fszyscy faceci to...........

01.08.05, 18:09
swinie , kreatury , oszusci, kretacze i emocjonalni popaprancy.
bardzo dziekuje koledze ktory postanowil wyciagnac mnie z depresji szkoda ze
zapomnial wspomniec o narzeczonej.
    • magda985 Re: fszyscy faceci to........... 01.08.05, 18:10
      No prawie wszyscy....są wyjątki,małe,ale są ;)
      • olka_19 Re: fszyscy faceci to........... 01.08.05, 18:22
        wiesz co jak znasz takich to ci gratuluje, ja mam taki pomysl wsadzmy ich do
        zoo z tabliczka UWAGA GINACY GATUNEK!!!!!
    • neita33 ????!!!!!! 01.08.05, 18:10
    • konrado80 Re: fszyscy faceci to........... 01.08.05, 18:10
      napisz cos jeszcze na nas facetow, bo cos malo napisalas ;)
      • juras999 Re: fszyscy faceci to........... 01.08.05, 18:15
        Zgadza sie. Masz absolutna racje. Ale...skoro mialas depresje, to chyba tez
        bylas emocjonalnie zwichrowana...
        • olka_19 Re: fszyscy faceci to........... 01.08.05, 18:20
          JA BYLAM to ciekawe jaka jestem teraz, korwa ja bym nigy nie wykorzystala kogos
          kto cierpi i jest zalamany tylko dla tego ze ma ladny tylek!!!!\

          frajezy , pie..ni popaprancy
          • magda985 Re: fszyscy faceci to........... 01.08.05, 18:24
            uuuuuuuuuuuu niezle Ci musial zalezc za skore ten facet.....
            • konrado80 Re: fszyscy faceci to........... 01.08.05, 18:25
              jeden za wszystkich :)
            • olka_19 Re: fszyscy faceci to........... 01.08.05, 18:36
              od tygodnia slyszalam jaki to on jest inny, wyjatkowy i inne tego typu
              pierdoly, kurcze az zaczelam w to wierzyc (odbilo mi), przeciez kazdy facet to
              pantofelek, wglowie same pierwotne instynkty i zero muzgu. a dzis spotykam
              kloezanke, ktora zachwyca sie narzeczonym jej siostry i kim on sie okazal moim
              niepowtarzalnym i wyjatkowym , ktory mial mi powiedziec ale jakos nie bylo
              okaziiiiiiiii
              banita jeden (bo juz mi pomyslow na wyzwisak brakuje)
          • juras999 Re: fszyscy faceci to........... 01.08.05, 18:31
            Skad mam wiedziec jaka jestes teraz ? Ale po Twoich wypowiedziach wnosze, ze
            jeszcze pozostal w Tobie malutki, naprawde malusienki uraz. Aha, a "frajerzy"
            pisze sie tak.
            • olka_19 Re: fszyscy faceci to........... 01.08.05, 18:40
              a dzieki ze mi powiedziales, wiesz ja na ogol nikogo nie wyzywam od frajerow, a
              teraz dzieki tobie bede wiedziala jak poprawnie bluzgac
              • nieswietymikolaj Re: fszyscy faceci to........... 01.08.05, 18:45
                Pobluzgasz a potem pobiegnieszx za nowymi gaciami żeby się znowu rozczarowac
                • olka_19 Re: fszyscy faceci to........... 01.08.05, 18:51
                  a moze tym razem pobiegne za spudniczka :P
                  bo facetow mam dosc
                  zreszta forumoiw faceci wcale nie naprawiaja w moich oczach wizerunku ogolu
                  • nieswietymikolaj Re: fszyscy faceci to........... 01.08.05, 19:01
                    Ja też jestem lezbij i latam za spódniczkami
                    • olka_19 Re: fszyscy faceci to........... 01.08.05, 19:35
                      ja sie poddaje juz nigdy sie nie zakocham, kupie sobie psa i reszte zycia
                      spedze z moim czworonoznym przyjacielem
                      • nieswietymikolaj Re: fszyscy faceci to........... 01.08.05, 19:37
                        Bla bla bla bla
                        • olka_19 Re: fszyscy faceci to........... 01.08.05, 19:44
                          faceci to podle gnidy !!!!! la lla la lla
                      • nickita13 Re: fszyscy faceci to........... 01.08.05, 19:44
                        bardzo śmieszne....
                        zgadzam sie, że faceci to pierwotniaki...chociaż dwójajowe to jednak
                        jednokomórkowe (o szrych komórkach mówię) :-)))
                        ale zdażają się wyjątki.... tylko trzeba dobrze poprzebierać...poszukać trochę
                        a nie jak doła złapiesz to dać byle frajerowi pocieszać...
                        też zrobiłam kiedyś taki błąd a potem pałałam nienawiścią dziką do chłopów
                        wszelkiej maści. No...mojego kota tolerowałam....
                        A po miesiącu znowu zaczelam się z kimś umawiać, na to nie ma bata :-)))...
                        cała sztuka polega na tym, żeby znaleźć...szukając, przebierając i myśląc...nie
                        ładnym tyłkiem tylko głową
                        życzę powodzenia a facetami się nie przejmuj :-)) wyślj jakiś uroczy liścik do
                        szczęśliwej narzeczonej...od razu bedzie ci lepiej i szujkaj dalej :-))) i
                        mądrzej :-))))
                        • nieswietymikolaj Re: fszyscy faceci to........... 01.08.05, 19:54
                          Poszukaj brzydaka to nikt go nie bedzie chciał
                          • chelseaa Re: fszyscy faceci to........... 01.08.05, 20:06
                            skoro próbował wyciągnąć cię z depresji , to chyba nie jest taka ostatnia
                            świnia
      • azael11 Re: fszyscy faceci to........... 02.08.05, 08:21
        pewnie jeszcze jesteśmy odpowiedzialni za koglusz aids i gradobicie,
        itd....itp..
    • zagramaniczny Re: fszyscy faceci to........... 01.08.05, 22:57
      Wydaje mi sie, ze ze skrajnosci wpadlas w skrajnosc.
      Z tego co rozumiem z Twego tekstu, to facet chcial Ci pomoc w depresji a Ty sie
      w nim po prostu zakochalas (albo zaswiergolilas).
      Cos czuje, ze Tobie nie zalezy na uleczeniu duchowym, tylko na tym, zeby gosc
      przesiadl sie z leczenia Twej glowy na ladna pupke, skoro tak ten skrawek ciala
      podkreslasz...

      Obym sie mylil...
    • indirectus Re: fszyscy faceci to........... 02.08.05, 08:24
      Może Ty wyciągniesz z depresji jakąś świnię albo kreaturę.
      Może pomóc;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja