Klasa faceta

15.09.05, 14:45
Witam!

Anglicy twierdzą że o klasie faceta świadczą buty jakie ma na nogach.
Amerykanie, że świadczy o niej zegarek jaki ma na nadgarstku.

A co na to Polki? Skoro bawimy się w antysnobizm i nie widać już po metkach u
kogo się ubieramy to jaki szczegół Waszym zdaniem świadczy o tym że facet ma
klasę? A może to coś niematerialnego?
    • neita33 Re: Klasa faceta 15.09.05, 15:02
      NIEMATERIALNEGO.
    • mlesniewska Re: Klasa faceta 15.09.05, 15:05
      Man I feel like a woman :))
    • analityczka Re: Klasa faceta 15.09.05, 15:09
      no pewnie że niematerialnego
      podobo to czyny określają gaceta a nie słowa czy paieniądze
    • wesolutka72 Re: Klasa faceta 15.09.05, 15:11
      np niech ma czyste i obciete paznokcie :)))
      • analityczka Re: Klasa faceta 15.09.05, 15:14
        no i miło by było gdyby jeszcze parę innych rzeczy "miał'(niematerialnych
        oczywiście)
      • haddamus Re: Klasa faceta 15.09.05, 16:28
        Eeeetam, myslalem ze sobie pogadam, a tu same minimalistko-idealistki w
        sieci....

        Ide sobie nastawić "Material Girl" Madonny na otarcie lez. :)
    • kocica26 Re: Klasa faceta 15.09.05, 16:34
      Cos Ci sie pomieszalo bo o klasie przeciez nie swiadcza ubrania, samochod czy
      inne takie a to, jak sie czlowiek zachowuje w danej sytuacji.
      Wiadomo ze bardziej pociagajacy jest mezczyzna inteligentny, z dobrymi
      manierami ktory dodatkowo jest zadbany i elegancki niz taki ktory do wygladu
      zupelnie nie przywiazuje wagi.
      Ale to zupelnie nie ma nic wspolnego z klasa.

    • fajnaret Re: Klasa faceta 15.09.05, 16:39
      A ja powiem tak: Luksusowa bryka willa z basenem kilka kart kredytowych(złotych)
      To jest dzisiaj dla naszych rodzaczek na pierwszym miejscu, gdzie mówi sie o
      klasie faceta.
      pozdrawiam
      • kocica26 Re: Klasa faceta 15.09.05, 16:42
        Ciekawe gdzie Ty widzisz w tym kraju takich facetow? Przecietny przedstawiciel
        plci brzydkiej takich cech zdecydowanie nie posiada a jakos potrafi byc
        szczesliwie kochany przez Twoje rodaczki. Generalizujesz bo tak jest wygodniej.
        A moze tak tlumaczysz sie sam przed soba ze nikt sie nie interesuje Toba?
        Gdyby dla kobiet najwazniejsze byly pieniadze i pozycja to ten kraj pelny bylby
        starych kawalerow.
        • fajnaret Re: Klasa faceta 16.09.05, 08:01
          kocica26 napisała:


          Gdyby dla kobiet najwazniejsze byly pieniadze i pozycja to ten kraj pelny bylby
          starych kawalerow.

          A ile przez takie rozumowanie jest starych zatwardziałych panien które własnie
          takiego osobnika szukają???
          Ja np. znam bardzo duzo!
          pozdrawiam
          • irish76 Re: Klasa faceta 16.09.05, 10:10
            no nie do konca: tak by bylo przy zalozeniu ze wszystkie Polki sa z klasa :)
            a tak proporcje sa zachowywane i wiekszosc znajduje kogos w swojej klasie :)
            • fajnaret Re: Klasa faceta 16.09.05, 20:26
              irish76 napisał:

              > no nie do konca: tak by bylo przy zalozeniu ze wszystkie Polki sa z klasa :)
              > a tak proporcje sa zachowywane i wiekszosc znajduje kogos w swojej klasie :)

              Tyle tylko że spora grupa dziewczyn(te które sa atrakcyjne) uważa że ma klasę
              i własnie z byle dupkami sie nie zadaje. Zas te które chca zaistniec na rynku
              to lecą na kogo popadnie.
      • wesolutka72 Re: Klasa faceta 15.09.05, 16:43
        Ale czy najwazniejsze to fura, skora i komora?
        Nic bardziej mylnego
        • fajnaret Re: Klasa faceta 15.09.05, 16:46
          Dla niektórych moze Tak
    • panna_z_mokra_glowa Re: Klasa faceta 15.09.05, 17:04
      Wtrace swoje trzy grosze, pozwola Panstwo;)

      Dla mnie facet z klasa to facet, ktory potrafi sie odnalezc w kazdej sytuacji,
      ktory, nie obrazajac nikogo, potrafi wyrazic swoja opinie na kazdy temat, ktory
      wreszcie ma zawsze wlasne zdanie. To facet, ktory jest dzentelmenem w kazdym
      calu, ktory wstanie, gdy kobieta stoi, otworzy jej drzwi, czy poda chusteczke,
      gdy placze - bez robienia dziwnych min. To facet,ktory nie bedzie sie razem z
      kolegami smial z tego, ze jego zona wygladala beznadziejnie w sukience, ale
      ktory w takiej sytuacji stanie w jej obronie. To facet, ktory wie, ze na wazne
      przyjecie u szefa nie idzie sie w dzinsach. To facet, ktory, nawet wtedy, gdy
      jest krytykowany w "malo uprzejmy" sposob, nie daje sie poniesc emocjom i
      spokojnie potrafi oddalic zarzuty. To facet, ktory potrafi osiagnac cel bez
      uciekania sie do podlych sztuczek i cwaniactwa. To wreszcie facet inteligentny,
      oczytany, z ktorym mozna porozmawiac o czyms wiecej, niz tylko o pilce noznej i
      polityce... itd... itp...

      Na pewno w kazdym razie nie wystarczy byc facetem z kasa, aby byc facetem z
      klasa;)

      Pozdrawiam:)

    • khinga Re: Klasa faceta 15.09.05, 17:06
      to coś niematerialnego...
    • t-rex33 Re: Klasa faceta 15.09.05, 17:17
      A dla mnie facet z klasą to taki, co wódkę browarem popija i na drugi dzień
      kaca nie ma.
      • khinga Re: Klasa faceta 15.09.05, 17:19
        każdy ma własne patrzenie na życie...
      • panna_z_mokra_glowa Re: Klasa faceta 15.09.05, 17:20
        No tak... w sumie facet z klasa to nauczyciel;)))
        • khinga Re: Klasa faceta 15.09.05, 17:22
          może też być i tak...hihihi!
        • t-rex33 Re: Klasa faceta 15.09.05, 17:37
          OK. Idąc dalej naszym tokiem myślowym mamy już dwie ważne cechy faceta z klasą:
          1. ma mocną głowę i nie stroni od alkoholu (to moje);
          2. ma gromadkę nieślubnych dzieci (to Twoje);
          Jakieś inne cechy faceta z prwdziwą klasą?

          • mandana Re: Klasa faceta 15.09.05, 17:43
            ähem, to Wy rozmawiacie o "klasie" na poziomie vw? a ja myslalam, ze chodzi o
            prawdziwa klase, tak to mozna sie pomylic...:)
            • t-rex33 Re: Klasa faceta 15.09.05, 17:44
              OK. Dodajemy facetowi z prawdziwą klasą buty i zegarek. Czy juz jest na
              poziomie?
              • mandana Re: Klasa faceta 15.09.05, 17:46
                nie, brakuje teraz jeszcze szarych komorek oraz etykiety :)
                • t-rex33 Re: Klasa faceta 15.09.05, 17:51
                  No wiesz co! Przecież to nauczyciel! Ty masz pojęcie jak trudno obecnie dostać
                  posadę nauczyciela? Masz pojęcie jakim starannym wykształceniem trzeba się
                  legitymować, żeby o taką posadę się w ogóle ubiegać? Nie, Twoje argumenty są
                  dla mnie nie do przyjęcia.
                  • mandana Re: Klasa faceta 15.09.05, 17:53
                    :)) mylisz sie, mowilam o profesorze, nie "zwyklym" nauczycielu:))
                    trudno, wiec musze sie pozegnac, innych argumentow nie mam. moze inni
                    forumowicze beda miec argumenty, ktore bardziej podpadna Tobie do gustu.
                    pozdrawiam
                    • t-rex33 Re: Klasa faceta 15.09.05, 18:03
                      A to specjalnie dla Ciebie (znając już troszeczkę Twoje upodobania):

                      FYI: C U Babe
                      • mandana t-rex 15.09.05, 18:08
                        o do diabla, ja na co dzien to po niemiecku, wiec co znaczy
                        FYI?????????!!!!!!!!!! napewno cos nieciekawego?????????????????????:)))))
                        • t-rex33 Re: t-rex 15.09.05, 18:14
                          Masz rację, to coś raczej nieciekawego, ale używanego: For Your Information

                          Bye, bye Babe
                          • mandana Re: t-rex 15.09.05, 18:16
                            grrrrrrrrrrrrr:))))
                            • t-rex33 Re: mandana 15.09.05, 18:19
                              A grrrrr to było za FYI, czy za Babe? Bo to było takie milutkie, pieszczotliwe
                              Babe - takie jak mówimy osobom, które lubimy
                              • mandana Re: mandana 15.09.05, 18:24
                                a wiec: ze ja mam charakter "pokrzywki" a nie stokrotki, wiec musisz wiedziec,
                                ze grrrrrrrrrrr plus :))))) jest w moim sensie bardzo pozytywna wypowiedzia:)
                                teraz ide jesc, bo mi sie robi grrrrrrrr, ale w zoladku:)
      • mandana Re: Klasa faceta 15.09.05, 17:34
        moj tata tez zawsze mowil:buty! i juz mi tak zostalo...:)
      • mlesniewska Re: Klasa faceta 16.09.05, 09:27
        To ja też chcę byc klasowym facetem:D
        • t-rex33 Re: Klasa faceta 16.09.05, 10:00
          mlesniewska napisała:

          > To ja też chcę byc klasowym facetem:D

          Witam. Chodzi Ci o to, by zadawać szyk tym zegarkiem i butami??
          • mlesniewska Re: ...............Klasa faceta 16.09.05, 14:29
            Nieee, o to by pić wódkę i piwo i kaca nie miewać:)))
    • iberia29 Re: Klasa faceta 16.09.05, 09:23
      oddaje dlugi tudziez inne zobowiazania bez szemrania...
      • haddamus Re: Klasa faceta 16.09.05, 09:46
        no to dziekuje za dyskusję tę bardziej i mniej poważną.

        Ja uważam, że facet ma klasę gdy potrafi się odnaleźć i odpowiednio zachować w
        każdej sytuacji. Potrzebna mu bedzie to tego i inteligencja i erudycja i dobre
        maniery i obycie.

        Facet który wie jak trzymać kieliszek z winem a jak z koniakiem, wie z ktorej
        strony obciąć gilotyną cygaro i jak je palić, komu w jakiej kolejnosci podac
        reke i kiedy wstać a kiedy usiąść, umie sie odpowiednio ubrać na piknik i na
        business mixer po pracy, z ktorego ust nie uslyszysz zadnego wulgarnego slowa i
        ktory siłą swojego glosu nie bedzie nadrabial braku argumentow.
        no i doskonale by bylo gdyby na koniec podkreslil te swoje zalety jakims
        ciekawym (niekoniecznie najdrozszym - bo wystarczy za kilkaset zlotych)
        zegarkiem lub butami.
        • irish76 Re: Klasa faceta 16.09.05, 10:16
          a ja sie nie zgadzam

          po co facetowi wiedziec jak cos trzymac, czy obcinac cygara? to jakis przerost
          formy nad trescia.
          pozatym narzucanie facetowi koniecznosci bycia wtajemniczonym w
          takie "niezbedne" arkana zycia to juz jest bardzo niemeskie. Facet to nie
          pozorant z przycietym cygarem ale czlowiek z jajami ze swiadomosci posiadania
          tych jaj. Kazde ograniczenie jakimis chorymi konwenansami jest dla mnie
          niemeskie.
          Nasz swiat niewiescieje!!!!!
          o tempora! o mores!
          • haddamus Re: Klasa faceta 16.09.05, 10:32
            Kolego, piszemy o facetach z klasą a nie o kowbojach czy burakach. Ale nawet
            kowbojowi czy burakowi moze sie kiedys taka wiedza przydac i gdy znajdzie sie w
            sytuacji w ktorej z tej wiedzy by mogl skorzystac to wyjdzie jego brak obycia
            ktory jest jednym z elementów świadczącym o klasie a zatem o jej braku w tym
            przypadku.

            Ja wiem, smierdzący piwem facet z obgryzionymi paznokciami i żóltymi zebami tez
            znajdzie swoją amatorkę. Dodam jeszcze ze niektore kobiety z klasą marzą aby
            wziął je kiedyś tego typu gość. to też portafi być podniecające.

            O jedno sie nie martw, facet z klasą to nadal facet i tak samo jak burak może
            mieć wielkie jaja i wielką fujare jesli Ci o to chodzi....
            • irish76 Re: Klasa faceta 16.09.05, 10:35
              cos ci sie pomylilo :)
              masz kobieca nature: wpadasz w skrajnosci :)
        • kocica26 Re: Klasa faceta 16.09.05, 10:29
          Haddamus co Ciebie cos mowic to jak grochem o sciane...
          Dla Ciebie klasa to po prostu głownie kasa. Przewaznie jednak ludzie z forsa
          tej klasy zupelnie nie maja.
          Ale widocznie tak juz masz ;-)
          • haddamus Re: Klasa faceta 16.09.05, 10:34
            Mylisz sie, przeczytaj dokladnie posty. Ulegasz tylko takiej sugestii.
            • irish76 Re: Klasa faceta 16.09.05, 10:37
              to powiesz mi po jaki ch...j normalnemu facetowi wiedziec jak sie trzyma
              koniak? normalny facet takiego gowna nawet nie powacha bo to szczyny dla
              zmanierowanych lajz. Zwykly bibmer jest lepszy.
              albo obcinac cygaro? nigdy nie palilem i mnie to g.. obchodzi

              napisalem to jak prawdziwy facet? :)
              • haddamus Re: Klasa faceta 16.09.05, 14:25
                Tak, napisales to jak prawdziwy facet na prawdziwie wysokim poziomie. ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja