkie brawa:DD
    • izka82 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 11:58
      Podpisuje sie pod dzidzia :-)))
      Ja bym troszke cukru dodala, ale kazdy ma swoj gust ;-)
    • fajnaret Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 11:59
      Zapomniałas dodać bogaty
      • luna111 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 12:01
        zależy co dla kogo sie liczy...
        • fajnaret Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 12:43
          Mówisz tak ale gdybyś spotkała bogatego faceta to nawet obleśny byłby dla
          Ciebie najatrakcyjniejszy. Znam to z doświadczenia. Wypierała sie zaba błota a
          jak zobaczyła że konia kuja to sama nogi podłożyła
          • luna111 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 12:47
            jeżeli lecisz na kase...
            to zależy od mentalności kobiety. ja akurta mam to szczęście że
            jestemsamowystarczlana i nieźle sobie radze. nie potrzebuje sponsora tylko
            faceta
            a jak mówię zależy co dla kogo jest ważne...
          • luna111 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 13:46
            nie każda kobieta jest materialistką i nie każda szuka partnera patrząc na stan
            jego konta :)
            • fajnaret Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 14:12
              Do luna111:
              Ale 99% w dzisiejszych czasach leci na kase a ten 1% to sa siostry zakonne
              którym chłop jest daleki od rzeczywistości
              pozdrawiam
              • luna111 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 14:19
                nie jestem siostrą zakonną, nie brakuje mi w życiu niczego a jak już mówiłam
                szukam facete... a nie sponsora... wspolczuje jeśli kasa jest dla Ciebie
                najważniejsza, jakoś nie mam szacunku do tego typu kobiet
                pozdrawiam
                • domenica80 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 14:25
                  Podpisuje sie pod tym co napisalaś. Nie ma nic bardziej żałosnego jak leniwa
                  panna, która żeruje na kasie mężczyzny, zamiast zabrać się za robotę.
                • fajnaret Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 14:27
                  Dla mnie nie-tylko dla was więc prosze tych cech mi nie przypisywac to własnie
                  kobiety jak juz wczesniej wspomniałem wybieraja faceta poprzez jego konto i
                  majątek
                  pozdrawiam
                  • luna111 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 15:08
                    ale istnieja jeszcze kobiety dla których stan konta faceta jest nieistotny...
                    ja się na pewno do nich zaliczam i z tego co widziałam Domenica też.. wiec
                    współczuje jeśli trafiasz tylko na tego typu kobiety:)
                    pozdrawiam:)
                  • luna111 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 15:13
                    myślenie facetów... mam kase więc moge miec każda laskę... a to niestety błąd.
                    kobiety które sie szanują i znają swoja wartość nigdy nie zniżą się do tak
                    niskiego poziomu aby być zależną od swojego bogatego faceta. Niezalezna kobieta
                    nie musi być sponsorowana przez faceta... a mężczyźni (w wiekszości chyba)
                    widocznie obawiają się takich kobiet i dlatego gustuja w słodkich idiotkach
                    które dla pieniedzy zrobią wszystko... ale każdy robi jak uważa
                    pozdrawiam
                    • agent006 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 15:36
                      luna111 napisała:

                      > myślenie facetów... mam kase więc moge miec każda laskę... a to niestety błąd.
                      > kobiety które sie szanują i znają swoja wartość nigdy nie zniżą się do tak
                      > niskiego poziomu aby być zależną od swojego bogatego faceta. Niezalezna kobieta
                      >
                      > nie musi być sponsorowana przez faceta... a mężczyźni (w wiekszości chyba)
                      > widocznie obawiają się takich kobiet i dlatego gustuja w słodkich idiotkach
                      > które dla pieniedzy zrobią wszystko... ale każdy robi jak uważa
                      > pozdrawiam
                    • fajnaret Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 18:46
                      Ale zadna szanująca sie kobieta nie poswięci sie dla zycia w biedzie.
                      pozdrawiam
                      • domenica80 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 18:51
                        Kazda szanująca sie kobieta zarabia na siebie, a nie pasożytuje.. A jeśli
                        mężczyzna chce kobietę kupic, to sam nic poza kasą nie posiada.. W gruncie
                        rzeczy to bardzo biedny człowiek.
                        Poza tym.. coraz wiecej jest takich nierobów, którzy stają sie utrzymankami
                        bogatych kobiet.
                        • fajnaret Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 19:39
                          Ale my sie nie rozumiemy. Mi chodzi o stosunek kobiet do męzczyzn więc to
                          kobiety decyduja o wyborze chlopa a nie na odwrót. To kobieta chce miec
                          bogatego faceta. Oczywiście kazdy powinien zarabisc na siebie a nie być
                          pasozytem dla innego.
                          pozdrawiam
        • ksenobi Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 12:49
          a ja myslalem ze to tylko my faceci o seksie myslimy :-)
          Zapomnialas moja droga ze subtelny i delikatny smak zawdziecza odrobinie mleczka.
          Bogactwo jak najbardziej- aromatu i wigoru .....
          • luna111 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 12:54
            nikt nie jest nieomylny ;)
            kawa z mleczkiem... pycha:)
    • agent006 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 12:17

      Zapomniałaś dodać "czarny" ;)
      • domenica80 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 14:02
        Tak jak dobra kawa, mężczyzna musi być najwyższej jakości... 100% męskości...
        Nie tak jak w tych tanich kawach, pełno domieszek i śmieci..
        • agent006 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 14:58
          Hm? A cóż to jest 100% meskości. Może przyda mi sie ta wiedza;)
          • domenica80 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 15:04
            Wielu mężczyznom wydaje się, że męskość polega na tym co mają między nogami..
            Nic bardziej mylnego.
            • agent006 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 15:40
              > Wielu mężczyznom wydaje się, że męskość polega na tym co mają między nogami..
              > Nic bardziej mylnego.
              Nie pytam o wyobrażenie męskości u samców ludzkiego rodzaju. Pytam jak to jest z tymi stuprocentowymi facetami. Jacy powinni byc by dobić do setki :)
    • landrynka8 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 14:29
      > najlepszy jest silny, pełen subtelnego smaku inie pozwala ci zasnąć przez
      > cała noc...

      Nie lubie słodkiej kawy. Z wszystkim innym się zgadzam + dodałabym intensywny
      smak



      • agent006 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 14:44
        A taki zwykły ma szansę? Bo to o czym mówicie dotyczy tylko nowopoznanych.
        • domenica80 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 14:49
          To już należy do mężczyzny, żeby pozostał niezwykłym na dłuzej niz na
          tydzień....
          • agent006 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 15:01
            A nie zależy to czasami od oczekiwań? A gdy niezwykły mężczyzna okaże się zwykły?? Czy to wina jego, czy kobiecej wyobraźni?
            • domenica80 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 15:06
              niezwykły mężczyzna staje sie zwykły, kiedy wydaje mu się, że dostał co chcial,
              że stoi na stabilnym gruncie i nie musi sie juz starac..
        • landrynka8 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 14:51
          Wiadomo jest że I wrazenie jest ważne, to w zasadzie ono decyduje czy będzie
          coś dalej.

          Każdy ma w sobie coś, trzeba to umieć pokazać.
          My mówimy przecież o wzorcach.
          • agent006 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 15:03
            Dobra. Załóżmy, że zrobiłem dobre wrażenie :). Jestem taki... no np. Niebieski
            • landrynka8 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 15:10
              no jeżeli jesteś Niebieski i jeszcze to kobieta widzi to w czym problem?
              • agent006 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 15:44

                Nie jestem. Usiłuję wyciagnąc wnioski, nauczyć się czegos :).
                Znaczy to, że Niebieski jest jako rzeczona kawa??
        • luna111 Re: Facet jest jak kawa... 15.06.05, 15:05
          dla kobiety facet z którym jest jest, a przynajmniej powinien być zawsze
          niezwykły:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja