kto jeszcze lubi tańczyć w klubach całą noc?

14.07.05, 22:29
wpisywać się, umawiać, pytać skąd kto jest
kłaniam się
HO
    • ziunia82 Re: kto jeszcze lubi tańczyć w klubach całą noc? 14.07.05, 22:42
      Ja lubię:-))
      • hedonista.oswiecony Re: kto jeszcze lubi tańczyć w klubach całą noc? 14.07.05, 22:44
        ja uwielbiam tak się natańczyć, aż mi mięśnie odmówią posłuszeństwa i kiedy
        tylko mam siłę taxi zamówić ;)
        • ziunia82 Re: kto jeszcze lubi tańczyć w klubach całą noc? 14.07.05, 23:04
          Ja lubię się po prostu zmasakrować na parkiecie:-)I jak już nóg nie czuję i
          rękami ruszac nie mogę i decyduję,że pora do domu, to najbardziej lubię jak w
          tej drodze powrotnej (vel krzyżowej...) towarzyszy nam poranny świergot ptaków:-
          ))
          • hedonista.oswiecony zmasakrować się na parkiecie - oj tak :):):) 15.07.05, 12:08
            kiedyś wracaliśmy o 5:00 rano, padnięci, pijani, radośni i ludzie jechali
            tramwajem do pracy, a my śpiewaliśmy na całe gardło :):), niektórzy uśmiechali
            się radośnie, na miny potępiających nas nie patrzyliśmy :)
            kłaniam się,
            HO
            • ziunia82 aż się zachciewa.. 15.07.05, 16:16
              ..wskoczyć w miekkie obuwie i sponiewierac się dzisiejszej nocy...;-)
              • hedonista.oswiecony Re: aż się zachciewa.. 15.07.05, 17:11
                zgadzam się, ale nie wiem czyś z Wawy, czy nie za duża różnica wieku, a poza
                tym obiecałem dziewczynie, że dziś wieczór będę z nią.... Ale next time...
                kłaniam się
                HO
                • ziunia82 Re: aż się zachciewa.. 15.07.05, 19:56
                  :-) No nie z Wawy jestem; różnica wieku nie wiem jaka jest, ale skoro rwiesz na
                  parkiet, to myślę, ze jakakolwiek by nie była, to przeszkody zadnej nie
                  stanowi:-). Nie wiem tylko, co na to dziewczyna...
                  Ale może kiedyś?..we'll see ;-)

                  Pozdrawiam:-)
    • azael11 Re: kto jeszcze lubi tańczyć w klubach całą noc? 15.07.05, 12:04
      klubie klubie
      tutaj na odzowni przez 4 lata organizowaliśmy sobie w grupie znajomych imprezki
      w opuszczony pustostanie
      podciągniety prąd i do oporu żadnyhch sąsiadów itd
      muza jaką ludzie przynieśli
      alkochol jaki się przyniosło
      i powiem że później jak nam się to rozsypało bawiliśmy po różnych lokalach
      aLE TAKIEGO KLIMATU NIE BYŁO JUŻ NIGDZIE
      raz zrobiliśmy potańcówe na parkingu to samochody stawały pooglądać wariatów
      taniec to coś wspaniałego
      • tricky8 Re: kto jeszcze lubi tańczyć w klubach całą noc? 15.07.05, 12:52
        ja (w londynie) zaczynam w piatek po pracy, a koncze w niedziele( na
        sofie) ...najgorsze jest to,ze w moim wieku tego robic raczej nie wypada.
        i mieszkajc w szalencem dj-em tez nie pomaga w tym aby przestac.
        pozdrawiam wszystkich dancerzy!!!!
        nice!
        • rudaistalowy Re: kto jeszcze lubi tańczyć w klubach całą noc? 15.07.05, 12:56
          tricky8 napisała:

          > ja (w londynie) zaczynam w piatek po pracy, a koncze w niedziele( na
          > sofie) ...najgorsze jest to,ze w moim wieku tego robic raczej nie wypada.
          > i mieszkajc w szalencem dj-em tez nie pomaga w tym aby przestac.
          > pozdrawiam wszystkich dancerzy!!!!
          > nice!

          A w jakim wieku nie wypada?
          RiS
      • hedonista.oswiecony spontan impry są de best ;) 15.07.05, 12:56
        to prawda, że z wiekiem ludzie kapcanieją - babosze i Polstat, potem moher ;) -
        i tylko z wiele lat młodszymi od siebie znajduję w tej materii wspólny język.
        kłaniam się,
        HO
    • rudaistalowy Re: kto jeszcze lubi tańczyć w klubach całą noc? 15.07.05, 12:45
      Ja uwielbiam. Czuć muzykę całym ciałem.
      Okazji co prawda ostatnio niewile - towarzystwo jakieś takie nie ruchliwe.
      Może to ten upał.
      Jestem z Poznania.
      RiS
      • tricky8 Re: kto jeszcze lubi tańczyć w klubach całą noc? 15.07.05, 13:12
        z wiekiem jest tak:
        w londynie kazdy czuje sie mlodo! i nie waznie ile masz lat, tu nikt sie na
        ciebie nie patrzy z zaskoczeniem "co ta stara baba tu robi?"

        w polsce, natomiast,"starsi" ludzie po prostu nie wychodza zbyt czesto do
        klubow i dlatego jesli ktos taki sie pojawi, zwraca na siebie uwage i czasami
        jest krytykowany
        szacuneczek
        • rudaistalowy Re: kto jeszcze lubi tańczyć w klubach całą noc? 15.07.05, 13:25
          myślę, że jest tak jak napiałaś.
          Jak ktoś "starszy" się pojawia jest obserwowany, odstaje od całości coraz mniej
          przychodzi a im jest ich mniej tym wzbudzają większe "zainteresowanie" i jest
          ich coraz mniej i tak błede koło.
          Jest u Nas parę klubów dla ludzi w wieku trochę młodszych od węgla ;-))) ale i
          tak świecą pustakmi i muzyka słaba..
          RiS
    • kamize5 Re: kto jeszcze lubi tańczyć w klubach całą noc? 15.07.05, 15:17
      Jestem zdziwiona wypowiedziami ludzi młodych.... Gdziekolwiek jestem , czy w
      miescie , czy na wsi- młodzi nie T A N C Z A - a jesli to bardzo zle....
      Od lat chodze na wieczorki dla nieparzystych i widze , ze to własnie ludzie
      starsi bawia sie doskonale. Uwielbiam taniec. W tancu gubie swoje emocje
      nagromadzona energie i stres. Wzbudzam zainteresowanie na parkiecie.
      Po tańcach czuje sie lzejsza na ciele i umysle.....Zapraszam do tańca
      klasycznego i latynoamerykańskiego. Młodzi t a ń c z c i e!!!!!!!!!!!
      • hedonista.oswiecony Kamize5 15.07.05, 15:28
        a skąd jesteś miła Pani? Bo ja z Wawy.
        A co do wzbudzania zainteresowania to słusznie, naprawdę nieliczne osoby czują
        rytm, potrafią ruszać się tak, że dech zapiera bo nie tylko o krok konkretny
        chodzi wyuczony, wycezylowany. Raczej lubię widzieć miękkie kocie ruchy ;)
        A czy młodsi są w tym względzie gorsi to nie zauważyłem istotnej korelacji z
        wiekiem ;)
        kłaniam się
        HO
        • tricky8 Re: Kamize5 15.07.05, 16:11
          ...after party (odpowiednik poprawin) sa najlepsze!!!!!!!hehehehe
        • libressa Hedonisto, a co powiesz na temat... 15.07.05, 17:23
          Tanga...tej najwspanialszej "grze wstępnej"? :)
          • hedonista.oswiecony tango, słusznie, bardzo erotyczny taniec to jest 15.07.05, 17:30
            przypomniałaś mi scenę tańca z Fridy, jak Salma Hayek tańczy wyzywająco z inną
            kobietą. Jakże mi się ta scena podoba, a ile jest pięknych scen w Molin Rouge
            (nie jestem pewien czy dobrze napisałem)... Ale sam tanga nie umiem, chyba
            trzeba się będzie na kurs odp. zapisać,
            kłaniam się,
            HO
        • krysta_w-wa Re: Kamize5 18.07.05, 08:46
          Jestem z Wawy i bawie sie w Akademii Tańca ul. Chłodna trzy razy w tygodniu.
          Na miejscu organizowane sa kursy tanca - p o l e c a m.
          Kłaniam sie i pozdrawiam wszystkich miłosników tańca.
          • tapierwsza1 Re: Kamize5 18.07.05, 08:49
            wow!
          • tapierwsza1 Re: Kamize5 18.07.05, 08:50
            długo już tańczysz?
            • kamize5 Re: Kamize5 18.07.05, 09:53
              Tańcze od najmłodszych lat w róznych zespołach tanecznych od folkloru do
              tanca towarzyskiego.
              • tapierwsza1 Re: Kamize5 18.07.05, 09:56
                Zawsze chciałam tańczyć, ale był balet, karate i w końcu na wiele lat
                lekkoatletyka aż doszłam do brązowej klasy sportowej i skończyłam.
    • ziunia82 no to sobie potańczyłam... 18.07.05, 17:21
      ...tydzień łaziłam za wygodnymi butami,żeby móc w nich całą noc przetańczyć,a
      teraz nawet z chodzeniem mam problem...
      Potwierdza się reguła,że jak człowiek coś zaplanuje i powie hop zanim
      przeskoczy, to dostanie obłuchem po łbie,albo czołg na niego najedzie i tyłek
      zbity...a w zasadzie noga...
      No cóż...takie życie...dobrze,ze to tylko noga i dobrze,że w ogóle jest...

      Pozdrawiam i zazdroszę wszystkim tznecznie sprawnym:-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja