co ma wspolnego dobry humorek.....?

14.10.02, 15:27
Robsonicka i moj??? ;-))))))
    • emperor Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 15:31
      pewnie wspolny dzien i noc:)))
    • dr_mengele Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 15:35
      ty lepiej uważaj... od wspólnego dobrego humorku się zaczyna... :))))
      • ulalka Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 15:43
        ja mam uwazac, czy Robsonick?? :-)))))
        • dr_mengele Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 15:50
          najlepiej uważajcie oboje... bo po fakcie nie wolno zwalać winy jedno na
          drugie... :)))
          • iwusia Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 15:53
            ulalka a skąd ja mam wiedzieć tak mi sie skojarzyło bo oboje jak nikt tutaj
            stwierdziliście że tryskacie energią:)))))))
            • ulalka Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 15:54
              heh.. a ja tylko rzucilam haselkiem i jaki odzew ;-))))

              ja tak mam po milych imprezach poparawiajacych podly nastroj i jeszcze jak siem
              wyspie... :-)))))))) a Robsonick???
              • dr_mengele Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 15:58
                wiesz... nieważne jak masz po imprezkach... i co ty robisz z robsonem... że
                masz taki nastrój... po prostu uważaj... ;)))
              • iwusia Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 16:00
                no ja jak sie wyśpiem to też a dzisiaj jakos niewyspana do kwadratu jestem:)
                no i tyle pracy że humorek mnie co i rusz opuszcza:(
            • Gość: robsonick Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? IP: *.net 14.10.02, 16:00
              iwusia napisała:

              > ulalka a skąd ja mam wiedzieć tak mi sie skojarzyło bo oboje jak nikt tutaj
              > stwierdziliście że tryskacie energią:)))))))
              >
              • Gość: Y Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 16:03
                ja tam się mogę tylko domyślac, ale nieśmiało i z wypiekami na licach... ;)))
              • iwusia Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 16:04
                bo ja wiem ........moze i wiem tzn. domyślam:)
              • ulalka Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 16:05
                heh... cios tu ktos sugeruje.... ;-)))))))))
                hi hi hi
                • Gość: robsonick Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? IP: *.net 14.10.02, 16:08
                  yaskoolka -> moze tak moze nie ktoz to wie :)

                  iwusia -> na twoja domyslnosc liczylem

                  Ulalka -> ja nic nie sugeruje ja sie tylko pytam ;)
                  • Gość: leziox Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? IP: *.arcor-ip.net 14.10.02, 16:18
                    A może sprawa jest bardziej prosta niż myślicie?
                    Po prostu Robsonick się wygrzmocił dobrze dzisiaj i Ulalka też ale oboje z kim
                    innym i dlatego sa zadowoleni.
                    • dr_mengele Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 16:20
                      mogli również wygrzmocić się z tą samą osobą... dlatego mają jednakowy poziom
                      zadowolenia... :))))
                      • iwusia Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 16:24
                        ha ha ha ha ha mengele hihihi dobre:)))))))
                        leziu pewnie masz racje bo nic tak humoru nie poprawia jak dobre
                        grzmocenie:))))))
                      • Gość: robsonick Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? IP: *.net 14.10.02, 16:24
                        dr_mengele napisała:

                        > mogli również wygrzmocić się z tą samą osobą... dlatego mają jednakowy
                        poziom
                        > zadowolenia... :))))
                        >
                        >
                      • Gość: leziox Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? IP: *.arcor-ip.net 14.10.02, 16:24
                        Wprawdzie o takiej wersji nie pomyślałem,ale to możliwe.Albo potem się spotkali
                        i powtórzyli to samo w kilku wariantach.
                    • Gość: robsonick Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? IP: *.net 14.10.02, 16:25
                      Gość portalu: leziox napisał(a):

                      > A może sprawa jest bardziej prosta niż myślicie?
                      > Po prostu Robsonick się wygrzmocił dobrze dzisiaj i Ulalka też ale oboje z
                      kim
                      > innym i dlatego sa zadowoleni.
                      Kto wie kto wie ?
                      • dr_mengele Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 16:31
                        robson... ty się tak nie ciesz... bo i tak wszyscy wiedzą co robiliście... a
                        jak czegoś nie wiedzą... to dopowiedzą sobie na pewno... i wtedy będziemy
                        mieli kilka "prawdziwych" wersji wydarzeń... ;)))))))))))
                  • iwusia Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 16:25
                    robson dzięki za zaufanie he he heh e
                    • Gość: robsonick Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? IP: *.net 14.10.02, 16:27
                      iwusia napisała:

                      > robson dzięki za zaufanie he he heh e
                      >
                    • Gość: leziox Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? IP: *.arcor-ip.net 14.10.02, 16:30
                      Iwusia,święte słowa,nic tak nie poprawia humoru,jak dobre,dzikie wygrzmocenie
                      się jak zwierzaki.
                      A Robsonic jakby dzisiaj tajemniczy i nie za wiele gadać chce chyba,albo co,nie
                      mówiąc o Ulalce,która wcale się nie wypowiada
                      • iwusia Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 16:33
                        Robson az mi się monitor chichocze taka radocha z ciebie tryska:)))))
                        Leziu i zimny browarek po dzikim wygrzmoceniu hihihihi
                      • dr_mengele Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 16:33
                        ulalka rankiem wesoła...
                        słow kilka nam rzekla...
                        potem się pąsem spłoniła...
                        i w kącik uciekła...
                        • Gość: leziox Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? IP: *.arcor-ip.net 14.10.02, 16:40
                          Iwucha,toż i podczas grzmocenia browarek można stosować,przed grzmoceniem i po
                          grzmoceniu,to taki kurwa uniwersalny płyn,że ma więcej zastosowań niż takie
                          podłe Borygo np.albo autovidol.
                          Viva la grzmocenie!
                          • iwusia Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 16:48
                            Leziak no niby tak pod warunkiem że masz rece i usta niczym nie skrępowane:)))))
                            • Gość: leziox Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? IP: *.arcor-ip.net 14.10.02, 16:51
                              W końcu piwkiem można się skropić i potem nawzajem z siebie spijać albo co...
                              • iwusia Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 17:02
                                dobra Leziu skończmy tem temat bo spragniona jestem a pić mi sie nie chce:)
                              • dr_mengele Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 17:11
                                piwkiem to rozumiem... ale po jakiego potem chcesz się skrapiać... to już nie
                                wystarczy jak się ktoś podczas grzmocenia naturalnie spoci... ??? trzeba
                                dolewać... ???
                        • Gość: martucha Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? IP: *.chello.pl 14.10.02, 16:40
                          Ulalka, Ty sie przyznaj z kim to zrobilas, zboczencu, w
                          autobusie jak wracalas do domciu :)). Innej wersji nie
                          przyjmuje, bo w weekend spalas w moim lozku i ja nic nie
                          wiem. Chyba, ze wykorzystalas mnie po imprezie u Iwusi,
                          jak bylam po alkoholu :)))))) Jezeli tak, to nic nie
                          pamietam. Przypomnij jak bylo :)))))))
                          • Gość: leziox Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? IP: *.arcor-ip.net 14.10.02, 16:43
                            No to na dodatek dochodzi do tej całej sprawy wątek lesbijski,robi się coraz
                            ciekawiej.Może jeszcze parę/paręnaście/osób się zgłosi co tam jeszcze z tą
                            sprawą wspólnego mają?
                            • Gość: martucha Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? IP: *.chello.pl 14.10.02, 16:53
                              Gdzie ty sie Leziu podziewales jak Cie nie bylo??????
                              Znikasz jak kamfora, nie odzywasz sie i nagle wyskakujesz
                              jak diabel z pudelka??? :)))))
                              • Gość: leziox Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? IP: *.arcor-ip.net 14.10.02, 16:55
                                A byłem motorkiem w krainach dalekich,odwiedzałem różnych świętych i poddawałem
                                się alkoholizowaniu dobrowolnemu i przymusowemu,teraz będę częściej,bo na razie
                                nie przewiduje się następnej orgii pijackiej.
                                • Gość: martucha Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? IP: *.chello.pl 14.10.02, 16:59
                                  Ja tez balowalam w roznym towarzystwie, a w tzw.
                                  miedzyczasie poddawalam sie zgubnemu procesowi edukacji,
                                  brrrrr...ohyda! :)))))
                                  • ulalka Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 17:43
                                    nio to ja Wam powiem, ze Wam nic nie powiem ;-)))))))
                                    ale poziom humorku to mamy faktycznie jednaki ;-))))))) co ustalilismy rowniez
                                    na privie ;-)))))))))
                                    • iwusia Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 17:45
                                      to co? mozemy leziaka bądź mengele okrzyknąc jasnowidzem?!:)
                                      • Gość: martucha Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? IP: *.chello.pl 14.10.02, 17:48
                                        Mengele tak, Leziaka nie :)))))))))
                                        • iwusia Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 17:50
                                          ha ha ha ha ha ha no tos mnie zaciekawiła hihihi
                                          • Gość: martucha Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? IP: *.chello.pl 14.10.02, 17:53
                                            dlaczego?????? mysle, ze to jest raczej logiczne ;))))
                                        • ulalka Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 17:54
                                          he he.. a skad ta pewnosc?? ;-)))))) no comments ;-))))) moze nawet i
                                          jasnowidze som wsrod nas ;-))))
                                          • iwusia Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 17:58
                                            własnie chichocze jak blondi bo za cholere nie wiem o co chodzi, czas chyba
                                            skończyc prace na dzisiaj:))
                                            ps. dziłchy rzućcie mi swoje numery gg lub icq na skrzynke.:)
                                            • ulalka Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 18:03
                                              zaraz wyslem Iwusiu :-)))) a to dobrze, ze Ci nastroj poprawilam :-)))) o to
                                              miedzy innymi chodzilo :-))))))
                                              buzka :-))))
                                              • iwusia Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 14.10.02, 18:08
                                                oki dzięki i spadam do domciu:)))
                                                • Gość: martucha Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? IP: *.chello.pl 14.10.02, 18:16
                                                  papapa Iwusiu, do jutra! :)))))
    • robsonick Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 15.10.02, 09:37
      ulalka napisała:

      > co ma wspolnego dobry humorek Robsonicka i moj??? ;-))))))

      hymmmm ...... ja tak sobie wszystko przeczytałem i qwa alescie domyslni hihih
      calusy dla wybranych i pozdrowienia dla lubianych a najtrafniej odpowiedziała
      martucha hihihi to ulalka śmy jąznaczy zaliczyli tylko czemu ja tyle wypiłem że
      nic nie pamiętam. Martucha musimy powtorzyc ;)))***
      • ulalka Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 15.10.02, 09:47
        robsonick napisał:

        > ulalka napisała:
        >
        > > co ma wspolnego dobry humorek Robsonicka i moj??? ;-))))))
        >
        > hymmmm ...... ja tak sobie wszystko przeczytałem i qwa alescie domyslni hihih
        > calusy dla wybranych i pozdrowienia dla lubianych a najtrafniej odpowiedziała
        > martucha hihihi to ulalka śmy jąznaczy zaliczyli tylko czemu ja tyle wypiłem
        że
        >
        > nic nie pamiętam. Martucha musimy powtorzyc ;)))***

        a najlepsz jest to, ze nikt nic nie wie ;-))))))))
        buziaczki ;-))**
        >
        • robsonick Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 15.10.02, 09:55
          ulalka napisała:

          > a najlepsz jest to, ze nikt nic nie wie ;-))))))))
          > buziaczki ;-))**

          Tiaaaa ale powtorzyc musimy zatem do orgii za 2 tygodnie hihih
          • iwusia Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 15.10.02, 09:58
            eeeeeee........świntuchy!!!!!!!!!!!!

            ps. buziaczki na bry:)
            • ulalka Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 15.10.02, 10:02
              iwusia napisała:

              > eeeeeee........świntuchy!!!!!!!!!!!!
              >
              > ps. buziaczki na bry:)
              >
          • ulalka Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 15.10.02, 10:00
            he he he... nio.. moze Ciem wreszcie obaczem, Robsonicku ;-))))))

            ps. milego dzionka :-))))))
            • iwusia Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 15.10.02, 10:04
              ulalka dzieki wielkie, ale dzisiaj mam tyz dobry humor a i energi mi nie
              brakuje:)))))
              oooooooood ranaaaaaaa maaaaaaaaa dobryyyyyyyyyyy
              humooooooorrr ......trlalalala...lalalalala.........
              :)
              • ulalka Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 15.10.02, 10:15
                a to very gicik :-)))))) cieszem siem.. fczoraj siem cos nam nie zgadalo na gg,
                ale czekam na kontakt dzisiaj :-)))
                pozdroovki i wracam do pracy zaraz :-))))))
                • iwusia Re: co ma wspolnego dobry humorek.....? 15.10.02, 10:27
                  sorki sorki sorki, kajam sie, znajomi nas wczoraj ściągnęli do siebie i późno
                  wróciłam, a poza tym byłam z deka zakręcona więc chyba byśmy sie nawet nie
                  dogadały he he he
    • dr_mengele Re: martucha i jasnowidz... 15.10.02, 10:30
      toś i mnie niezmiernie zaciekawiła... odrzuceniem kandydatury leziaka i
      uznaniem mojej jako forumowego jasnowidza... czy mogę poznać przyczyny takiego
      wyboru... ???
      :)))))
      • Gość: martucha Re: martucha i jasnowidz... IP: *.chello.pl 15.10.02, 12:04
        Iwusia - witam i o zdrowie pytam :))))))

        Mengele - nie udawaj, ze nie wiesz o co chodzi ;)))

        Robsonick - dlaczego orgia ma byc akurat za 2 tygodnie? wczesniej nie dasz rady? :))))))

        No i oglolnie cmokam i pozdrawiam wszystkich bywalcow, wlacznie z soba i zaraz wedruje pracowac, ehhh... dzien
        edukacji jest tylko raz w roku, buuu....
        • dr_mengele a wracając do orgii... 15.10.02, 13:12
          ...nie można jej zrobić w nadchodzący weekend... ???
          mam akurat wolną chwilkę...
          • Gość: martucha Re: a wracając do orgii... IP: *.chello.pl 15.10.02, 13:47
            Dajesz chate? :)))))))) Ja moge zebrac towarzystwo :)))) O napoje indywidualnie sie postaramy. Tobie pozostanie
            posprzatac nastepnego dnia :))))))) A nie pozarazasz nas ? ;))))
            • dr_mengele Re: a wracając do orgii... 15.10.02, 14:14
              chata w remoncie... na dodatek grzyby siedzą mi na głowie...
              poza tym jak was pozarażam to sobie w kupie będziemy dogorywać...
              w kupie raźniej...
              :)))
              • Gość: martucha Re: a wracając do orgii... IP: *.chello.pl 15.10.02, 16:30
                W kupie, masz na mysli te z kibla?
                • dr_mengele Re: a wracając do orgii... 15.10.02, 16:57
                  tak... te wokól których nieustannie krążą muchy... i które teleportuje się do
                  miejsca przeznaczenia poprzez spuszczenie wody...
                  • Gość: martucha Re: a wracając do orgii... IP: *.chello.pl 15.10.02, 17:04
                    A wracajac do sprawy, to mozesz mnie jakos zarazic (nawet wirtualnie)? Mam ochote na troche wolnego :))))
        • robsonick Re: martucha i jasnowidz... 16.10.02, 11:59
          Gość portalu: martucha napisał(a):

          > Robsonick - dlaczego orgia ma byc akurat za 2 tygodnie? wczesniej nie dasz
          rady
          > ? :))))))
          >
          Oj ja dam radę tylko ulalka wcześniej nie dojedzie ;) ale mozemy zaczac
          wczesniej bez niej to jak przyjedzie wpadnie w rozgrzane objecia ;)
          • Gość: martucha Re: martucha i jasnowidz... IP: *.chello.pl 16.10.02, 19:06
            A Ty, to kto? ja z nieznajomymi nie wpadam pod jedna
            kolderke :)))))))))
            • robsonick Re: martucha i jasnowidz... 17.10.02, 09:30
              Gość portalu: martucha napisał(a):

              > A Ty, to kto? ja z nieznajomymi nie wpadam pod jedna
              > kolderke :)))))))))
              To chyba najwyższy czas się poznac :)))
              • dr_mengele Re: martucha i jasnowidz... 17.10.02, 09:37
                po co się poznawać... przecież nie musicie tego robić pod kołderką... chyba
                tak będzie prościej...
                tylko ustawcie sobie przy łóżku koksownik... bo za oknami jesień...
                • robsonick Re: martucha i jasnowidz... 17.10.02, 10:13
                  dr_mengele napisała:

                  > po co się poznawać... przecież nie musicie tego robić pod kołderką... chyba
                  > tak będzie prościej...
                  > tylko ustawcie sobie przy łóżku koksownik... bo za oknami jesień...
                  >
                  >
                  • dr_mengele Re: martucha i jasnowidz... 17.10.02, 10:17
                    oby tylko nie był to maluch...
                    ;))))
                    • robsonick Re: martucha i jasnowidz... 17.10.02, 10:25
                      dr_mengele napisała:

                      > oby tylko nie był to maluch...
                      > ;))))
                      na poczatku jest maluch ale potem ... to hoho ;)
                      • dr_mengele ale potem... 17.10.02, 10:31
                        ...zajebiście mu szyby parują...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja