CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU???

03.09.05, 19:32
Witam.Mamy chyba problem. Ona jest katoliczka, ja nie.Znamy sie od okolo
miesiaca ale widzielismy sie dopiero raz:) Ona mowi ze boi sie ze religia
moze przeszkadzac. I ze nie chce pochopnie postepowac. Co do mnie, to mi to
nie przeszkadza. Dodaje ze niczego nie przekresla i czas pokaze, i ze nie
chce robic nadzieje sobie i mnie! Ojej!
I co Wy na to? Co prorokujecie???
    • nieswietymikolaj Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 03.09.05, 19:35
      religia może przeszkadzac To zależy od podejścia do religi
      • diegoa1 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 03.09.05, 19:49
        to znaczy?
        • nieswietymikolaj Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 03.09.05, 19:52
          To znaczy że np ludzie zacietrzewieni religijnie tylko religie swoją uznają
          Próbują nawracać Lub narzucać etyke religijną
    • tingel-tangel Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 03.09.05, 19:57
      Jeśli jej uczucie nie jest na tyle duże, że różnice doktrynalne pozostają dla
      niej ważniejsze, to nie ma sensu żebyś angażował się w taką znajomość. Zwykle
      odmienność wyznań nie jest przeszkodą, bo zakochani są ślepi na wszelkie
      przeszkody, ale jeśli twoja dziewczyna już teraz mówi, że ma złe przeczucia i
      coś kiedyś może być nie tak, to znaczy że wasz związek nie ma przyszłości.
      • diegoa1 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 03.09.05, 20:06
        dzieki tyngiel-tangiel. COs w tym jest co mowisz.Ale jednej rzeczy nie
        rozumiem.Dlaczego ciagnela nasza znajomosc internetowa i telefoniczna przez
        miesiac wiedzac o moim wyznaniu...az mnie kurna mac brzuch rozbolal...
        • nieswietymikolaj Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 03.09.05, 20:09
          Bo internet nie zobowiązuje
        • irish76 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 07.09.05, 09:40
          jakiego wyznania jestes?
          • diegoa1 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 07.09.05, 18:11
            irish76 napisał:

            > jakiego wyznania jestes?
            No wlasnie i tu jest problem...
            Chyba jestem agnostykiem nadal...
    • bob_dywan Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 03.09.05, 20:08
      Jeśli znacie sie od tygodnia i widzieliście się raz!!
      i już w znajomości waszej problemem jest religia
      to ktoś ma bardzo fundamentalny stosunek do wyznania.
      Jest to dosyc osobliwe...
      A może ona jest zakonnicą?
      • diegoa1 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 03.09.05, 20:25
        Znamy sie od ponad miesiaca ale nie na zywo...
        Poza tym wydaje mi sie ze bardzo duzy wplyw ma tez jej mama. Bo ona jak sie
        dowiedziala o moim wyznaniu,to byla raczej niezadowolona...
        Nie, nie jest zakonnica ale przywiazuje duza wage do religii...
        Poza tym mam do Was pytanie. Czy mam postawic juz teraz wszystko na jedna karte
        i zadac otwarte pytanie jej i zagrac vabank?Czy tez nie szalec tylko zostawic i
        pozwolic sytuacji sie rozwijac, jak zreszta ona sugeruje. Ale Ona mi sie bardzo
        spodobala i moge sie zangazowac mocno i co dalej,nie?Rozumiecie...Prosze o
        Wasze opinie, nie bojcie sie, decyzje podejme sam,jesli nie z nia...
        • bob_dywan Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 03.09.05, 20:31
          Dowiedziała sie o Twoim wyznaniu!!!
          A jakie ono jest? jeśli satanizm to nie dziw się dziewczynie że zwątpiła...
          • nieswietymikolaj Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 03.09.05, 20:33
            Ale coś nie tak to potem będzie trudniej
            • diegoa1 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 03.09.05, 23:29
              No co Wy! Ja jestem niekatolikiem. No ale czy mozna mnie jednoznacznie okreslic
              ateista-sam nie wiem. Mam chrzest,komunie, bierzmowanie, ale teraz jestem
              ateista,tak jakby. Nie mam nic wspolnego z satanizmem. Ona zreszta wie ze ja
              nie jestem katolikiem, ale ja nie odrzucam poszukiwan...Dziekuje za teksty i
              piszcie prosze dalej...
              • bob_dywan Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 03.09.05, 23:47
                diegoa1 napisał:

                > Mam chrzest,komunie, bierzmowanie,

                Jesli to wszystko masz to jesteś katolikiem
                i po problemie, chyba ze koniecznie chcesz żeby ona
                ( mając wszystko co i ty) olała to, tylko po co?
                Dobrze w cos wierzyć. Tak sądzę.

                • diegoa1 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 03.09.05, 23:53
                  bob_dywan napisał:


                  > Jesli to wszystko masz to jesteś katolikiem
                  > i po problemie, chyba ze koniecznie chcesz żeby ona
                  > ( mając wszystko co i ty) olała to, tylko po co?
                  > Dobrze w cos wierzyć. Tak sądzę.

                  No nie wiem czy to znaczy ze jestem katolikiem...
                  Nie zrozumialem Cie jak napisales, ze ja chce koniecznie zeby ona(...) olala
                  to...
                  Chodzi o to ze mi religia nei przeszkadza, a jej widac tak...
                  Ja wierze w milosc:) A tak na serio, ja mam takie spojrzenie na Kosciol a ona
                  wychowywala sie w atmosferze religii.
                  • bob_dywan Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 03.09.05, 23:59
                    Ciekawe jest to co piszesz
                    jeśli rzeczywiście kwestia wiary jest dla niej ważna
                    to znaczy że traktuje Ciebie bardzo poważnie
                    i bardzo dobrze to o niej świadczy.
                    Tzn chce ułozyć sobie życie z kimś kto podziela jej światopogląd.
                    Od Ciebie zależy czy chcesz go podzielać razem z nią czy nie.
                    • diegoa1 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 04.09.05, 11:09


                      Ciesze ze uwazasz to za ciekawe, co pisze:)
                      Czy mozesz uscislic dlaczego uwazasz ze traktuje mnie bardzo powaznie?
                      Rzeczywiscie zgadzam sie ze chce ulozyc sobie zycie z kims kto podziela jes
                      swiatopoglad,tylko...PO CHOLERE CIAGNIE TO przez miesiac, znajac moje poglady.
                      To znaczy sugerujesz ze mam sie nawrocic?...Powem Ci szczerze ze ona tez tego
                      chce,oczywiscie...Tak byla na rozmowach na GG ze widzialem ze jej strasznie
                      zalezy na moim nawroceniu, czasem az bylem zaskoczony jak bardzo...
                      • emilka222 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 04.09.05, 11:37
                        Znacie się krótko, poznajecie dopiero. To, że kwestia światopoglądu jest
                        tematem Waszych rozmów nie dziwi. Mówią, że w związku trzeba iść na kompromis.
                        Prawda to. Jednak sądzę, że, kiedy fascynacja sobą Wam minie zaczną się
                        problemy. I niekoniecznie może być tak, że będziecie się wzajemnie przekonywać
                        do swoich racji. Nawet, jeżeli ustąpicie (kompromis), to i tak wiadomo, co kto
                        myśli.Pójdę dalej: przyjdą dzieci, a one muszą mieć klarowne, jasne
                        odpowiedzi.Im nie powiesz, że mamusia, tak myśli, a tatuś inaczej.Przeciwności
                        się przyciągają, ale tylko w kwestiach charakteru. Te same kłopoty mają
                        związki, w których zapatrywania polityczne są różne. Byłam świadkiem potwornej
                        kłótni małżonków.Nawet nie wiem, ćzy są teraz razem. Mimo to życzę, abyście
                        doszli do porozumienia. Tak naprawdę, to jesteś katolikiem, więc może działania
                        dziewczyny przyniosą pozytywne rezultaty?:) Pozdrawiam
                        • jula09 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 04.09.05, 12:26
                          W dobrym związku dla rownowagi muszą być sprawy które łączą, jak miłość, dom,
                          wspólne wyjścia, wyjazdy, znajomi i sprawy ktore dzielą niekiedy wiara, zawód,
                          nieraz pasje. Taki związek jest zawsze ciekawszy niż całkowita zgodność we
                          wszystkich dziedzinach.
                          Musi być jakaś iskierka która pobudza.
                          Przekazujecie sobie wzajemnie ważne dla was wartości wybieracie to co dobre dla
                          związku.
                          • diegoa1 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 04.09.05, 12:34
                            Rzeczywiscie iskierka jest...
                            Ale mam tez chyba inny problem.Ja nie mam doswiadczenia w tych sprawach,w
                            zwiazkach, a ona juz tak. I ona mi napsiala:"Mam mieszane uczucia.Boje sie ze
                            religia bedzie przeszkadzac."
                            I wlasnie.Po pierwszym spotkaniu...I nie wiem czy chodzi jej o religie czy o
                            mnie,o mnie jak osobe,np.jej wyobrazenia o mnie wczesniej i konfrontracje,np.ze
                            jej sie nie spodobalem tak bardzo z urody...
                            Ale spotykamy sie ponownie. TYlko ze nie wiem czy te mieszane uczucia to z czym
                            jest to zwiazane...
                            Czy mam poprosic o jasna odpowiedz czy chodzi o religie czy o tylko o mnie, ze
                            ma mieszane uczucia? Czy dac nam czas,bo ja jestem chyba kochliwy:)...
                            • jula09 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 04.09.05, 13:21
                              Może zbyt krytycznie odnosiłeś się do jej światopogladu
                              i dziewczynę to zabolało.
                              W sparawch dotyczacych religii trzeba wykazać trochę delikatności.
                              • diegoa1 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 04.09.05, 16:06
                                Dobra uwaga Julia.
                                Teraz cofam sie myslami ale nie przypominam sie zebym cos takiego powiedzial
                                jesli tak to BARDZO nieswiadomie.
                                Ja jestem delikatny w tych sprawach.
                                • irish76 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 07.09.05, 09:46
                                  mam takiego kumpla ktory bardzo obnosi sie ze swoim ateizmem. reszta ekipy to
                                  katolicy (ale tacy od swieta raczej). ten koles bywa co po prostu
                                  wkurw....jacy. moze tez taki bywasz?
                                  na kazdym kroku slucham ze katolicy to ciemnota i wstecznictwo.
                                  ale najwieksza porazk u niego jest to ze zapisal sie do SLD. kanal totalny i
                                  k.....two.
                      • bob_dywan Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 04.09.05, 15:36
                        Z tego co piszesz wnioskuję że dziewczyna ma fundamentalny stosunek do wiary.
                        (jeśli w tak krótkiej znajomości jest ona głownym tamatem waszych rozmów)
                        oczywiście nie rokuje to dobrze. Pierwsze miesiące rodzącej się miłości są zwykle
                        najpiękniejsze. W tym czasie raczej szukamy tego co łączy a nie wypatrujemy
                        róznic i problemów.
                        • nieswietymikolaj Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 04.09.05, 15:42
                          Mam złe doświadczenia z osobami bardzo religijnymi na gruncie przyjażni też
                          Przede wszystkim brakuje im tolerancji I ta ślepa pewnośc własnych racji
                          • diegoa1 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 04.09.05, 22:01
                            No tak ale ja staram sie mimo wszystko myslec pozytywnie. Bo widocznei widzimy
                            obydwoje cos w sobie... A skoro sie zgodzila spotkac ze mna mimo ze od miesiaca
                            wiedziala o mioch przekonaniach tzn ze nie jest tak zle...:)
                          • irish76 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 07.09.05, 09:47
                            chcialbym tak slepi jak oni wierzyc w wiele rzeczy na tym swiecie i im tego
                            zazdroszcze.
                        • emilka222 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 05.09.05, 00:10
                          Różnic i problemów nie ma, bo wszystko przesłania uczucie. Miłość jest przecież
                          ślepa:)
                          • emilka222 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 05.09.05, 00:12
                            To oczywiście miało być pod postem Bobiego:) Na potwierdzenie jego słów:))))
                            • kawalerowicz Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 05.09.05, 03:07
                              A ja wam sie dziwie, jak religia nie moze przeszkadzac. Pewnie nalezycie do tej
                              religji, ktora twierdzi, ze nie istnieje i wszyscy sa rowni, ale na koncu
                              przedstawienia, ta wlasnie niby nie istniejaca religia jest nazucana na sile.
                              Moze nie wiecie, ze religia to zbior praw Boskich, ktore nalezy przestrzegac?
                              Oczywiscie jest wiele bogow. Jak by tak nie bylo, to pierwsze przykazanie bylo
                              by niepotrzebne. Jak mozna sie zgodzic, jak jedno twierdzi np. przerywac ciaze,
                              a drogie ze nie. Jak sie zgodzic, jak jedno uwaza ciebie za szmate, bo samo
                              nalezy do religji wybranej. Tak mozna bez knca. Oczywiscie pewna grupa ludzi
                              zawsze bedzie twierdzila, ze prawa Boskie to nie problem, ale tylko sprobowac
                              naruszyc ich wersje, ich wlasnego boga i juz sie robi chalas.
                              • diegoa1 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 05.09.05, 17:40
                                No ciekawe,tylko troche nie na temat...
                                • kawalerowicz Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 07.09.05, 02:59
                                  Moze nie rozumiesz? Jaka jest Twoja religia lub czy myslisz, ze jestes
                                  bezreligijny(wszyscy sa religijni, tylko czasami nie wiedza o tym)?
                                  • diegoa1 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 07.09.05, 18:14
                                    kawalerowicz napisał:

                                    > Moze nie rozumiesz? Jaka jest Twoja religia lub czy myslisz, ze jestes
                                    > bezreligijny(wszyscy sa religijni, tylko czasami nie wiedza o tym)?

                                    Byc moze...nie wiem...
                                    Moja religia jest niesprecyzowana
                                    Np.Wierze ze czlowiek ma cos na ksztalt duszy
                                    Np.wydaje mi sie ze istenieje zycie wieczne
                                    Ale nie lubie Kosciola i wogole tych wszelkich praktyk
                                    Chociaz ja nie jestem radykal i niczego nie przekreslam
                                    • kawalerowicz Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 07.09.05, 23:47
                                      Dzieki za szczera odpowiedz. Musze Tobie powiedzec, ze mysle podobnie. Bedac w
                                      Polsce niewiedzialem duzo rzeczy. Czlowiek uczy sie. Mialem przyjemnoc sluchac
                                      nauk chrzescianskich Pastora Peter J. Peters( www.scripturesforamerica.org )na
                                      wiele roznych zagadnien. On slusznie twierdzi(dyskusja byla cala godzine), ze
                                      religia to wlasciwe zbor praw ustalonych przez Boga dla Chrzescian, ktore jak
                                      jestesmy chrzesciannami musimy przestrzegac. Inne nie zgodne z Ch. nie wolno
                                      nam przestrzegac. Ale co sie dzieje jak ktos przestrzega np. tylko prawa
                                      jakiegos rzadu swieckiego. W tedy ten swiecki rzad jest bogiem dla tej osoby i
                                      te swieckie prawa musi przestrzegac, a nie np. Chrzescianskie. Wiec zeby
                                      odpowiedziec na Twoje pytanie, musisz absolutnie wiedziec, jakie prawa
                                      przestrzega T. dziewczyna(roznie ludzie znaja swoja religie), a jakie Ty sam.
                                      Mysle, ze jak wiesz jak do tego podejsc, sam znajdziesz latwo odpowiedz. Jak
                                      masz pytania do mnie, to prosze pytaj. Zostan z Bogiem.
                              • bob_dywan Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 05.09.05, 18:02
                                kawalerowicz napisał:

                                > Jak mozna sie zgodzic, jak jedno twierdzi np. przerywac ciaze,
                                > a drogie ze nie

                                Czy to jest kwestia wiary
                                czy człowieczeństwa.... Jeśli uważasz że temu kto jest nie wierzący
                                łatwiej podjąc taką decyzję to.... szkoda słów.

                                > Tak można bez knca.

                                Może i można tylko po co
                                • diegoa1 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 05.09.05, 18:08
                                  Moi drodzy...nie odbiegajcie od tematu...chociaz czasem fajnei piszecie:)...
                                • diegoa1 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 05.09.05, 21:45
                                  Ale czy religia moze przeszkadzac?
                                  • bob_dywan Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 05.09.05, 22:08
                                    diegoa1 napisał:

                                    > Ale czy religia moze przeszkadzac?

                                    Ale żeś się uparł.
                                    dobrze może przeszkadzać tak jak wadliwe wymawianie spółgłoski 'r"
                                    zapalanie ( lub gaszenie) światła podczas sexu, głośne siorpanie, chrapanie,
                                    tupanie, późne ( lub zbyt wczesne) wstawanie itp. itp. itp.





                                    Pozdro dla Emilki :))))

                                    • diegoa1 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 05.09.05, 22:27
                                      Haha! I to mi sie podoba! Haha
              • irish76 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 07.09.05, 09:42
                masz chrzest, bierzmowanie...
                ty nie jestes ateista :) ty jestes po prostu baran :)
                sam robisz problem ze swojej niewiary. i chyba bardziej kluje Ciebie ich wiara
                (nawet umiarkowana).
    • irish76 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 07.09.05, 09:51
      a poza tym bycie ateista dla osoby religijnej jest nie do zaakceptowania moze
      dlatego ze kazda religia przekazuje jakies uniwerslane zasady wspolzycia
      opierajazce sie na dobru i milosci.
      ateista moze byc postrzegany jako osoba ktorej nie zalezy na takich wartosciach
      i liczy sie tylko dla niego kasa, sex i inne tego typu materialne sprawy.
      ja tez mam takie podejscie do ateistow. nie ufam im bo nie wiem czym sie
      kieruja w zyciu.
      na podstawie rozmow z nimi wnosze ze skrajnie upraszczaja swoje widzenie
      swiata. zawezaja swoje horyzonty. sa egoistami.
      podalem oczywiscie skrajne przyklady. tak ze mnie nie palcie na stosie :)
      • diegoa1 Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 07.09.05, 18:16
        Ha!
        Wydaje sie ze to pytanie juz nie jest tak bardzo aktualne,najwazniejsze,bo...
        Ostatnio na pytanie czy religia bedzie nam przeszkadzac powiedziala ze nie,ze
        nie religia,ale... ma obawy,jest ostrozna, po inncyh nieudanych zwiazkach i tu
        sie przerzucil problem:)
        Ale jaja nie?
        Ciagle o Niej mysle :)...
      • mlesniewska Re: CZY RELIGIA MOZE BYC PRESZKODA DLA ZWIAZKU??? 08.09.05, 12:54
        Irys, ja Cię poddtopię :D sprawdzę czyś dziewica niewinna;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja