bylem u lekarza jeszcze pozyje

09.09.02, 13:50
pan doktor byl laskawy
choc nie chcial dac mi kawy
powiedzial ze pozyje
jak bede dawal w "szyje"
    • iwusia Re: bylem u lekarza jeszcze pozyje 09.09.02, 13:54
      dajesz w żyłe dajesz gardło
      potem w brzuszek sute jadło
      i choroba juz wygnana
      byle kac nie męczył z rana..
      :)
      • saqqara Re: bylem u lekarza jeszcze pozyje 09.09.02, 13:57
        hehehe, mam nadzieje ze stukanie wierszem nie bedzie obowiazkowe
        bo inaczej nastapi przelomowa chwila
        i zamilknie gadatliwa szakira;))
        • Gość: ulalka Re: bylem u lekarza jeszcze pozyje IP: 195.116.200.* 09.09.02, 15:15
          ostry dowcip, wieczór miły,
          kiedy daje sobie w szyję,
          potem wszakże już od rana,
          cały dzionek wodę piję... ;-)))))))))
          • robsonick Re: bylem u lekarza jeszcze pozyje 10.09.02, 09:07
            Gość portalu: ulalka napisał(a):

            > ostry dowcip, wieczór miły,
            > kiedy daje sobie w szyję,
            > potem wszakże już od rana,
            > cały dzionek wodę piję... ;-)))))))))

            oj ulalka ma wybranka
            leczy kaca juz od ranka
            prosto z kranu wode pije
            bo dawala wczoraj w szyje :))) cmokasy
            • ulalka Re: bylem u lekarza jeszcze pozyje 10.09.02, 16:49
              robsonick napisał:

              > oj ulalka ma wybranka
              > leczy kaca juz od ranka
              > prosto z kranu wode pije
              > bo dawala wczoraj w szyje :))) cmokasy
              >
              • Gość: robsonick Re: bylem u lekarza jeszcze pozyje IP: *.net 10.09.02, 17:07
                > dzis na dziob wszelako padam,
                > bo juz caly dzionek gadam.
                > do dzieciakow glosno trzeba,
                > tak jak rzecze wola nieba..
                >
                > dzis wiec pije nie z kapciuszka,
                > wode wprost do mego brzuszka,
                > suchosc inna mnie przenika,
                > z buziakami dla robsonicka :-))))))

                wielkie dzieki to jest mile
                w ustach slodycz poczuc chwile
                suchosc twoja zniknie zaraz
                zwilzmy usta nasze naraz

                inne potem mam pieszczoty
                mowisz "nie?" ja mysle "co ty!"
                przeciez to jes mile wielce
                byc pieszczonym przez me rece :)))

                rob@ :)
                • Gość: ulalka Re: bylem u lekarza jeszcze pozyje IP: 195.116.200.* 11.09.02, 22:51
                  Gość portalu: robsonick napisał(a):

                  > wielkie dzieki to jest mile
                  > w ustach slodycz poczuc chwile
                  > suchosc twoja zniknie zaraz
                  > zwilzmy usta nasze naraz
                  >
                  > inne potem mam pieszczoty
                  > mowisz "nie?" ja mysle "co ty!"
                  > przeciez to jes mile wielce
                  > byc pieszczonym przez me rece :)))
                  >
                  > rob@ :)

                  juz nie sucho w moim dziobie,
                  lecz sie chyle ku osobie,
                  ktora zwilza pracowicie,
                  wargi me - dajac mi zycie :-))

                  mhm.. powiadasz w Twoje rece,
                  moze oddam sie w nie predce,
                  moze kaze troszke czekac,
                  prosze tylko sie nie wsciekac..

                  buzka duza dla Robsonicka :-)))))**
                  • robsonick Re: bylem u lekarza jeszcze pozyje 12.09.02, 08:49
                    Gość portalu: ulalka napisał(a):

                    > > juz nie sucho w moim dziobie,
                    > lecz sie chyle ku osobie,
                    > ktora zwilza pracowicie,
                    > wargi me - dajac mi zycie :-))
                    >
                    > mhm.. powiadasz w Twoje rece,
                    > moze oddam sie w nie predce,
                    > moze kaze troszke czekac,
                    > prosze tylko sie nie wsciekac..
                    >
                    > buzka duza dla Robsonicka :-)))))**

                    Nic mych staran nie zakluci
                    nie brak cierpliwosci w duszy
                    wscieklosc nie jest ma domena
                    czekac bede z ma ocena
                    na skinienie gest czy poze
                    ona wszystko zmienic moze
                    w deszcz goracych pocalunkow
                    pieszczot czulych i malunkow
                    miodem na twym pieknym ciele
                    innych zabaw - znam ich wiele
                    czekam kiedy bedziesz chciala
                    poczuc zapach mego ciala :)
                    • Gość: ulalka Re: bylem u lekarza jeszcze pozyje IP: 195.116.200.* 12.09.02, 16:21
                      robsonick napisał:


                      >
                      > Nic mych staran nie zakluci
                      > nie brak cierpliwosci w duszy
                      > wscieklosc nie jest ma domena
                      > czekac bede z ma ocena
                      > na skinienie gest czy poze
                      > ona wszystko zmienic moze
                      > w deszcz goracych pocalunkow
                      > pieszczot czulych i malunkow
                      > miodem na twym pieknym ciele
                      > innych zabaw - znam ich wiele
                      > czekam kiedy bedziesz chciala
                      > poczuc zapach mego ciala :)
                      >
        • robsonick Re: bylem u lekarza jeszcze pozyje 10.09.02, 09:05
          saqqara napisała:

          > hehehe, mam nadzieje ze stukanie wierszem nie bedzie obowiazkowe
          > bo inaczej nastapi przelomowa chwila
          > i zamilknie gadatliwa szakira;))

          nie do wiary nie do wiary
          tu sie dzieja jakies czary
          i szakira wierszem puka
          ja namowic to jest sztuka ;) <dumny jak paw> hihi
      • robsonick Re: bylem u lekarza jeszcze pozyje 10.09.02, 09:04
        iwusia napisała:

        > dajesz w żyłe dajesz gardło
        > potem w brzuszek sute jadło
        > i choroba juz wygnana
        > byle kac nie męczył z rana..
        > :)
        >
        >
    • kardiolog Re: bylem u lekarza jeszcze pozyje 12.09.02, 16:55
      Robsonic pozwol, ze wprawdzie spozniony, ale jako zainteresowany
      zdrowiem lekarz serdecznie pogratuluje.
      Anginy maja to do siebie, ze trzymaja mocno za gardlo, ale potem mijaja.
      Zyj zdrowo, uwazaj na siebie jesli masz sklonnosci do lapania wirusow i nie dawaj sie
      zadnym wrednym chorobskom. Gdy bedziesz okolo 90tki wowczas powinienes
      przyjmowac wiecej witamin, ktore bede utrzymac Cie na chodzie.


      Wielu lat w zdrowiu!! :))))))
      kardiolog,
      uradowany takimi wpisami
      • robsonick do kardiologa 12.09.02, 17:04
        Wszystkie uwagi zanotowalem i zapamietam dzieki za porade :)
      • Gość: ulalka Re: bylem u lekarza jeszcze pozyje IP: 195.116.200.* 12.09.02, 17:05
        ho ho... to i lekarz sie juz zainteresowal forum ;-))))))))) ciekawe co to
        znaczy? ;-)))
        • Gość: ulalaka Re: bylem u lekarza jeszcze pozyje IP: *.sites.uiuc.edu 16.09.02, 21:26
          pierdu pierdu pierdu
          pierdu pierdu pierdu
          pierdu
          pierdu
          pierdu
          pierdu
          cmoki dla wszystkich:)))))))))))))))))))))))))))))))))))
          • ulalka Re: bylem u lekarza jeszcze pozyje 16.09.02, 22:21
            kto sie smie podszywac pode mnie?!.. jak kickne!... no!.. ;-))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja