Gość: samanta
IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl
05.10.02, 20:27
Kupilabym sobie w gorach jakas stara chalupke .w pocie czola wyremontowalabym
ja o tyle ,zeby dalo sie w niej mieszkac i wynioslabym sie z tego
smierdzacego,tlocznego miasta.Codzienie rano wstawalbym z usmiechem na
ryjku,wychodzilabym przed dom ,siadala na laweczce i pila goraca kawe patrzac
na gory.... Oczywiscie musialabym miec ze 2 pokoje dodatkowe dla
Was ,zebyscie mogli do mnie przyjezdzac. rozmarzylam sie strasznie w ten
sobotni wieczor,ech.....:))))