Dlaczego...

18.08.05, 23:05
taki nur czy bezrobotny z wyboru, i ja mamy takie samo prawo do jednego głosu
wyborczego. a gdyby tak siła głosu wyborcy była wprost proporcjonalna do
wysokości płaconych przez niego podatków? przecież mamy wobec tego państwa
różne obciążenia to dlaczego prawa -nie tylko wyborcze- mamy mieć takie same?
    • azael11 Re: Dlaczego... 19.08.05, 08:26
      właśnie dlatego że masz wogóle prawo wyboru
      i nie jesteś innym człoweikiem niż tki jak to nazwałeś "nur"
      czy bezrobotny
      kwestia miejsca i czasu
      • t.flesz Re: Dlaczego... 19.08.05, 10:38

        Nie bezrobotny, tylko bezrobotny z wyboru. Bezrobotny z wyboru to ktoś kto mimo
        możliwości podjęcia pracy, unika jej woląc pasożytować na państwie czyli na nas
        pracujących-płacących podatki.
        • azael11 Re: Dlaczego... 19.08.05, 10:46
          ale to jest jego wybór
          jeśli jest w stanie za to wyżyć
          z tego co wiem to zasiłek przysługuje na 6 mies
          i mnie osobiście nie wystarczyłby nawet na opłaty
          pijaków mamy całe mnóstwo
          ale posiadają prawa wyborcze chyba że zostali pozbawieni ich wyrokiem sądu
          Na tym polega demokracja
          tyle że u nas są równiejśi
          i to my icuh wybieramy mimo że nie musimy
          zapisane w punkcie chyba 4 naszej konstytucji jest że państwem społeczeństwo
          może kierować bezpośrednio "lub" za pomocą wybranych przedstawicieli
          mamy ogromną możliwość wpływu na swoje państwo tyle że z niego nie korzystamy
          to rze rząd się zastanawia nad tym czy się rozwiązać czy rządzić do końca jest
          paranoją gdybyśmy żyli w państwie gdzie ludzie wiedzą jakie mają prawa to
          poprostu powiedzieli by im spier,....
        • irish76 Re: Dlaczego... 19.08.05, 12:37
          jak odroznisz bezrobotnego z wyboru od tego z koniecznosci?
    • majstermarchewa Re: Dlaczego... 19.08.05, 12:34
      Twoja retoryka skłania się ku sympatii wobec oligarchii kapitalistycznej... fe!
    • irish76 Re: Dlaczego... 19.08.05, 12:37
      cos ci sie poj..... kolego
      demokracja to demokracja
      ty chyba wolalbys oligarchie czyli panstwo dla tych z gory a dol to bydlo
      jesli juz wprowadzac takie cenzusy to napewno nie kasa. bo ja nie chce miec
      mniejszego glosu jako osoba wyksztalcona od jakiego buraczanego handlarza
      majtkami na Stadionie bo ma wiecej kasy.
      jesli juz to wyksztalcenie i wiek moglyby to zastapic
      ale tych rzeczy nie zmierzysz dokladnie wiec lepiej niech zostanie po staremu
      • t.flesz Re: Dlaczego... 19.08.05, 16:12

        Masz racją, że kasa nie jest wykładnikiem kompetencji wyborcy ale powiedz mi
        dlaczego moje prawo wyborcze- zwracam uwegę na program (których nie ma),
        kompetencje, dossier kandydatów- jest takie samo jak kogoś kto jest kupowany
        przez kandydatów popólizmem, PR i disco-polo?
        ps.
        zapewniam Cię, że ten ze stadionu płaci mniejszy podatek niż Ty -
        jeśli "normalnie pracujesz".
        poz.
    • didi83 NO... 19.08.05, 12:57
      Mnie bardziej wq..PIP.......... ze

      Pracuje.. CIEZKO... staram sie jak moge... i inne duperele, a jakas czesc tych
      moich ciezko zarobionych pieniedzy bedzie szla na gornikow...???.....
      To mnie wpienia ... strasznie!!!
      Jestem za energia naturalna.. SLONECZNA, WIETRZNA!!! i inna taka!!!

      a dla jasnosci:
      nauczyciele maja 2miesiace platnego urlopu - im to moge wybaczyc i bede chetnie
      na to placila podatkami ;]
      • dios Re: NO... 19.08.05, 14:19
        Tylko górnicy Ci podpadli?..
        dzis mój szef : "(..) gdyby podatnicy wiedzieli na co ida ich podatki to dwóch
        rewolucji było by mało (..)"
        • nahwile Re: NO... 19.08.05, 17:33

          ... i będzie jeszcze gorzej!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja