randki w XXI wieku:))

21.08.05, 13:16
Pochwalę się Wam, na jakiej randce byłam ostatnio.:))
Była to typowa randka w ciemno, znajomy koleżanki, starszy o kilkanaście lat,
po przejściach (tj. rozwodnik). Umówiliśmy się w miejscowej knajpce.
Zamówiliśmy piwo (od razu żałuję, że nie wzięłam setki czystej, może inaczej
bym przyjęła spotkanie..) no i pierwsze 10 min było całkiem przyjemne.
Standardowa wymiana danych osobowych itp.
Po chwili ciszy, zastrzelił mnie pytaniem: masz jakieś niespełnione pragnienia
w sferze seksu?
Nie zdążyłam odpowiedzieć na to pytanie (które zresztą wbiło mnie w krzesło),
a zalał mnie potokiem pytań z tego samego zakresu: czy chciałabym
pobaraszkować wspólnie z nim i jego koleżanką, czy lubię pieszczoty językiem itp.
Poczułam się zażenowana, speszona i nie wiedziałam jak wybrnąć z sytuacji. Nie
miałam najmniejszej ochoty na kontynuowanie spotkania.
Dawno nie byłam na randce w ciemno, może wyszłam z wprawy, może teraz tak
jest. 5min na zapoznanie, a potem konkrety?
Koleżance dostało się za to, że wpakowała mnie w takie miłe spotkanko.
A czy Wy macie jakieś randki za sobą, które okazały się totalną pomyłką?
    • tapierwsza1 Re: randki w XXI wieku:)) 21.08.05, 13:18
      hahhahahahahaha!!!!!!!!!!! dobre!!!!!!!!!!!!!!
      • nezja Re: randki w XXI wieku:)) 21.08.05, 13:42
        a czy ten konkretny czlowiek okreslil co ma tobie do zaoferowania...tak
        konkretnie jak postawil ta propozycje?Bo moze ja sie zgodze
        buhahahahahahahahahaha.Tapierwsza idzemy?!- zwiazemy go i nagiego wystawimy w
        pionie na balkonie w wynajetej kawalerce na najbardziej ruchliwej ulicy w
        miescie buhahahahaha, widzialam to w teledysku hihi;-)A swoja droga to co Ty
        masz za kulezanki?!;-)
        • nataan Re: randki w XXI wieku:)) 21.08.05, 13:51
          nezja napisała:

          > a czy ten konkretny czlowiek okreslil co ma tobie do zaoferowania...tak
          > konkretnie jak postawil ta propozycje?Bo moze ja sie zgodze
          > buhahahahahahahahahaha.Tapierwsza idzemy?!- zwiazemy go i nagiego wystawimy
          w
          > pionie na balkonie w wynajetej kawalerce na najbardziej ruchliwej ulicy w
          > miescie buhahahahaha, widzialam to w teledysku hihi;-)A swoja droga to co Ty
          > masz za kulezanki?!;-)



          mnie moga pani zwiazac........ale ja silny chlop jestem i sie wyrwe...a potem
          to juz tylko placz i zgrzytanie zebow....:)
          no moze nie tylko.....:):):)
          • nezja Re: randki w XXI wieku:)) 21.08.05, 13:56
            nataan Ciebie kochaniutki to najpier by trzeba spic..., bedziesz mial
            niespodzianke jak sie zbudzisz, zmarzniety , ale za to bedziesz czul sie jak
            gwiazda , tlum bedzie ciebie podziwial buhahahahahahha;-)
          • tapierwsza1 Re: randki w XXI wieku:)) 21.08.05, 13:59
            O nie!!!!!!!!!!!!!!! ja mam w głowie już misz masz
            • nezja Re: randki w XXI wieku:)) 21.08.05, 14:01
              a zabawa dopiero przed nami buhahaha;-)
        • mamstajla Re: randki w XXI wieku:)) 21.08.05, 22:49
          Ten "przemiły" pan tak naprawdę nie określił się. Nasza rozmowa miała charakter
          przesłuchania. Naturalnie ja byłam przesłuchiwana. Kiedy ostro mu powiedziałam,
          że nie mam ochoty z nim rozmawiać na ten temat (no cóż, na pierwszym spotkaniu
          jest to conajmniej nadużycie..) zaczęlismy gadać o wszystkim i o niczym.
          Jeśli chodzi o koleżanke.. Dziewczyna nie znała go z tej strony.
          • nezja Re: randki w XXI wieku:)) 21.08.05, 22:52
            kochanie ja zartowalam , ( jak zawsze ) trafilas na dupka i tyle;-)pozdrawiam;-)
          • tapierwsza1 Re: randki w XXI wieku:)) 21.08.05, 23:11
            a skąd koleżanka znała tego "pana" ?
            • mamstajla Re: randki w XXI wieku:)) 21.08.05, 23:25
              tego nie wiem:)
              ale... jesli któraś pani jest chętna na spotkanie.. mam jeszcze jego nr telefonu;))
              • mamuska_samuska Re: randki w XXI wieku:)) 21.08.05, 23:48
                Widze, ze "randki w xxi wieku" rozwinely sie w ......... ta randke z xxi
                wieku ;) Mamstajla trafilas na jednotematowego idiote, ktory szukal seks
                parnera a nie randki. Ale z checia uslyszalabym wiecej ciekawych opisow randek.
                Sama przegladne moje szufladki i tez pewnie cos skrobne ;) Wszystkim
                randkujacym, zycze milego tygodnia,
    • tonya4 Re: randki w XXI wieku:)) 21.08.05, 13:51
      :D:D:D:D patrz sygnaturka.A mialas taka okazje hahahaha!
      • tapierwsza1 Re: randki w XXI wieku:)) 21.08.05, 13:51
        ja już nic nie kumam
        • nezja Re: randki w XXI wieku:)) 21.08.05, 13:54
          nie musisz , idziesz ze mna buhahahaha;-)
      • nezja Re: randki w XXI wieku:)) 21.08.05, 13:53
        no wlasnie nie , dlatego slinie sie , ze moze wlasnie sie nadarza buhahahahaha;-
        )
    • tapierwsza1 Re: randki w XXI wieku:)) 21.08.05, 14:03
      tanie numerki ale w tak taku dzialają!!!!;)
    • jandecorator Re: randki w XXI wieku:)) 22.08.05, 07:10
      Kobiety są jak kwiaty...
      kwitną w promieniach męskich spojrzeń,
      a w sercach ich dwa światy:
      jeden zewnętrzny - elegancji, cichy...
      drugi tajemny, skryty, posłuszny namiętności.

      Kobiety są jak kwiaty...
      barwami krzyczą, nęcą zmysły,
      mężczyzn jak owady wabią spojrzeniem, słowem, wszystkim.
      • nieswietymikolaj Re: randki w XXI wieku:)) 22.08.05, 08:38
        Witam z rana Jestem powałony
        Brakło Ci języka w gębie
        Trzeba było rzućić pare propozycij NP że chętnie zgazisz papieroza na jego
        fificie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja