delikat4 05.10.05, 15:40 Z braku dojrzałości, z braku odwagi..?prosze wytłumaczcie mi,bo ja nie moge tego pojąć, czy tak trudno powiedziec wprost o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mlesniewska Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 05.10.05, 15:41 liczą ze kobiety czytają w myślach????? Odpowiedz Link Zgłoś
adrian4u Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 05.10.05, 18:07 nie - to wy liczycie, że czytamy w myślach. Raz mi się zdarzyło usłyszeć od odchodzącej panny tekst, który mnie rozwalił: "przecież dawałam ci znaki" (żebym coś tam zmienił...) Odchodzę bez słowa, jak nie ma już o czym mówić. to proste. Po cholerę jeszcze gadać? Nakręca was to? Sprawia, że czujecie się lepiej? A może liczycie na jakąś kolejną szansę? Czas na rozmowy jest wtedy, gdy zaczyna się psuć, a nie, gdy dochodzi do rozstania. Oczywiście czasem warto wyjaśnić dlaczego, ale - to tylko w nielicznych wypadkach. Odpowiedz Link Zgłoś
mlesniewska Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 06.10.05, 10:12 ja nie królowa angielska, nie musisz zwracać się do mnie w pluralis majestatis;))) a sensu mojego pytania nie zrozumiałeś i tyle:) ironia? kpina? trudne słowa:)) Odpowiedz Link Zgłoś
irish76 Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 05.10.05, 16:15 to kwestia oszczednosci slow i czasu po co tracic czas na cos co juz nas nie ekcytuje? Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 05.10.05, 16:29 Faceci odchodzą bez słowa gdyż: -są tak zniechęceni,iż brak im słów -są tak zachwyceni osiągnięciem szczęścia absolutnego,że nie mając już czego więcej do szukania,odchodzą z wyrazem szczęścia na pyszczku -nie pasuje im kuchnia domowa lub tej kuchni brak -są zanudzeni na śmierć -gdzieś na mieście znaleźli lepszy seks Odpowiedz Link Zgłoś
irish76 Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 05.10.05, 16:34 mozna wymieniac i wymieniac :) zasada jest taka jak napisalem: szkoda slow i tyle :) Odpowiedz Link Zgłoś
bebe80 Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 05.10.05, 16:44 Mam taka kumpele ktora facet zostawil bez slowa. Byli ze soba dwa lata,rok czasu mieszkali razem wszystko bylo ok byli tacy szczesliwi zakochani planowali razem wspolna przyszlosc.Ona wrocila do rodzinnego miasta a on mial dojechac i..... nie dojechal.najpierw paczka wyslal jej reszte rzeczy a potem list w ktorym napisal zegnaj. To byl koszmar widzialam to na wlasne oczy bo przy mnie czytala list. Tak postepuja tylko tchorze i ludzie ktorzy nie maja poczucia odpowiedzialnosci i sumienia dla mnie jest to nie do pomyslenia Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia175 Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 05.10.05, 16:46 Tylko faceci bez klasy odchodza bez slowa. Odpowiedz Link Zgłoś
wyjatkowo_zimny_maj Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 05.10.05, 16:51 Czasem lepiej że bez słowa - gdyż podanie prawdziwych przyczyn mogłoby zranić mocniej niż milczenie, tak więc niekiedy to wyraz delikatności ... Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 05.10.05, 16:54 Ano właśnie,święte słowa...I powód do samobójstwa gotowy,czy pomyślałyście czasem,że facet nic nie mówi,aby właśnie was ochronić przed słowami co mogą zranić?Czy wolicie jednak kosmiczną awanturę,która też daje powody do samobójstwa albo zbrodni? Odpowiedz Link Zgłoś
bebe80 Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 05.10.05, 16:59 Ano właśnie,święte słowa...I powód do samobójstwa gotowy,czy pomyślałyście czasem,że facet nic nie mówi,aby właśnie was ochronić przed słowami co mogą zranić?Czy wolicie jednak kosmiczną awanturę,która też daje powody do samobójstwa albo zbrodni?- nie chodzi o kosmiczna awanture tylko szczerosc a ze slowa czasem bola to prawda jednak ja osobiscie wole szczera i nawet bolesna prawde w oczy niz klamstwo i milczenie.Kiedy ludzie przestaja ze soba rozmawiac jest juz po wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
bebe80 Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 05.10.05, 16:55 Oszalales???? Jak tak mozna???? Uwazasz to za wyraz delikatnosci? Bo dla mnie to podlosc bez granic. Odpowiedz Link Zgłoś
irish76 Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 05.10.05, 17:00 kazdy ma swoja filozofie jak widac nikogo nie mozna potepiac nikt z nas nie wie, ani ty bebe co sie krylo za ta decyzja w bajki nie wierze ze dwa lata cacy a nagle: CU nara bejbe nie odpisuj nie znasz ich zycia tak jak oni a jak czlowiek jest w emocjach to siebie najczesciej ubarwi i zwali na druga strone a prawda lezy po obu stronach: zony i tesciowej :) Odpowiedz Link Zgłoś
bebe80 Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 05.10.05, 17:09 irish mozesz w bajki nie wierzyc ale to akurat nie byla bajka tylko fakt z zycia .To moja przyjaciolka ktora znam tyle lat co zyje. facet uspil jej czujnosc,napewno planowal to wczesniej ze ucieknie to sie rodzilo w jego glowie od jakiegos czasu.Wiem ze to sie moze wydawac niemozliwe ale niestety stalo sie. Odpowiedz Link Zgłoś
riese44 Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 06.10.05, 10:50 Bo moze juz sie wystarczajaco nagadali, natlumaczyli, naprzepraszali, naprosili, nawybaczali, naczekali, nacierpieli... Odpowiedz Link Zgłoś
wyjatkowo_zimny_maj Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 05.10.05, 17:03 są różne szkoły - jedni wolą aby ząb bolał długo aczkolwiek niezbyt mocno zanim wyleci, inni wolą wyrwać go szybko acz boleśnie, inni jeszcze wyrywają w znieczuleniu, niektórzy nawet w narkozie :-P - każda z tych metod ma swych przeciwników i zwolenników takie stomatologiczne porównanie świetnie pasuje ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
irish76 Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 05.10.05, 17:05 mi bardziej pasuje porownanie ale jeszcze z przed pojscia do wyrwizeba: niektorzy boja sie wogole wejsc Odpowiedz Link Zgłoś
bebe80 Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 05.10.05, 17:12 wyjatkowo_zimny_maj napisał: > są różne szkoły - jedni wolą aby ząb bolał długo aczkolwiek niezbyt mocno zanim > wyleci, inni wolą wyrwać go szybko acz boleśnie, inni jeszcze wyrywają w > znieczuleniu, niektórzy nawet w narkozie :-P - każda z tych metod ma swych > przeciwników i zwolenników > > takie stomatologiczne porównanie świetnie pasuje ;-) zeby rozstanie czy odejscie ukochanej osoby bolalo tyle co wyrwany zab nie byloby problemu dla mnie to bylo bezsensowne porownanie bo bol to pojecie wzgledne i inaczej sie cierpi po wyrwanym zebie a inaczej kiedy w gre wchodza uczucia i bol psychiczny a nie fizyczny Odpowiedz Link Zgłoś
irish76 Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 05.10.05, 16:58 sa rozne odchodzenia bez slowa ten to byl dupek ( o ktorym pisze bebe) mam na mysli wyjscie po angielsku Odpowiedz Link Zgłoś
bebe80 Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 05.10.05, 17:04 Dokladnie dupek a nawet ............ (bez przeklenstw oczywiscie kazdy sie domysli). Juz lepiej powiedziec moja milosc sie wypalila a nie starzac pozory ze wszystko jest ok a potem zniknac. On jej wysylal kartki mailowe o tresci kochaj mnie jeszcze bardziej 8 marca a 9 go napisal list ze to koniec TO JEST POPROSTU CHORE ! Jak mozna az tak nie liczyc sie z uczuciami drugiej osoby???Czy sumienie nie gryzie czlowieka co sie dzieje z taka opuszczona osoba ktorej sie cos obiecalo? Chyba nie bo tacy ludzie tak jak pisalam sumienia nie maja:( Odpowiedz Link Zgłoś
irish76 Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 05.10.05, 17:06 luz ale jak napisalem: w bajki nie wierze nie wierze w sytuacje ze ktos z dnia na dzien tak postepuje twoja kolezanka pewnie troche fantazjowala Odpowiedz Link Zgłoś
bebe80 Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 05.10.05, 17:13 Ok przekonywac Cie nie mam zamiaru. Ja tez uwierzyc nie moglam dopoki na wlasne oczy nie zobaczylam. Odpowiedz Link Zgłoś
adrian4u Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 05.10.05, 18:11 zobaczyłaś tylko kartkę. Resztę sobie wydumałaś. A może właśnie opuścił ją bez słowa dlatego, że ją kochał? Ciągle jesteś nieobiektywna, ciągle jesteś stronnicza i ciągle upierwsz się przy swoim. Otuż bebe mam dla ciebie nowinę: Jeśłi wydaje ci się, że wiesz lepiej, to masz rację - WYDAJE CI SIĘ. Odpowiedz Link Zgłoś
bebe80 Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 05.10.05, 18:49 cyt:"zobaczyłaś tylko kartkę. Resztę sobie wydumałaś. A może właśnie opuścił ją bez słowa dlatego, że ją kochał? Ciągle jesteś nieobiektywna, ciągle jesteś stronnicza i ciągle upierwsz się przy swoim. Otuż bebe mam dla ciebie nowinę: Jeśłi wydaje ci się, że wiesz lepiej, to masz rację - WYDAJE CI SIĘ."- Wiesz adrian wydumac moglabym sobie gdybym przeczytala o tym w gazecie ze cos takiego bylo miejscem ale sama bylam tego swiadkiem sama osobiscie z nia rozmawialam tuz przed przyjazdem do domu i sama osobiscie slyszalam co mi mowila .Nie chce nikogo przekonywac bo nie po to wspomnialam o tej historii a tylko i wylacznie po to ze sa tacy wlasnie nieodpowiedzialni faceci a ze akurat w tym temacie wypowiada sie plec meska na nic innego nie liczylam jak na wytlumaczenie tamtego dupka solidarnosc meska a jak ....przeciez musialo byc cos nie tak bo inaczej by nie odszedl hehe no jasne historia jak z filmu i nikomu nie zycze by cos takiego go spotkalo bo to tragedia.Nie opuszcza sie kogos bez slowa jezeli sie kocha wiec to napewno nie byla milosc.Oszukal ja poprostu. OTÓZ ja tez mam dla Ciebie nowine : wydawalo mi sie ze cos takiego jest niemozliwe .... no wlasnie wydawalo mi sie Odpowiedz Link Zgłoś
adrian4u Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 06.10.05, 10:28 no dobszsz - z innej beczki: jestem z dziewwczyną rok, było i słońce i burze, umawiamy się pewnego pięknrgo letniego popołudnia, czekam jak na zbawienie, a tu nic. żeby nie dzwonić wysyłam sms-ka, z pytaniem, o które mogę się jej spodziewać, no i otrzymuję odp. że jest gdzie indziej, żebym sobie inną znalazł, żebym nie pisał, nie dzwonił itp. No i? co ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 05.10.05, 19:00 Bo jest tchórzem Odpowiedz Link Zgłoś
bebe80 Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 05.10.05, 19:05 Dokladnie tchorzem tak jak pisalam wczesniej ale jak widac b-beagle zdaniem niektorych facet zrobil to delikatnie ...aha i dlatego ze kochal to mial prawo odejsc bez slowa.Co niektorym wydaje sie ta historia wyssana z palca ale to juz nie moj problem. Odpowiedz Link Zgłoś
delikat4 Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 06.10.05, 10:07 Dziękując wszystkim za wypowiedzi, chciałabym nawiazac do wlasnej historii Poznalismy sie na urlopie słonce, plaza, luz, zabawa...mysle sobie kolejny wakacyjny romans ...super...mam zdrowe podejscie..zadnych zobowiazan deklaracji wszyscy lubimy sie bawic....Jednak to co sie dzialo przez ten tydzien miedzy nami mozna okreslic jednym słowem BAJKA ofiarował mi tyle ciepla, troski...tysiace deklaracji z jego ust, ktorych wcale nie oczekiwalam...... smiałam się z jego słów gdy zegnajac sie zapewniał ze wciaz bedziemy razem itd....az stało sie otworzyłam sie na kolejna miłośc.......zrozumiałam ze to jest człowiek ktorego zawsze szukałam.....:)On wrocił..ja jeszcze zostałam na tydzien.......i cisza......zero tel...zdawkowe odp na smsy.....po prostu zmiana o 180 stop....Po moich prosbach o wyjasnienie zapewnial ze sie spotkamy i porozmawiamy...i znów cisza.....To tylko malutki wycinek historii... Ale chce zapytac, czy nie mozna bylo tego love story zakonczyc w jakis cywilizowany sposob??? Rozumiem po powrocie wracamy do rzeczywistosci i wtedy moze okazac sie że poznana osoba jest z innej bajki, ale mozna sie spotkac porozmawiac wyjasnic... zachowujac piekne wspomnienia pozostac znajomymi..przyjaciólmi itd....a nie palic za soba mosty....bez sensu naprawde...ja domyslam sie że jest mu głupio spojrzec w lustro..ale to on ma sie czego wstydzic...ze okazał sie takim hipokryta! Bardzo uwaznie czytałam wypowiedzi mężczyzn na tym forum i z całym szacunkiem uwielbiam was, ale błagam nie piszcie takich bzdur że oszczedzacie nas, że nie chcecie ranic itd...tak naprawde to jest tylko wasza wymówka i tchórzostwo...Możecie w ten sposób usprawiedliwiac swoje postepowanie i w to uparcie wierzyc...ale to z pewnością nie jest fair. Sylwia175 - tak brak klasy w 100% Bebe80- smutna ta historia twojej kolezanki.......moge wyobrazic sobie tylko jakie "dziury emocjonalne" pozostawiła w niej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
irish76 Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 06.10.05, 10:42 delikatko powiem szczerze, ze moje ewentualne zartobliwe i glupie odpowiedzi sa tylko wynikiem niedowierzania w zaistnienie w takie sytuacje... mi sie nie miesci w glowie ze cos takiego moglo zaistniec z dnia na dzien... po prostu nie wierze Odpowiedz Link Zgłoś
delikat4 Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 06.10.05, 11:11 Irish76....mi tez sie to nie miesci w głowie naprawde by tak z godziny na godz z bajki zrodził się "koszmar" I czasem mysle ze to sen...naprawde to był dla mnie szok...Nie należe do osob ktore na forum opowiadaja tego typu historie...zawsze rozmawiam i wyjasniam z osoba bezposrednio zainteresowana...ale jesli on milczy?Nie mam pojecia jak mozna tak sie zmienic..... Irish76 Gdybys chcial porozmawiac o szczegółach to jestem pod @@@@ Odpowiedz Link Zgłoś
irish76 Re: Dlaczego faceci odchodza bez słowa? 06.10.05, 13:30 e spoko nie ma co drazyc tematu nie moj cyrk nie moje malpy Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 To samo mogłbym powiedzieć o Was kobietach 06.10.05, 10:20 mailowałem sobie z jedną dziewczyną, wszystko było ok w przyszłym tygodniu mieliśmy się spotkać i nagle nie wiem dlaczego kontakt sie urwał a jej konto zostało skasowane czy nie można było po prostu powiedzieć że nie chce więcej ze mną rozmawiać?? Odpowiedz Link Zgłoś
kaya_ja Re: To samo mogłbym powiedzieć o Was kobietach 06.10.05, 10:35 właśnie dla mnie to też trudne do pojęcia piszesz z kimś kawałek czasu miło się gada i nagle któregoś dnia nie odpowiada na maile... nawet nie skłamie by pozostawić dobre wrażenie po sobie... Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: To samo mogłbym powiedzieć o Was kobietach 06.10.05, 10:38 niech po prostu powie że nie chce więcej rozmawiać i to wszystko nie potrzebuje wiedzieć dlaczego, po prostu niech jakoś zakończy a nie z dnia na dzień skasowane konto i żadnej wiadomości Odpowiedz Link Zgłoś
kaya_ja Re: To samo mogłbym powiedzieć o Was kobietach 06.10.05, 10:47 dokładnie :) spotkałam się z tym w necie bardzo często jakby rozmowa była poszukiwaniem kogoś na chybił-trafił a nie przyjemnością poznania kogoś ciekawego Odpowiedz Link Zgłoś
delikat4 Re: To samo mogłbym powiedzieć o Was kobietach 06.10.05, 10:51 Konrado tak wcale nie mówie że kobiety tak nie postepuja....Moze lepiej pisac ogólnie że osoby, ludzie....Wcale nie twierdze ze palenie mostów to przypadłość wyłącznie facetów...Ludzie ktorzy tak postepuja maja w d**** uczucia drugiej osoby:( A internet to rzeczywiście sprzyja takim zachowaniom, ludzie sie bawią uczuciami innych....tylko poco to wszystko? I do czego prowadzi ta zabawa?? tak postepuja tylko szczeniaki...ludzie niedojrzali emocjonalnie... Zycie byłoby takie proste gdybysmy byli otwarci potrafili i CHCIELI ze soba szczerze rozmawiac...ja należe do gatunku osob ktore nie pozostawiaja złudzen i otwarcie rozmawiaja o wszystkim.:0 Odpowiedz Link Zgłoś
neita33 konrado 06.10.05, 10:43 myślisz że na stałe odeszła? /jeśli chodzi nam o tą samą osobę/ Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: konrado 06.10.05, 10:46 nie, chodzi mi o inną, poznałem ją na innym forum i tak się od jakiejś godziny zastanawiam co takiego zrobiłem/napisałem że nagle przestała odpowiadać na moje maile i skasowała konto co do Tini, to tez szkoda że odeszła, bo fajnie mi się z Nią rozmawiało Odpowiedz Link Zgłoś
delikat4 Re: konrado 06.10.05, 10:54 A ja mysle ze nie powinienes szukac winy w sobie...wiem wiem to normala reakcja, ale problem tkwi w tamtej osobie..poprostu nie była z pewnością ta na która sie tu w necie kreowała.....tak mysle.....bała się zderzenia z rzeczywistościa.znikła bez słowa... Odpowiedz Link Zgłoś
neita33 Re: konrado 06.10.05, 11:00 pomyślałam sobie to samo co Delikat wiem że Cię to gnębi,ale nie doszukuj się na siłę błędu w sobie,nie warto,to do niczego nie prowadzi Wypada Ci tylko życzyć kogoś takiego,kto w pełni będzie Cię akceptował i rozumiał :) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: konrado 06.10.05, 11:07 dziękuje Wam dziewczyny ;) też życze Wam powodzenia w znalezieniu tego jedynego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: konrado 06.10.05, 11:05 już sprawa się wyjaśniła, napisała do mnie problem leżał po stronie gazety (zresztą jak zwykle) dlatego tak myślałem, bo kiedyś wysyłałem do innei osoby maila i dostawałem taką samą informacię i jak zapytałem adminów z gazety to powiedzieli że konto zostało skasowane, ale na szczęście tutaj to był tylko błąd mam nadzieję że wybaczyćie mi taką postawe wcześniej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
delikat4 Re: konrado 06.10.05, 11:14 Super, że nasze przypuszczenia okazały się nieprawdziwe..Powodzenia zycze:) Odpowiedz Link Zgłoś
bebe80 Re: konrado 06.10.05, 12:00 Watek chyba zakonczony ale jeszcze cos napisze.W necie tez juz sie z tym spotkalam heh wszystko ok byly telefony i duzo rozmow na GG az tu nagle trach.Cisza.I tak sie zlozylo ze wczoraj sie natknelismy na siebie mozna powiedziec przypadkowo.Kurcze facet juz dojzaly a jednak po szczeniacku sie zachowal ale coz jak widac nie z kazdym da sie szczerze porozmawiac.Z mezczyznami jak i z kobietami.Dla mnie to brak poczucia odpowiedzialnosci tym bardziej kiedy byla to milosc. "Stajesz sie odpowiedzialny za to co oswoiles" Odpowiedz Link Zgłoś
delikat4 bebe80 06.10.05, 12:09 Tak koncza się wypowiedzi w tym temacie.....bo tak naprawde nie ma zadnego sensownego wytłumaczenia "dlaczego"...ja pytałam facetów co mogłoby kierowc ich postepowaniami...ale zamieszczone wypowiedzi to raczej były usprawiedliwienia niedojrzałego postepowania niż prawdziwy sensowny powód......:( Odpowiedz Link Zgłoś
irish76 Re: bebe80 06.10.05, 13:34 net to net dopoki net to tylko net to nie ma co sie napalac jak szczerbaty na suchary i poczekac z jakims wiekszym wkreceniem w znajomosc do spotkania face to face takze konrado: wiecej dystansu i nienapalaj sie Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: bebe80 06.10.05, 13:39 ale ja nie liczę na wiele, po prostu na rozmowę i zaplanowane spotkanie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: bebe80 06.10.05, 13:38 A co Ci da, ze sie dowiesz "dlaczego" ? I tak jest juz po sprawie i lepiej nie psuc sobie dalej humoru :) Odpowiedz Link Zgłoś
delikat4 piotr_321 06.10.05, 13:48 Jak to co da mi>...ja chce wiedziec bo sprawy stawiam jasno i rzeczowo....więc skoro cos zaczynał to niech to skończy jak facet...bo jak mówił niegdyś pewien polityk......faceta poznaje sie po tym jak kończy..... A humor to ja i tam mam doskonały bo spójrz za okno piekna zlota jesien.....:) Odpowiedz Link Zgłoś
wyjatkowo_zimny_maj chyba sie nie dowiesz ... 06.10.05, 15:06 ... gdyż to na pewno wie tylko ten który Cię opuścił, a wszyscy inni przyczyn mogą się jedynie domyślać i na ten temat gdybać Prawdą być może że zrobił to z braku odwagi ale równie dobrze z tak prozaicznej przyczyny iż mu po prostu nie zależy na pozostawianiu korzystnego wizerunku i nie dba już o to jak go ocenisz lub z setek innych powodów z których prawdziwy tylko on zna ... Odpowiedz Link Zgłoś
dziabaa z powyrzszych co wymienilaś 06.10.05, 16:01 i jeszcze bo jest inna bardziej potrzebująca;) Odpowiedz Link Zgłoś