Kto z was szuka bogatej żony?

21.10.05, 14:13
pytam serio, mężczyźni, czy sa pośród was tacy, którzy ujawniają się z tym
lub nie ale szukając sobie kobitki życia bardzo zwracają uwagę na jej portfel
i stan konta, czy jest to dla was ważne, czy dzięki żonie lub dziewczynie
chcecie poprawić swoją sytuację finansową? Naprawde będę wdzięczna za
odpowiedzi.

    • konrado80 a co, znalazłaś takiego co jest z Tobą dla kasy?? 21.10.05, 14:22
      ja szukam takiej która mi się spodoba i w której się zakocham, oczywiście z
      wzajemnością, a to jaki będziemiała portfel to już nie ważne
      więc na pozostałe pytania nie mam co odpowiadać ;)
      • hillary23 Re: a co, znalazłaś takiego co jest z Tobą dla ka 21.10.05, 14:26
        właśnie prosiłabym o nieodzywanie się z takimi tekstami, nie w tym kontekście
        pytam; z góry dzięki. a poza tym to chyba babka żadko zauważy, że facet tylko
        na jej kase leci, tak mi się zdaje? zwykle po jakimś czasie to wychodzi.
        • konrado80 Re: a co, znalazłaś takiego co jest z Tobą dla ka 21.10.05, 14:29
          hillary23 napisała:

          > właśnie prosiłabym o nieodzywanie się z takimi tekstami, nie w tym kontekście
          > pytam;
          ale ja też mam prawo zapytać się
          na Twoje pytanie odpowiedziałem, więc chciałem się dowiedzieć w jakim celu
          pytasz, a Ty od razu jak bym nie wiadomo co zrobił, przecież nie obraziłem Cię

          > z góry dzięki. a poza tym to chyba babka żadko zauważy, że facet tylko
          > na jej kase leci, tak mi się zdaje? zwykle po jakimś czasie to wychodzi.
          tego już nie wiem, bo nie spotkałem się z taką sytuacja
          • hillary23 Re: a co, znalazłaś takiego co jest z Tobą dla ka 21.10.05, 14:35
            luz, nie obrażam się i ciebie też o to proszę, tak bardziej teoretycznie pytam,
            po prostu ciekawi mnie to bo to, że babki lecą na kase facetów to już stare jak
            świat, w dawnych czas bywało, że jak facet był z dobrego domu ale bez majątku
            to mu żonke wciskali nawet jak nie chciał i była marna, byle posag był; dawne
            to były czasy ale może nadal tak bywa, tylko, że teraz nikt chyba nikomu nie
            karze się ślubować, raczej ślub z właściwą osobą może być przepustką do.... no
            właśnie do wielu rzeczy i czasem kasa partnera bardzo się przydaje, chyba?!
            • konrado80 Re: a co, znalazłaś takiego co jest z Tobą dla ka 21.10.05, 14:39
              jak ktoś patrzy na kase drugiej osoby niż na niego samego, to nic z tego raczej
              nie będzie, a bynajmniej nie u mnie
      • weroniczka1 Re: a co, znalazłaś takiego co jest z Tobą dla ka 21.10.05, 14:31
        konrado80 napisał:

        > ja szukam takiej która mi się spodoba i w której się zakocham, oczywiście z
        > wzajemnością, a to jaki będziemiała portfel to już nie ważne
        > więc na pozostałe pytania nie mam co odpowiadać ;)
        > a jeśli się okaże że tą którą ty wybrałeś i w której się zakochasz leci tylko
        na twoja kase
        • konrado80 Re: a co, znalazłaś takiego co jest z Tobą dla ka 21.10.05, 14:34
          po pierwsze nie jestem bogaty, więc nie ma szans żeby poleciała na kasę
          chyba że wygram w totka
          a po drugie, jak bym miał kasę to starałbym się potencjalnym dziewczynom nie
          pokazywać za bardzo że mam ;)
          nie lubie takich dziewczyn
          • weroniczka1 Re: a co, znalazłaś takiego co jest z Tobą dla ka 21.10.05, 14:40
            konrado80 napisał:

            > po pierwsze nie jestem bogaty, więc nie ma szans żeby poleciała na kasę
            > chyba że wygram w totka
            > a po drugie, jak bym miał kasę to starałbym się potencjalnym dziewczynom nie
            > pokazywać za bardzo że mam ;)
            > nie lubie takich dziewczyn

            ja też nie lubię takich osób ale gdy rozglądam się na około to widze że
            wiekszośc dziewczyn rezygnuje z prawdziwej miłości na rzecz kasy
            • konrado80 Re: a co, znalazłaś takiego co jest z Tobą dla ka 21.10.05, 14:51
              jak można tak się sprzedawać?
              przecież to jest prawie to samo co te co stoją przy trasie
              • weroniczka1 Re: a co, znalazłaś takiego co jest z Tobą dla ka 21.10.05, 14:55
                to nie jest prawie to samo, tylko dokładnie to samo
                czy umiesz sobie wogóle wyobrazić bycie z kims kto tak naprawdę ci się nie
                podoba, kogo nie kochasz tylko po to aby mieć pieniądze przecież to absurd
                • vsgirl Re: a co, znalazłaś takiego co jest z Tobą dla ka 21.10.05, 19:38
                  Oj to nie tak weroniczko.
                  Babka ma powodzenie wsrod wielu facetow. Wybiera top 5 - i w tej piatce jest
                  dwoch bogatych, trzech bez kasy i perspektyw na zycie. Babka pomysli: ten
                  fajny, ten tez ale przy tym bogatszym bede miec lepsze zycie. I ma.
                  Nikt nie powiedzial, ze bedzie lekko ;)
                  A babcie mawialy, ze lepiej wyjsc za maz z rozsadku, bo to owocuje po latach.
                  • konrado80 Re: a co, znalazłaś takiego co jest z Tobą dla ka 21.10.05, 20:16
                    ale co ma kasa do zakochania sie???
                    jeżeli zakochasz się w kolesiu który przeciętnie zarabia
                    to co zrobisz, olejesz go bo powiesz że podoba Ci sie koleś który jest bogaty,
                    tylko że go nie kochasz, ale liczysz że może kiedyś???
      • liluniek Re: a co, znalazłaś takiego co jest z Tobą dla ka 21.10.05, 22:36
        zachęcająca odpowiedź Konradzie :)
    • irish76 Re: Kto z was szuka bogatej żony? 21.10.05, 15:00
      ja takiej szukam
      • bebe80 Re: Kto z was szuka bogatej żony? 21.10.05, 17:55
        a ja znam takiego co jest dla kasy z baba i w dodatku starsza od niego o 10 lat
        .... a czy ona o tym wie? hehe chyba ma <jeszcze> klapki na oczach.Dla mnie w
        oczach mezczyzny to ponizajace
        • eksperyment_k Re: Kto z was szuka bogatej żony? 21.10.05, 22:05
          odracając trochę kota ogonem, to przyzwyczajenie do tzw. dobrego poziomu życia
          częściej chyba bywa przeszkodą, zeby się rozstać jak się nie układa - z kasy
          trudno się rezygnuje, szczególnie jak się nie odchodzi z miłosci do innej
          osoby, ale z powodu jej braku do dotychczasowego partnera...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja