poznam dziewczynę z Warszawy

26.10.05, 18:41
Szukam dziewczyny z Warszawy, łądnej, miłej. Nie jestem z Warszawy, jednak
tam studiuje.
    • vsgirl Re: poznam dziewczynę z Warszawy 26.10.05, 19:59
      To co, malo dziewczyn widujesz na uczelni, stolowce, w bibliotece?
      Usmiech na twarz i ruszaj na lowy!
      :-)
      • zajac.krolik Re: poznam dziewczynę z Warszawy 26.10.05, 20:35
        Dobrze powiedziane, podlaczam sie ;)
    • bettina75 Re: poznam dziewczynę z Warszawy 26.10.05, 20:38
      Np. pozycz od "niej" ksiazke i juz ja masz:)
      • onlyania Re: poznam dziewczynę z Warszawy 26.10.05, 20:55
        jak mu nie pozyczy, to nie bedzie "jej" mial, w sensie ksiazki....

        ps. taki ladny watek, szkoda ze na specjalnie wyprodukowana osla lawke
        ogloszeniowa zoska wyrzuci, jako niekwalifikujacy sie watek na forum
        towarzyskie...:)
        • bettina75 Re: poznam dziewczynę z Warszawy 26.10.05, 20:58
          Studenci to wiara rowna, pozyczy napewno:))

          --
          Przyjaciele są jak ciche aniołki,
          które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła opadają.
          • onlyania Re: poznam dziewczynę z Warszawy 26.10.05, 21:04
            eee, szkoda ze nie wiedzialam o tym wczesniej,
            uzupelnilabym sobie biblioteke o co ciekawsze pozycje....:)
            • bettina75 Re: poznam dziewczynę z Warszawy 26.10.05, 21:07
              powiedzialam pozyczyc a nie podarowac, albo pozyczyc na wieczne nieoddanie...
              • onlyania Re: poznam dziewczynę z Warszawy 26.10.05, 21:15
                czasami pozyczyc znaczy dla niektorych to samo co podarowac,
                zwlaszcza jak sie pozycza nieznajomemu...
                • bettina75 Re: poznam dziewczynę z Warszawy 26.10.05, 21:27
                  Teraz zozumuje Twoj tok myslenia:)
                  Ja tez pozyczylam kiedyskomus ksiazke i nie otrzymalam jej spowrotem, bo jej nie
                  podpisalam i osoba, ktorej ja pozyczylam nie wiedziala PRAWDOPODOBNIE po pewnym
                  czasie, do kogo ta ksiazka nlezy:(
                  • st.anne Betti:)) 26.10.05, 21:32
                    oh Betti:)) zawsze te problemy ze zrozumieniem...:))
                    • bettina75 Re: Betti:)) 26.10.05, 21:36
                      Ohh tak, to potrwa napewno jeszcze jakis czas....
                      zanim bedzie na jedynke, albo na piatke?
                      • st.anne Re: Betti:)) 26.10.05, 21:38
                        to zostanmy przy jedynce:)) tylko, ze: jest gefahr, ze to sie u nas nie
                        polepszy, tylko pogorszy :D
                        • bettina75 Re: Betti:)) 26.10.05, 21:40
                          Wiecej jak pewne, ze sie moze pogorszyc...
                          • st.anne Re: Betti:)) 26.10.05, 21:46
                            tak, po fazie wstepnej, kiedy jest poprawa, robi sie plateau, i nic wiecej do
                            lepecinki nie wchodzi...:)
                            • bettina75 Re: Betti:)) 26.10.05, 21:51
                              Nasycenie szarych komorek:))
                              • st.anne Re: Betti:)) 26.10.05, 21:58
                                takie nasycone, ze az marynowane :D
                                • girl32 Re: Betti:)) 26.10.05, 22:00
                                  To nie pij juz tyle tego octu, co?
                                  • st.anne Re: Betti:)) 26.10.05, 22:01
                                    :D ale mnie kusi, oj kusi:))
                                    • girl32 Re: Betti:)) 26.10.05, 22:02
                                      :)))))
            • st.anne Re: poznam dziewczynę z Warszawy 26.10.05, 21:13
              ...to moze oglos: szukam studenta, oczytanego, z biblioteka domowa:))
              zobaczysz ile sie zgosi:))
              • onlyania Re: poznam dziewczynę z Warszawy 26.10.05, 21:17
                etam,
                ja co najwyzej dam ogloszenie ze posiadam biblioteke domowa, szukam studenta....
    • st.anne Re: poznam dziewczynę z Warszawy 26.10.05, 20:57
      to brzmi tak: szukam pieska, milego, grzecznego i nie gryzacego...
      • girl32 Re: poznam dziewczynę z Warszawy 26.10.05, 21:56
        To może lepiej pójść do biblioteki i pożyczyć ksiązkę i do dyskoteki pozyczyć
        studenta (od jakiejś studentki)
        • st.anne girl 26.10.05, 21:58
          :)) ale ona juz ma biblioteke w domu, chce tylko jeszcze studenta:))
          • girl32 Re: girl 26.10.05, 21:59
            Eeee tam student jest niedoświadczony.Lepszy magister np.
            • st.anne Re: girl 26.10.05, 22:00
              :) ale ona chciala tylko studenta, moze woli niedoswiadczonych?
              jak bylo spotkanie? :D wszystko ok?
              • girl32 Re: girl 26.10.05, 22:01
                A dziękuje ok.Natłumaczyłam się niemiłosiernie ale udało sie.
                • st.anne Re: girl 26.10.05, 22:02
                  ooooooo, to Ty tez nie mieszkasz w polsce? :)
                  • girl32 Re: girl 26.10.05, 22:04
                    Mieszkam w Polsce.I nie chodzi o tłumaczenia z polskiego na nasze.
                    • st.anne Re: girl 26.10.05, 22:05
                      aha, hmmmm, dzis tez nie kumam czy co? widzisz, ten ocet...:D
                      • girl32 Re: girl 26.10.05, 22:06
                        No widzisz Tobie sie wydaje ze on marynuje szare a on poprostu zabija te szare
                        • st.anne Re: girl 26.10.05, 22:06
                          chyba masz racje:) a jeszcze wczoraj dzialaly, hmmm...
                          no i gdzie ten braciszek?
                          • girl32 Re: girl 26.10.05, 22:07
                            Może uderz w dzwon to usłyszy i przyjdzie.
                            • st.anne Re: girl 26.10.05, 22:08
                              juz sie boje, wczoraj 2 razy "walilam" w dzwon, a dzwon gluchy...:(
                              • girl32 Re: girl 26.10.05, 22:09
                                No to ja Ci nie pomogę niestety....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja