romans motorniczego i pani prezes Duzej Firmy

05.08.05, 14:13
sluchajcie jestem super ustawiona, elegancko Pania po 40. Ostatnio zepsula mi
sie limuzyna na Stalowej. Podjechalam tramwajem do Spiacych. Zakochala sie w
motorniczym. Ma na imie Jurek, ma 21 lat i lubi poranne spacery po rosie. Nie
wiem co mam robic. On ma tylko jedna wade, ktore mnie powstrzymuje: wasiki
ala Adam Malysz.
Pomozcie mi plizzzzz
Jadwiga
    • nataan Re: romans motorniczego i pani prezes Duzej Firmy 05.08.05, 14:15
      prosze za niego nie wychodzic!!! takie wasiki a'la malysz sa zarazliwe!!!!
      • irish76 Re: romans motorniczego i pani prezes Duzej Firmy 05.08.05, 14:23
        ale moze jak go poprosze to zgoli?
        ale czy nie ucierpi przy tym jego meskosc?
        no bo co to za Malysz bez wasikow?
        wyglada tak chlopieco i niewinnie
        gdyby nie prowadzil trajtka to bym pomyslala ze dziecko
        • nataan Re: romans motorniczego i pani prezes Duzej Firmy 05.08.05, 14:24
          ja nie wiem, czy zagrozenie bombowe w srodkach komunikacji miejskiej nie
          obliguje go do tego, by wyladac groznie, zatem miec wasy....
          • irish76 Re: romans motorniczego i pani prezes Duzej Firmy 05.08.05, 14:27
            a wiesz
            on mowil ze to jakas tajne specjalna akcja
            podobno CIA ich szkolilo
            ale to tylko jeszcze bardziej mnie podnieca
            • nataan Re: romans motorniczego i pani prezes Duzej Firmy 05.08.05, 14:31
              ja tez to mialem...szkolenie obejmuje sposoby ukrywania w wasach broni masowego
              razenia.... moge sie zaozyc, ze ten tramwajarz (jak mu tam) potrafi tymy wasami
              zabijac....
              • mlesniewska Re: romans motorniczego i pani prezes Duzej Firmy 05.08.05, 15:00
                tak , to druga twarz bonda, jamesa bonda
                w guzikach ma sarin;) a z igły robi widły, jak majk gajwer;)
                • irish76 Re: romans motorniczego i pani prezes Duzej Firmy 05.08.05, 15:11
                  od majka sie odczepcie
                  zrobil mi tramwaj z pudelka po krakersach
                  do tej pory jezdzi
                  • mlesniewska Re: romans motorniczego i pani prezes Duzej Firmy 05.08.05, 15:12
                    tak tak, byle zawieszenie Ci zrobił i teraz dlatego wymieniają tory we 100lycy;)
                    • nataan Re: romans motorniczego i pani prezes Duzej Firmy 05.08.05, 15:30
                      JAK MOZECIE TAK PROFANOWAC!!! jaki majk??!! mac gajwer.. :)
                      • mlesniewska Re: romans motorniczego i pani prezes Duzej Firmy 05.08.05, 15:34
                        ja z majkiem to jak ... fred i ginger, bolek i tola, żwirek i muchomorek -
                        nie , to nie ta para;)....
                        no;)
                        • nataan Re: romans motorniczego i pani prezes Duzej Firmy 05.08.05, 15:37
                          mlesniewska napisała:

                          > ja z majkiem to jak ... fred i ginger, bolek i tola, żwirek i muchomorek -
                          > nie , to nie ta para;)....
                          > no;)
                          \
                          ja nie kapuje... :):):) wiesz co? ja Cie jednak oddam Irishowi.. :0:):)
                          • mlesniewska Re: romans motorniczego i pani prezes Duzej Firmy 05.08.05, 15:42
                            a co ja? worek kartofli? tak z rąd do rąk?:>
                            bez łaski;)
                            sama się oddam;)
                            • ziunia82 Re: romans motorniczego i pani prezes Duzej Firmy 05.08.05, 15:45
                              Trzymaj się mocno,bo u Irisha wiater wieje i się nie puszczaj..;-)
                              • mlesniewska Re: romans motorniczego i pani prezes Duzej Firmy 05.08.05, 15:47
                                puszczę się
                                powiedziała małpa wisząc zbyt długa na gałęzi;)
                            • irish76 Re: romans motorniczego i pani prezes Duzej Firmy 05.08.05, 18:05
                              ok
                              czekam :)
                              • mlesniewska Re: romans motorniczego i pani prezes Duzej Firmy 08.08.05, 10:12
                                ok, oddam Ci się zn rzucę w ramiona, o ile wcześniej sprawdzę jak wytrzymałe są
                                twoje ramiona...
                                nie chciałabym wyrżnąć czołem w podłogę;)
                          • mlesniewska Re: romans motorniczego i pani prezes Duzej Firmy 05.08.05, 15:43
                            pisałam pod swiatło, dlatego nie zrozumiałeś;)
                            szło o to że ja z majkiem to jak dwa bratanki;)
                            • nataan Re: romans motorniczego i pani prezes Duzej Firmy 05.08.05, 16:16
                              mlesniewska napisała:

                              > pisałam pod swiatło, dlatego nie zrozumiałeś;)
                              > szło o to że ja z majkiem to jak dwa bratanki;)

                              Iish...bierz ja w cholere.... :)
                              • irish76 Re: romans motorniczego i pani prezes Duzej Firmy 05.08.05, 18:07
                                ok
                                czyli mam zwrocic pieniadze? :)
                                • mlesniewska Re: romans motorniczego i pani prezes Duzej Firmy 08.08.05, 12:25
                                  majkowi???
                                  nie
                                  ja poproszę na moje konto dolarowe;)
                            • irish76 Re: romans motorniczego i pani prezes Duzej Firmy 05.08.05, 18:06
                              i do tramwaju i do krakersow :)
                              • mlesniewska Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 08:31
                                Irish zwraca kasę... komu? majkowi za felerny tramwaj?
                                ja się oddaję Irishowi....za darmo?
                                Nataan wyszedł jak Zabłocki na mydle...spieniony?
                                • nataan Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 10:15
                                  mlesniewska napisała:


                                  > ja się oddaję Irishowi....za darmo?

                                  napiwki sa panow prywatna sprawa....

                                  > Nataan wyszedł jak Zabłocki na mydle...spieniony?

                                  jeno troszke....



                                  a poza tym ten tramwaj mnie jakos tak o delikatnie mnie sie podoba....
                                  • mlesniewska Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 10:17
                                    zn fajnie buja??
                                    • nataan Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 10:21
                                      nie...
                                      dlatego, ze fajny jest caly...
                                      taki czerwony, przerosniety ogor...
                                      • mlesniewska Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 10:43
                                        a tak, na czas wakacji po wawie jeździ taki czerwony zabytkowy tramwaj z T na
                                        tablicy:))))) i on Cie tak rajcuje???????????
                                        a ogórki to są autobusy zabytkowe;))) znam je z klubu komunikacji miejskiej;)))
                                      • irish76 Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 11:44
                                        i czesto staje...
                                        • mlesniewska Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 11:45
                                          najważniejsze, by w odpowiednich okolicznościach;)
                                          • irish76 Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 11:46
                                            na przystanku :)
                                            • mlesniewska Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 11:47
                                              byle przystanków nie pomylić;) i znać rozkład należy;)
                                              • irish76 Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 11:50
                                                i ten wakacyjny tez
                                                tak samo staje
                                                tylko inne numery wchodza w gre
                                                :)
                                                • mlesniewska Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 11:54
                                                  wakacyjny wind of changes;)
                                            • nataan Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 11:47
                                              irish76 napisał:

                                              > na przystanku :)

                                              tez ;)
                                              • mlesniewska Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 11:54
                                                pięknie
                                                co za elastyczność;))
                                                • nataan Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 11:57
                                                  no ladnie.... elastyczny tez jestem.... :)
                                                  i ukladny tez.... a najlepiej ukladny na plecach.....
                                                  • mlesniewska Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 12:06
                                                    swoich czy cudzych??:>
                                                    ale skoro elastyczny to może jednakowoż na jednych i drugch;)))
                                                  • nataan Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 12:09
                                                    mlesniewska napisała:

                                                    > swoich czy cudzych??:>
                                                    > ale skoro elastyczny to może jednakowoż na jednych i drugch;)))
                                                    ooo taj kwestii nikt nigdy nie poruszal....
                                                    masz racje ukladnoelastyczny na obu plecach.... :):)
                                                  • mlesniewska Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 12:17
                                                    no proszę
                                                    ach ta elastyczność;))))) to moze sugerować multum możliwości
                                                    aczkolwiek na jednych bądź drugich plecach;)
                                                  • nataan Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 12:25
                                                    moge tez byc ukladny na brzuchu jezeli bardzo chcesz...
                                                    tylko po co... :):):):)
                                                  • mlesniewska Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 12:26
                                                    taaa
                                                    brzuch do brzucha
                                                    albo te plecy do brzucha
                                                    ale masz rację;) po co;)))))))
                                                  • nataan Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 12:30
                                                    mlesniewska napisała:

                                                    > taaa
                                                    > brzuch do brzucha
                                                    > albo te plecy do brzucha


                                                    sa jeszcze dostepne warianty w opcji: mix... :):)
                                                  • mlesniewska Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 13:01
                                                    abonament????? jakaś stałe opcje? bo wystarczy, że pogoda jak w kalejdoskopie;)
                                                  • nataan Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 13:03
                                                    mlesniewska napisała:

                                                    > abonament????? jakaś stałe opcje? bo wystarczy, że pogoda jak w
                                                    kalejdoskopie;
                                                    > )

                                                    dla Ciebie moze byc pierwsze trzy miesiace za darmo i dodatkowe minuty... :):):)
                                                  • mlesniewska Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 13:06
                                                    taka oferta to raczej stałym klientom przysługuje;) a ja dopiero poszukuję;)
                                                    po 3 miesiącach się nie pozbieram
                                                    umowa na jaki okres czasu jt podpisywana ?;)
                                                  • nataan Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 13:08
                                                    taki cyrografik....przez dwa lata robisz ze mna co chcesz a potem jestes
                                                    moja... i dopero wtedy sie nie pozbierasz.. :P:P:P:P
                                                  • mlesniewska Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 16:05
                                                    bardzo, ale to baaardzo pociagająca perspektywa;)
                                                    ja się teraz zgodzę, a Ty znów się rozmyślisz:>
                                                  • nataan Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 16:12
                                                    mlesniewska napisała:

                                                    > bardzo, ale to baaardzo pociagająca perspektywa;)
                                                    > ja się teraz zgodzę, a Ty znów się rozmyślisz:>


                                                    wole zlamac noge niz slowo... :P
                                                  • mlesniewska Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 16:18
                                                    serio?
                                                    gdzie mam podpisać????;)
                                                  • nataan Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 16:26
                                                    mlesniewska napisała:

                                                    > serio?
                                                    > gdzie mam podpisać????;)


                                                    wlasna krwia na moim Ciele...oczywiscie nie zapomnij zabrac ze soba gotowki
                                                    albo ewentualnie mozesz zaplacic karta.... no moze jeszcze przedplata na
                                                    konto... czekow nie przyjmuje...:P:P:P

                                                    a jak to bylo w jednym z polskich filmow: "gwarantuje bezpieczenstwo i uciech
                                                    sto... " :)
                                                  • irish76 Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 17:35
                                                    gdzie widzialem temat: seks w czasie miesiaczki
                                                    tak mi sie skojarzylo ;)
                                                  • nataan Re: romans motorniczego cd. sumując 08.08.05, 18:56
                                                    irish76 napisał:

                                                    > gdzie widzialem temat: seks w czasie miesiaczki
                                                    > tak mi sie skojarzylo ;)

                                                    nie filozuj Irish... wygryzlem Cie z Mlesniewskiej :P:P:P:P
                                                  • mlesniewska Re: romans motorniczego cd. sumując 09.08.05, 08:39
                                                    no to piękne: wygryzłem Cię z mlesniewskiej :D:D:D:D:D:D:
Inne wątki na temat:
Pełna wersja