18mgielka 25.07.05, 17:29 Na ile waro pozwalac chłopakowi w pieszczotach?Gdzie znajdują się granice?Co jest przyzwoite a co nieprzyzwoite? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
izka82 Re: Na ile warto pozwalać... 25.07.05, 18:14 Wszystko dozwolone moja droga, no jak to!! Odpowiedz Link Zgłoś
irish76 Re: Na ile warto pozwalać... 26.07.05, 11:32 Izka jak ja poprosisz to na forum nawet opisze Ci w szeczegółach Odpowiedz Link Zgłoś
passatgt Re: Na ile warto pozwalać... 26.07.05, 11:14 wszystko jest przyzwoite!! a zarazem nieprzyzwoite. czyli przyjemne. chcesz spróbować? :) Odpowiedz Link Zgłoś
northumberland Re: Na ile warto pozwalać... 26.07.05, 11:23 wszystko jest przyzwoite, pod jednym wszakze waunkiem: nie robcie tego publicznie. ps. kiedy dobrniecie do granic nieprzyzwoitosci - bedzie juz po "bankiecie" wiec nie martw sie o jakies granice czy "stopnie" ktorych nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna.suka Kogo w ogóle obchodzi przyzwoitość..??? 26.07.05, 11:26 BO MNIE NIE !!!!! W OGÓLE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
irish76 Re: Na ile warto pozwalać... 26.07.05, 11:35 boshe jakie pytania egzystencjalne troche wyobrazni dziewczyno Odpowiedz Link Zgłoś
18mgielka Re: Na ile warto pozwalać... 26.07.05, 21:55 W tym problem ze ja mam za duzo wyobrazini az za duzo i nie wiem do jakich granic moge sie posunac tak aby ktos sobie nie pomyslał ze jestem jakas zbyt namietna:-)) Odpowiedz Link Zgłoś