Facet osamotniony...

17.09.05, 21:29
Hej

Od dłuższego czasu jestem już sam. Nie oznacza to bynajmniej, że tak było zawsze. Miałem jedną poważną miłość i potem łóżkową. Niewiele brakowało, a ten związek zacząłby być dla mnie równie poważny, jednak w pewnym dość krytycznym momencie (po wypadku) po wyjściu ze szpitala dowiedziałem się, że już nie jesteśmy razem. Dałem sobie spokój z "kobitami" a jak zacząłem próbować jakoś nie mam szczęścia. I jestem w kropce. Czy dalej próbować, czy dać sobie totalnie spokój? Jako facet do najgorszych chyba nie należę - 181 cm wzrostu, wyższe wykształcenie, własna firma, tylko nie za bardzo mam dla kogo zarabiać, więc osiągam póki co minimum - ZUS i swoje potrzeby.

Jakieś pomysły z Waszej strony???

Pozdrawiam
Mirek
    • esterka8 Re: Facet osamotniony... 17.09.05, 21:34
      jeszcze może wiek byś podał?
      • kotek_mru Re: Facet osamotniony... 17.09.05, 21:35
        ...i rozmiar koszuli:DDDD
        • leziox Re: Facet osamotniony... 17.09.05, 21:36
          Kotek,ty nie marudź,ty się w każdej koszuli zmieścisz a już w takiej co na 181
          cm pasuje,to bez problemu...
          • tapierwsza1 Re: Facet osamotniony... 17.09.05, 21:38
            hm.......:)
          • kotek_mru Re: Facet osamotniony... 17.09.05, 21:39
            rekawy beda mie sie po ziemi tarzac;DDDD
            • leziox Re: Facet osamotniony... 17.09.05, 21:47
              To sobie rękawki na pleckach zawiniesz i jeszcze bardziej ci do twarzy
              będzie,kiedy poszpanujesz pełną piersią,a co!
              • tapierwsza1 miroslawc 17.09.05, 21:48
                gdzie jesteś?
              • kotek_mru Re: Facet osamotniony... 17.09.05, 21:50
                nie wiem tylko czy autor to wytrzyma..tyle wdzieku na raz:DDD
                • pewna_pani Re: Facet osamotniony... 17.09.05, 21:52
                  i wyploszyliście mirka...
                  • miroslawc Re: Facet osamotniony... 17.09.05, 22:05
                    > i wyploszyliście mirka...

                    Jeszcze nie, na początku odświeżałem stronkę ale nikt nic nie dodawał, to poszedłem czytać inne forum :)

                    Oto odpowiedzi na pytania (hurtowo :)
                    > jeszcze może wiek byś podał?
                    29

                    > ...i rozmiar koszuli:DDDD
                    muszą mieć długie rękawy ;)

                    > gdzie jesteś?
                    W sumie to mogę być wszędzie, jednakże moim stałym miejscem zamieszkania jest Wrocław

                    Pozdrawiam
                    Mirek
                    • kotek_mru Re: Facet osamotniony... 17.09.05, 22:13
                      Wrocław piekne miasto,jednak z racji mojego podeszłego wieku ,moge zostac Twoja
                      konsultantka w sprawach trudnych;DDDDD
                      • miroslawc Re: Facet osamotniony... 17.09.05, 22:20
                        > Wrocław piekne miasto,jednak z racji mojego podeszłego wieku ,moge zostac Twoja

                        Mieszkałem kiedyś w ładniejszym :)

                        > konsultantka w sprawach trudnych;DDDDD

                        W takim razie pozwolę sobie czasami poradzić się w trudniejszych sprawach :)

                        Pozdrawiam
                        Mirek
                        • kotek_mru Re: Facet osamotniony... 17.09.05, 22:25
                          do usług:)
                          pozdrawiam:)
                          Koteczek
    • bob_dywan Re: Facet osamotniony... 17.09.05, 22:00
      miroslawc napisał:

      > minimum - ZUS i swoje potrzeby.
      >
      > Jakieś pomysły z Waszej strony???
      >
      > Pozdrawiam
      > Mirek

      Pamiętaj że jeszcze jest VAT , CIT lub PIT
      chyba że nie jesteś vatowcem, a z reszty masz zwolnienie
      To w porządku
      czuwaj!
      • miroslawc Re: Facet osamotniony... 17.09.05, 22:07
        > Pamiętaj że jeszcze jest VAT , CIT lub PIT
        > chyba że nie jesteś vatowcem, a z reszty masz zwolnienie
        > To w porządku
        > czuwaj!

        Wiem, płacę również księgowej ;-)
        • tapierwsza1 o kurde! mój Wrocław 17.09.05, 22:08
          kochany........hiheiheiheieheie
          • leziox Re: o kurde! mój Wrocław 17.09.05, 22:09
            Szybko i treściwie,uważajcie kobiety bo on was też skonsumuje hurtowo...
        • bob_dywan Re: Facet osamotniony... 17.09.05, 22:09
          miroslawc napisał:

          > > Pamiętaj że jeszcze jest VAT , CIT lub PIT
          > > chyba że nie jesteś vatowcem, a z reszty masz zwolnienie
          > > To w porządku
          > > czuwaj!
          >
          > Wiem, płacę również księgowej ;-)

          No to jak masz księgową
          to kogo ty tu szukasz
          asystentki?

          • miroslawc Re: Facet osamotniony... 17.09.05, 22:15
            > No to jak masz księgową
            > to kogo ty tu szukasz
            > asystentki?

            Nie zatrudniam księgowej - korzystam z firmy oferującej usługi księgowe.
            • tapierwsza1 możesz więcej...... 17.09.05, 22:17
              zawsze masz wybór:):):)
              • miroslawc Re: możesz więcej...... 17.09.05, 22:23
                > zawsze masz wybór:):):)

                Oczywiście, jednak czasami trudno jest podjąćwłaściwą decyzję gdy stanie się przed jakimś wyborem...
    • diabel-tasmanski Re: Facet osamotniony... 17.09.05, 22:03
      zarabiaj na dziwki.
      nie płacenie zusu jest powodem do dumy
      • miroslawc Re: Facet osamotniony... 17.09.05, 22:09
        > zarabiaj na dziwki.

        Widać mamy inny punkt widzenia

        > nie płacenie zusu jest powodem do dumy

        Jak również pisanie bez błędów ortograficznych. Ja wolę płacić jeszcze mnie na to stać, oprócz tego płacę dodatkowo na III filar.
        • tapierwsza1 Re: Facet osamotniony... 17.09.05, 22:10
          to już coś;)
        • diabel-tasmanski Re: Facet osamotniony... 17.09.05, 22:28
          > Jak również pisanie bez błędów ortograficznych. Ja wolę płacić jeszcze mnie na
          > to stać, oprócz tego płacę dodatkowo na III filar.
          na co cie koleś stać? pieprzysz i tyle. podobnio osiagasz mninimum i taki
          uczciwy jesteś i nie masz po co zarabiać i 3 filar.
          Gó.. prawda.
          kwiczysz na forum i tyle, a i tak wszystkie panny maja cie w doopie :)
          no moze jednak jakaś gupia zechce sie zaopiekować osamotnionym leszczykeim
          a ortografie pieprze i dobrze mi z tym.
    • tapierwsza1 Re: Facet osamotniony... 17.09.05, 22:11
      w której dzielnicy Wrocławia mieszkasz?
      • miroslawc Re: Facet osamotniony... 17.09.05, 22:24
        > w której dzielnicy Wrocławia mieszkasz?

        Niby to już Fabryczna - przynajmniej do tego USa trzeba jeździć, ale bardzo blisko jest granica z Krzykami :)
        • tapierwsza1 Re: Facet osamotniony... 17.09.05, 22:25
          To bardzo blisko!!!!!!!!! oooooooooooooooo:):):)
          • miroslawc Re: Facet osamotniony... 17.09.05, 22:27
            > To bardzo blisko!!!!!!!!! oooooooooooooooo:):):)

            Czyżbyś gdzieś niedaleko się "gnieździła" :)??
    • fiona_76 Re: Facet osamotniony... 18.09.05, 10:09
      Ojjj...widze, ze kolejny samotny;-))) Ja czuje sie podobnie. Jesli chcesz
      pogadac to napisz na adres gazetowy.
      Pozdrawiam
    • strawberrycream Re: Facet osamotniony... 18.09.05, 18:54
      ;) nie jestes sam ,.... bo sam by oznaczało ze jestes na bezludnej wyspie:)

      wszytko po koleji:) powodzenia zyczę:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja