Naprawde lubie ludzi

13.09.05, 19:38
z forum. No, przynajmniej niektorych:) Bez komentarza. Pozdrawiam i milego wieczoru :)
    • nieswietymikolaj Re: Naprawde lubie ludzi 13.09.05, 19:40
      Ciebie też lubia Przynajmniej ja :]
      • esterka8 Re: Naprawde lubie ludzi 13.09.05, 19:41
        ja też lubię ludzi ;))))
      • tonya4 Re: Naprawde lubie ludzi 13.09.05, 19:45
        Dzieki, Mikolaju :)
    • bob_dywan Re: Naprawde lubie ludzi 13.09.05, 20:23
      Jesteś optymistką
      jeśli uważasz że na forum są ludzie
      powiedziałbym że raczej ich pragnienia
      i dlatego jest tu tak wspaniale
      • esterka8 Re: Naprawde lubie ludzi 13.09.05, 20:29
        ale te pragnienia może ludzkie są....
        • bob_dywan Re: Naprawde lubie ludzi 13.09.05, 20:34
          esterka8 napisała:

          > ale te pragnienia może ludzkie są....

          bardzo ludzkie
          najlepsze co w nas :)
          • esterka8 Re: Naprawde lubie ludzi 13.09.05, 20:35
            hmmm bo ja wiem.. chyba nie wszystkich to dotyczy, niektórzy dają tu z siebie
            najgorsze, bo może normalnie nie mają gdzie dać upust swoim najgorszym cechom
            • bob_dywan Re: Naprawde lubie ludzi 13.09.05, 20:37
              widać takie mają pragnienia
              ale tu nie są grożni
              w realu byliby nie do zniesienia
          • tonya4 Re: Naprawde lubie ludzi 13.09.05, 20:38
            witam Cie :) czy jestem optymistka? chyba nie, po prostu czasem takie male bezinteresowne gesty sprawiaja, ze jest mi cieplej na sercu.
            • bob_dywan Re: Naprawde lubie ludzi 13.09.05, 20:42
              tonya4 napisał:

              > witam Cie :) czy jestem optymistka? chyba nie, po prostu czasem takie male bezi
              > nteresowne gesty sprawiaja, ze jest mi cieplej na sercu.
              >

              Witaj :))
              odniosłem to do LUDZI
              których lubisz z forum
              Myślałem że wszystkich lubisz
              tzn tych w realu a więc prawdziwych
Inne wątki na temat:
Pełna wersja