Dodaj do ulubionych

Kołysząc się na fali...

15.08.05, 22:12
Wiatr wiejący prosto w ryj,słoneczko palące prosto w plecki,mruczenie silnika
o dużej mocy,kołysanie fal,na pokładzie parę całkiem niezłych lasek,które się
akurat rozebrały,działka kwasibora w ręku,na skórze czyjeś łapska,cholera wie
czyje ale niech sobie tam leżą,i tam też no i tuuuuu!!!
Fajny ten koniec wakacji,trza by tak co tydzień...
Obserwuj wątek
    • neita33 Re: Kołysząc się na fali... 16.08.05, 08:10
      ja właśnie tak mam co tydzień...i mówie Ci może stać się nudne;))
      • ziunia82 Re: Kołysząc się na fali... 16.08.05, 08:20
        Ej!ja też tak chcę Neita!!! ;-)
        • neita33 Re: Kołysząc się na fali... 16.08.05, 08:23
          zabiorę Cię kiedyś..:)))
          jak nie będziesz w pracy rzecz jasna;))
          • ziunia82 Re: Kołysząc się na fali... 16.08.05, 09:01
            To ja już tak zrobię,tak sobie grafik ustalę,że będę mieć nawet dwa dni
            wolnego!!! ;-)
            • leziox Re: Kołysząc się na fali... 16.08.05, 15:18
              Neita,ja nie jestem kobietą i dlatego mam to rzadziej,więc mnie to wcale nie
              nudzi.A co do Agenta to niby to my się znamy i coś robiliśmy razem?Nie
              przypominam sobie w zasadzie.No i poza tym plecki mam gładziutkie,pozbawione
              włosów i wbrew ogólnej opinii panującej na forum wcale nie wyglądam jak goryl i
              nawet szkołę podstawową udało mnie się skończyć,co z tego że za łapówki...
              • neita33 Re: Kołysząc się na fali... 16.08.05, 16:27
                nie słyszałam jeszcze nic o gorylu
                to ciekawe....
    • agent006 Re: Kołysząc się na fali... 16.08.05, 08:22

      O cholera, leziox, to twoje plecy !!! Tak też mi coś nie grało. Nie pije więcej.
      Neita przysuń się troszkę, zabioram łapska z tych jego włochów. ;)))
      • neita33 Re: Kołysząc się na fali... 16.08.05, 08:24
        hihihi...już zabrałam,a tak fajnie było;))
    • czort Leziak, hmm... 16.08.05, 17:21
      marzyciel czy autopsja?
      witaj mordo zakazana, no!
      • leziox Re: Leziak, hmm... 21.08.05, 23:19
        Jakie tam marzenia,z koleżankami z pracy wybrałem się deko popływać po jeziorze
        Bodeńskim,tyle że ja i tak je widzę codziennie na golasa więc to może nie było
        aż tak powalające,ale zawsze nagość to nagość,hehehe,skądkolwiek by nie pochodziła.
        No i pozdruffka Czorcisko

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka