Pytanie-chyba głownie do facetów??

27.06.05, 12:09
Pewnie wielu z Was korzystało lub miało by ochote skorzystać z usług
prostytutki-ale czy nie macie pewnych zachamowań mając taką świadomość że być
może tej nocy czy tego dnia załatwiło już swoje potrzeby w takiej "pannie"
kilku lub kilkunastu nawet facetów-nie wspomne już nawet o tym z iloma
klientami taka dziewczyna sypia w ciagu miesiaca,roku ,itd....
    • sweet_as_chocolate Re: Pytanie-chyba głownie do facetów?? 27.06.05, 12:35
      Skoro seks sprowadzasz do "załatwiania potrzeby", czyli jednym słowem do
      załatwiania potrzeby fizjologicznej, to nie miej zahamowań.. Z toalety
      publicznej też mnóstwo panów korzysta.. Masz opory?

      • sweet_as_chocolate Re: Pytanie-chyba głownie do facetów?? 27.06.05, 12:36
        a tak na marginesie... aż mnie zemdliło, kiedy przeczytałam Twój post.. Chyba
        powinnam wziąć do serca tytuł postu i nie wchodzić tu nawet..
        • jareksw.opol Re: Pytanie-chyba głownie do facetów?? 27.06.05, 13:03
          skorzystanie z usług prostytutki to jest własnie zaspokojenie fizjologicznych
          potrzeb-takie jest moje zdanie,moze brzmi to niezbyt przyjemnie ale jak mozna
          by to inaczej nazwać-bo chyba nie poszukiwaniem jakiś głebszych uczuć?
    • krakowianka1111 Re: Pytanie-chyba głownie do facetów?? 27.06.05, 12:43
      facet płacący za seks... bez komentarza
      • emka_cafe Re: Pytanie-chyba głownie do facetów?? 27.06.05, 14:56
        O co Wam chodzi?
        Przeciez lepiej zeby uczciwie zaplacil niz zabral pod przykrywka "wielkiej
        milosci";)
    • filipooo Re: Pytanie-chyba głownie do facetów?? 27.06.05, 15:01
      to mi się właśnie w tym podoba... myśle że przeleciało ją już setki facetów i
      jest wypompowana:))))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja