Gość: essssski
IP: 64.27.143.*
20.09.01, 02:53
wlasnie wrocilem z Wrocka na stare smiecie do chicagowa zbesztany smiechem i
wytykany palcami od piecio do siedemdziesieciolatka na kazdej ulicy i w kazdym
za niskim jak dla mnie srodku komunikacji publicznej....
Co jest z wami ludzie????
nie rozumiem...
dlaczego za kazdym razem kiedy przebywam w PL czuje sie jak szympans w ZOO u
Gucwinskiego????
czyzby nawet dzis po tych 10 latach wolnosci nie pozbyliscie sie jeszcze swych
niezrozumialych dla mnie przedziwnych wartosci wytykania innym tego , ze sa
inni w jakikolwiek sposob od was????
a przeciez
jakze zycie potrafi byc wspaniale chociazby przy Guinessie i muzyce
irlandzkiej...zajmijcie sie w koncu swoja wlasna przyszlosci nie wytykajac
palcem byle przechodnia na kazdym kroku kazdego mijanego chodnika
PS. to bylo do kolesia w DH Renoma we wrocku ktory potrafil z drugiego konca
pietra z wrzaskiem na ustach przebic sie przez oddzielajace nas w tym dniu
tlumy ze skrzeczacym belkotem ze swych przyciemnialych ust zapytac-
Panie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Panie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ile pan ma wzrostu?