W burzy hormonów,w deszczu feromonów..

16.09.05, 09:24
..będąc w magicznej gorączce zmysłów..życzę Wam dnia
pełnego przyjemnych doznań..;-))))))))
    • panna_z_mokra_glowa Re: W burzy hormonów,w deszczu feromonów.. 16.09.05, 09:30
      witaj:)
      jakis specjalny specyfik spod lady dostalas?;) jesli tak, to ja tez poprosze;)))

      milego dnia zycze:)
      • neita33 Re: W burzy hormonów,w deszczu feromonów.. 16.09.05, 09:37
        Witaj :)
        dzisiaj też szeptem???? ;))
        • panna_z_mokra_glowa Re: W burzy hormonów,w deszczu feromonów.. 16.09.05, 09:45
          Dzisiaj juz nie:) Wczoraj zreszta tez;) Dobrze, ze sroda jest tylko raz w
          tygodniu;)
          Przede mna tydzien urlopu, wiec nawet nie wypada teraz szeptac;)
    • khinga Re: W burzy hormonów,w deszczu feromonów.. 16.09.05, 09:55
      Dziękuję i witam Was:-))
    • esterka8 Re: W burzy hormonów,w deszczu feromonów.. 16.09.05, 10:50
      neita, a cóż to za frywolność od rana?? ;))) witajcie wszyscy moi mili;)))
    • neita33 Re: W burzy hormonów,w deszczu feromonów.. 16.09.05, 11:02
      ranek to tak samo dobra pora dnia(na frywolnośc)
      jak każda inna ;-)))

      Cześć :)
      polepszyło się u Ciebie ??
      • a_quarius Re: W burzy hormonów,w deszczu feromonów.. 16.09.05, 11:03
        Witam:-)
        słonecznego dnia:)
      • esterka8 Re: W burzy hormonów,w deszczu feromonów.. 16.09.05, 13:42
        czy się polepszyło? no chyba troszku tak, mam nadzieję, że idzie w dobrą
        stronę;))) dzięki
    • neita33 Re: W burzy hormonów,w deszczu feromonów.. 16.09.05, 11:07
      nie widzę szans na słoneczko,
      ale i tak jest cudnie :)))

      pozwolę sobie przytoczyć tytuł odzwierciedlający mój nastrój
      "I tak warto żyć" :)
      • tonya4 Re: W burzy hormonów,w deszczu feromonów.. 16.09.05, 11:37
        Witam :) i jak widze lepiej, znacznie lepiej u Ciebie.Ciesze sie. Masz racje, kazda pora dobra. Kazda tez chetnie w tym celu wykorzystuje... A teraz az mam ochote pomruczec z ......;)
        • neita33 Re: W burzy hormonów,w deszczu feromonów.. 16.09.05, 11:42
          jedna Tonya mnie rozumie :)
          mrrauuuuuu....;-))
    • mlesniewska Re: w deszczu bez feromonów.. 16.09.05, 11:43
      życzę stosunkowo udanego weekendu :)))))))))))))
      • neita33 Re: w deszczu bez feromonów.. 16.09.05, 11:46
        Dziękuję :)
        zrobię wszystko w tym kierunku,aby taki był..;-)))
        • mlesniewska Re: w deszczu bez feromonów.. 16.09.05, 12:51
          czego i sobie bym życzyłam, ale to marzenie ściętej głowy :-((((
          -Chyba się puszczę- rzekła małpa, zwisając z gałęzi :D
          • neita33 Re: w deszczu bez feromonów.. 16.09.05, 13:41
            bidulka :)
            • mlesniewska Re: w deszczu bez feromonów.. 16.09.05, 14:10
              a żebyś wiedziała jak ja sobie współczuję :D:D
              • nezja Re: w deszczu bez feromonów.. 16.09.05, 15:00
                cisza wszedzie..;-(spicie?;-(
                • mlesniewska Re: w deszczu bez feromonów.. 16.09.05, 15:28
                  zakładają sidła na weekendowe podchody :D
                  • nezja Re: w deszczu bez feromonów.. 16.09.05, 15:29
                    albo weekend wczesniej zaczeli hehe;-)
                • neftydaa Nezjo szukałaś mnie???? ;-))) 16.09.05, 15:36
Inne wątki na temat:
Pełna wersja