rainer_calmund
08.08.05, 16:00
Dwie sprawy, jedna powtorzona:
Jezeli chcesz przenosic na inne forum swojego garba to prosze bardzo, ale
beze mnie. Nie po to przestalem czytac forum, juz nawet rzygac nie mam czym
na Wasze pseuduproblemy pseudozycia. Chcecie tak zyc to zyjcie, c.h.uj mnie
to obchodzi, bo to nie moje zycie, ale nie zmuszajcie mnie do czytania o Was
w innym miejscu. Zastraliscie soba wszystkie fora, wiec chociaz jedno
z "zaba" zostawcie w spokoju. Jesli niemozliwe, tak jak latwo na nie
wszedlem, tak latwo przestane pisac. Nie musisz sie zbytnio starac, by mnie
sie pozbyc, pisz o swoim wirtualnym zyciu i wiertualnej narzeczonej- a ja
zbiore sie w 3 sekundy. O nie, nie sprawie nikomu przyjmnosci mowienia wiecej
nt Twojego zycia, w jaki celu? Wystarczy, ze ja mam przyjemnosc wiedzac, a z
kazdym dniem moja przyjemnosc rosnie- co oczywiscie powinno Cie ucieszyc, bo
brzmi to niemal jak akceptacja dla Twoich decyzji (kein Anspruch?).
Druga sprawa, chcesz mnie o cos zapytac, cos powiedziec, porozmawiac na co
najmniej kilka tematow?- prosze bardzo- wiesz, gdzie mnie mozesz znalezc.
Proby rozmowy ze mna w tym miejscu mijaja sie z celem.
Koniec komunikatu. Teraz mozesz spedzic najbliszze dni na rozmowie z szefowa
magla o formie i bledach ortograficznych. Radze nie koncentrowac sie na
tresci, chyba , ze musisz to wtedy nalezy wbic dwa zoltka, dodac szczypte
soli, dokladnie wymieszac, powoli dodac pozostale przyprawy, w tym czasie
rozgrzac oliwe na patelni... itd itp.
R.C.