dlaczego na ulicach nie spotyka sie ładnych kobiet

21.06.05, 12:50
a jesli już sie spotka to sporadycznie !czy Polska jest tak bardzo w tyle z
urodą naszych dziewczat?gdy chodze po ulicach miasta a najczesciej krakowa to
mi sie niedobrze robi...wystajace tłuste brzuchy ,rózówe bluzeczki,tony
pudru,grube dupska ale oczywiscie wszystko uwidocznione jak najbardziej bo
jest chyba co pokazać wg tych dziewczą!nie cierpie kobiet bez klasy!
    • mmmal Re: dlaczego na ulicach nie spotyka sie ładnych k 21.06.05, 13:37
      Bo ja już tam nie mieszkam, ot co ;)
      • majstermarchewa Re: dlaczego na ulicach nie spotyka sie ładnych k 21.06.05, 13:41
        A ja tam wole brzydkie. Przeto mi też do brada pita brakuje - za długi urosłem.
        • sweet_as_chocolate Re: dlaczego na ulicach nie spotyka sie ładnych k 21.06.05, 14:49
          Majstermarchewa coraz bardziej Cię lubię:))
          • majstermarchewa Re: dlaczego na ulicach nie spotyka sie ładnych k 21.06.05, 15:00
            :) słodzisz...
    • madziapoznan może czas wybrać się do okulisty? 21.06.05, 13:42
      tobie się chyba na oczy rzuciło! jak ci się polki nie podobają, to co cie w tym
      kraju trzyma? fora ze dwora!!!
      no czytać nie mogę takich bzdetów!!
      a założę się, żeś sam paszczur jakich mało.
      gentalman pełną gębą, nie ma co.
      mogę tylko sobie współczuć, że dziś już nie ma prawdziwych mężczyzn, tylko takie
      chodzące... penisy!
      wwwwwwwwwwrrrrrrrrrrrrrrr
      pustostan!!!
      • majstermarchewa Re: może czas wybrać się do okulisty? 21.06.05, 13:49
        A jaki to jest prawdziwy mężczyzna? Czy przypadkiem nie jest to obiekt nie do
        skonstruowania? - patrząc przez pryzmat otaczającej nas rzeczywistości?
        • fikumikuja Re: może czas wybrać się do okulisty? 21.06.05, 13:54
          Jestem ładna, i czekam na ciebie z utęsknieniem
          • majstermarchewa Re: może czas wybrać się do okulisty? 21.06.05, 14:06
            To nie czekaj! Tylko podejdź do mnie. Ja nieśmiały jestem :)
        • madziapoznan Re: może czas wybrać się do okulisty? 21.06.05, 13:55
          każde spojrzenie jest subiektywne. każda z zapytanych kobiet wskaże ci inny typ
          "prawdziwego mężczyzny". i każda z nich będzie mieć rację.
          i najczęściej taki "prawdziwy" jest przez kogoś uosabiany.
          • majstermarchewa Re: może czas wybrać się do okulisty? 21.06.05, 14:04
            Nie wiele brakowało, a poczułbym na karku oddech rywali myślących swoimi
            doskonałymi "rakietami". A tak dalej mogę żyć jak outsider :). Twoje słowa
            odcięły by skrzydła wielu "macho-menom", bo jak to? Nie może stać się
            uniwersalnie prawdziwym? I fryzjer i solarium nie pomaga? Tragedia!
            • madziapoznan Re: może czas wybrać się do okulisty? 21.06.05, 15:40
              ani fryzjer, ani solarium, ani manikiurzystka, ani hantelki ;p

              jak dla mnie indywidualizm górą. i błysk w oku :)
              • majstermarchewa Re: może czas wybrać się do okulisty? 21.06.05, 15:52
                indywidualizm na skraju obłędu, alienacji i dziwactwa?
                błysk łzy w oku?

                jeżeli tak to mogę nazwać siebie Everestem!!!
                • madziapoznan Re: może czas wybrać się do okulisty? 21.06.05, 21:32
                  wiesz, jest takie powiedzenie: każda potwora znajdzie swego amatora. i wierze,
                  że ty, nawet na granicy obłędu znajdziesz taką kobietę, która przywróci cie do
                  żywych i z którą będziesz szcześliwy.
                  każdy z nas żyje w jakimś obłędzie. ja o swoim nie myślę, zbyt daleko zabrnęłam...

                  całusy
    • kawapapieros Re: dlaczego na ulicach nie spotyka sie ładnych k 21.06.05, 13:53
      Hyhy. Pojedź Mimrek do Belgii(przez Niemcy) . Albo na Wyspy Brytyjskie,wracając zachacz o Skandynawie. Wtedy zmienisz zdanie. Nie wspominam oczywiście o wielce urokliwych Holenderkach i Austriaczkach, Włoszkach, Francuzkach czy innych Hiszpankach, które do Polskich kobiet się nie umywają. Podobnie jak męscy przedstawiciele wyżej wymienionych nacji nie umywają się do mnie.
      Tłusty Parówkożerca
    • dzidzia72 Re: dlaczego na ulicach nie spotyka sie ładnych k 21.06.05, 14:09
      akurat wczoraj byłam w Krakowie i jakże odmienne odczucia... piękne, zadbane
      kobiety...ubierajace się z fantazja i elegancją..oczywiscie nie wszystkie..nie
      generalizujmy:)
      ale twierdzenie, ze na ulicach nie spotyka się ładnych kobiet moim skromnym
      zdaniem kwalifikuje do okulisty;)))
      i jakos tak z przekory rodzi pytanie..dlaczego (szczególnie teraz kiedy cieplej
      na dworze) tak trudno spotkac na ulicach zadbanych mężczyzn, którzy wiedzą do
      czego służy dezodorant?;)))chociaz jestem pewna, ze tutaj paru znajdę:))
      • majstermarchewa Re: dlaczego na ulicach nie spotyka sie ładnych k 21.06.05, 14:17
        Trochę ze złośliwości, a trochę dla żartu spytam: Jaką technikę przyjełąś przy
        badaniu umiejętności wykorzystania dezodorantów przez facetów?

        Powiem szczerze w tramwaju, autobusie, pociągu uciekam od ludzi. Bo śmierdzi.
        Na szczęście nie ode mnie :) Faceci wiadomo... nie ma co się do nich zbliżać,
        żeby nie wyłapać halnym spod pachy w twarz. Kobiety... cóż... zapachów trzeba
        używać z umiarem :)
        • dzidzia72 Re: dlaczego na ulicach nie spotyka sie ładnych k 22.06.05, 09:29
          Trochę ze złosliwości, troche dla żartu odpowiem...niestety sama podróż
          środkami komunikacji miejskiej wystarczy żeby dojść do takich wniosków. Czasami
          równiez przebywanie z kolegami z pracy. O zgrozo!!
          Chwała Ci za to, ze Ciebie to nie dotyczy...
    • 99b2 Re: dlaczego na ulicach nie spotyka sie ładnych k 21.06.05, 14:10
      Ładne jeżdżą samochodami, ot co.
    • esterka8 Re: dlaczego na ulicach nie spotyka sie ładnych k 21.06.05, 14:18
      a co to znaczy ładne?? bo chyba każdemu się co innego podoba? czy masz jakąś
      definicję piękna kobiety Mimrek? chętnie bym przeczytała, jaka to jest ładna
      kobieta.
      • majstermarchewa Re: dlaczego na ulicach nie spotyka sie ładnych k 21.06.05, 14:20
        Z definicji ładna jest każda kobieta, która ma brzydszego partnera :)
        • esterka8 Re: dlaczego na ulicach nie spotyka sie ładnych k 21.06.05, 14:23
          czyli każda w ogóle?? ;))) bo przecież faceci nawet z nazwy stanowią płeć
          brzydka.... no właśnie, a co z fajnymi facetami, którzy mają brzydsze
          partnerki? kilka takich par widziałam ostatnio (zaraz jakiś złośliwiec mi
          powie, że jedną w lustrze..;))) i się zastanawiałam, co on w niej widzi, no ale
          odwrotnie też się zdarza
          • majstermarchewa Re: dlaczego na ulicach nie spotyka sie ładnych k 21.06.05, 14:28
            Tak - każda :)

            ładny facet + brzydka dziewczyna = miłość na 80% :)
    • goidbaum do hollery - ladne kobiety zalapaly sie juz dawno 21.06.05, 14:20
      na ladnych mezczyzn.
      nie chodza po ulicach, co najwyzej podjezdzaja samochodem pod sklep i do domu.
      • mimrek od mimrka 21.06.05, 14:34
        ładne kobiety w krakowie?gdzie i w jakiej okolicy je widzisz bo ja tam mieszkam
        i codziennie przechodze przez ulice a jakoś nie widuje szczuplutkich i
        długonogich laseczek o pieknych naturalnych twarzach tylko same tapeciary w
        różówych bluzeczkach i napewno nie szczupłych ciałkach lecz brzuchach na
        wierzchi w dodatku grubych....!piękna kobieta to kobieta naturalna i z
        klasa .szczupła ,długonoga o pieknej twarzy!a takich ja ani moi kumple nie
        spotykamy...ps podobno w karakowie mieszka tylko jedna piękna dziewczyna:DODA
        ELEKTRODA!HE,HE
        • ilama Re: od mimrka 21.06.05, 15:07
          mimrek napisała:

          > ładne kobiety w krakowie?gdzie i w jakiej okolicy je widzisz bo ja tam mieszkam
          > i codziennie przechodze przez ulice a jakoś nie widuje szczuplutkich i
          > długonogich laseczek o pieknych naturalnych twarzach

          Może jak cię widzą albo wiedzą, że będziesz przechodził to uciekają... Nie
          dziwię się im ;)

          Mam dla Ciebie propozycje. Załóż zoo z kobietami. Niezły interes - na klientele
          pewnie nie będziesz narzekał (przecież kolesi z takimi potrzebami jak ty jest
          dużo), okazy potrzebujące kasy też pewnie się znajdą a ty będziesz patzrył do
          znudzenia i jeszcze ściągał za to kasę. Hmm?
          • sweet_as_chocolate Re: od mimrka 21.06.05, 15:12
            pięknie powiedziane;)
          • majstermarchewa Re: od mimrka 21.06.05, 15:13
            Albo więcej fashon tv, vivy i innych...
        • calda Re: od mimrka 21.06.05, 15:11
          Jak Doda Elektroda jest taka piekna,to gratuluje Ci gustu i mozna pogratulowac
          chirurgowi, ktory jej robil biust.
        • aniutek11 Re: od mimrka 21.06.05, 15:12
          no i ona jest uosobieniem wszelkich cech o których mówisz, że ich nie lubisz a
          mianowicie sztuczne cycki, kilogramy tapety i różowe obcisłe bluzeczki. No może
          tylko ten brzuch jej nie wystaje... konsekwentny to ty jesteś w swoich
          poglądach...
          DODA i naturalność tu mnie rozbawiłeś do łez :DDDDDDDDDDdd
    • iberia29 Re: dlaczego na ulicach nie spotyka sie ładnych k 21.06.05, 14:35
      gadasz glupoty, zatem odbijajac pileczke gdzie sa Ci zadbani, dobrze ubrani,
      ladnie pachnacy i przystojny faceci ? a nie same brudasy, fleje w dresach itd?
      • majstermarchewa Re: dlaczego na ulicach nie spotyka sie ładnych k 21.06.05, 14:37
        We wrocławiu! Ale jeżdzą głównie samochodami, więc.... w tramwajach nie
        szukaj :)
        • iberia29 Re: dlaczego na ulicach nie spotyka sie ładnych k 21.06.05, 14:51
          tez jezdze autem, wiec pewnie mnie nie widac ;-))))))) a do Wroclawia mam
          raptem 200km ;-)
    • esterka8 Re: dlaczego na ulicach nie spotyka sie ładnych k 21.06.05, 14:40
      no jeżeli dla Ciebie Mimrek piękna kobieta to długonoga i szczuplutka i to
      wszystko to chyba jesteś baaardzooo młodziutki jeszcze. a apropo długich nóg
      niestety dziedziczy się je i nie mamy wpływu na ich długość... a u Ciebie jak z
      urodą?
      • calda Re: dlaczego na ulicach nie spotyka sie ładnych k 21.06.05, 14:51
        Mysle,ze nigdzie na swiecie nie ma tylke ladnych kobiet,co w Polsce.
        Nie wiem w ogole skad u Ciebie takie dziwne pytanie ?
        Jedne sa wyzsze, drugie nizsze, tego niestety nie jestesmy w stanie
        zmienic.Sama jestem niezbyt wysoka,ale na brak zainteresowania nie narzekam.
    • sweet_as_chocolate Re: dlaczego na ulicach nie spotyka sie ładnych k 21.06.05, 14:47
      No ciekawa jestem ile wizualnie Ty masz do zaoferowania... Gwarantuje, że na
      śląsku pełno jest pięknych kobiet.. I nie trzeba długo szukać.
      Poza tym, po co Ci te piękne kobietki..? Do patrzenia..? Pewnie tylko do tego.
      Coś mi się wydaje, że płytko oceniasz kobiety, traktując je jak mięsko w
      sklepie..
      • majstermarchewa Re: dlaczego na ulicach nie spotyka sie ładnych k 21.06.05, 14:54
        sweet_as_chocolate napisała:

        > No ciekawa jestem ile wizualnie Ty masz do zaoferowania... Gwarantuje, że na
        > śląsku pełno jest pięknych kobiet.. I nie trzeba długo szukać.
        > Poza tym, po co Ci te piękne kobietki..? Do patrzenia..? Pewnie tylko do
        tego.
        > Coś mi się wydaje, że płytko oceniasz kobiety, traktując je jak mięsko w
        > sklepie..


        Może na górnym. Na dolnym bardzo ładne są tylko do popatrzenia :)Mniej ładne
        też występują z definicji obstawione. Te normalne są zazdrosne o te ładniejsze.
        Szukanie na jeszcze niższej półce mija się z celem.

        A wogóle to co ja się wtrącam... Nie słuchajcie mnie. Ja się wogóle na
        kobietach nie znam.
    • mimrek Re: dlaczego na ulicach nie spotyka sie ładnych k 21.06.05, 15:42
      ...ps podobno w karakowie mieszka tylko jedna piękna dziewczyna:DODA
      ELEKTRODA!HE,HE
      a wy głupie nie widzicie że to wysmiałem bo dody nienawidze -jest ohydna!ale
      innu uważaj ze piekna!


    • chudyykotbury grube to chyba ktoś ma fałdy w mózgu 21.06.05, 16:34
      ciekawe jak Ty wyglądasz z takimi opiniami.

      Na ulicach jest zatrzęsienie ponętnych dupeczek. No chyba, że gustujesz w tych
      wieszakach modelkach, lansownych przez pedałów kreatorów mody ;)

      pozdro
      • ilama Re: grube to chyba ktoś ma fałdy w mózgu 21.06.05, 16:36

        > wieszakach modelkach, lansownych przez pedałów kreatorów mody ;)

        Czy to było nawiązanie do wczorajszych "Rozmow w toku"? ;)
        • chudyykotbury jeśli nawiązanie 21.06.05, 17:53
          to nieświadome bo nie oglądałem. Niestety, ale wielu kratorów to geje i obce są
          im piękne, ponętne kształty pań.
          pozdrawiam
          • ablalei Re: jeśli nawiązanie 23.06.05, 11:01
            "piękne, ponętne kształty pań." ladnie powiedziane
          • dzidzia72 Re: jeśli nawiązanie 23.06.05, 11:09
            jak ładnie powiedziane:))
            moja sympatia do Ciebie coraz bardziej rośnie:)

            serdeczności
            • chudyykotbury piękne ponętne kształty 23.06.05, 11:26
              wystarczy wyjść na ulicę i otworzyć oczy, które potem trudno zamknąć, ten wysyp
              kolorów i uśmiechów. Jest naprawdę lato i to się czuje wszędzie, a szczególnie
              ładnie wyglądają uśmiechy kobiet, a jak się je jeszcze ozdobi kwiatami :) No
              właśnie dlaczego tak mało pań nosi sukienki w kwiaty? Ja się domagam sukienek w
              kwiaty...
              kłaniam się
    • mlesniewska Re: dlaczego na ulicach nie spotyka sie ładnych k 23.06.05, 15:28
      tłuste? wymalowane? różowe?
      To wszystko zaczęło się.... przy stworzeniu człowieka.

      Bóg stworzył mężczyznę i patrzy na niego, podziwia, zachwyca się:
      - Chłopie, aleś ty mi się udał!!! Taki piękny, mądry, sprawny,.... ale może
      sprawię ci kogoś do towarzystwa, bo co tak sam z sobą będziesz żył na
      świecie...?
      Sworzył kobietę i patrzy. Zerka to na nią, to na niego. On - taki wspaniały.
      Patrzy na nią i mowi:
      - A ty to do końca życia będziesz się musiała malować...!

      MarzENKAgg5475121
    • yasemin Re: dlaczego na ulicach nie spotyka sie ładnych k 23.06.05, 17:51
      A co bys zrobil, gdybys spotkal na ulicy ladna kobiete? Podszedlbys do niej,
      czy tylko bys sie w nia wpatrywal? Bo ja na przyklad, w sumie calkiem ladna
      dziewczyna, jedzdzac autobusami czy spacerujac po Krakowie czekam, az jakis
      przystojny chlopoak mnie zagada, a tu nic! Wniosek- albo (bo kto wie?)widziales
      mnie przypadkowo, ale nie miales na tyle smialosci, by podejsc), albo w
      rzeczywistosci mieszcze sie raczej na twojej czarnej liscie, albo jeszcze sie
      nie spotkalismy. Co byc moze jest strata dla ciebie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja