menk.a 30.11.05, 11:48 okazuje się, że zdarza mi się jako pierwszej odpisywać na nowe wątki. A nie jestem spokrewniona ze Strusiem Pędziwiatrem. Potrzebuję chyba lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
anahita_jedyna Re: ******coś niedobrego się ze mną dzieje :-) 30.11.05, 11:49 To się nazywa Syndrom Pracowej Nudy - wtedy nawet FT wydaje się fajnym miejscem :PP Odpowiedz Link Zgłoś
paola80 Re: ******coś niedobrego się ze mną dzieje :-) 30.11.05, 11:52 Pięknie powiedziane . Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: ******coś niedobrego się ze mną dzieje :-) 30.11.05, 11:55 Cóż, Ana chyba masz rację. Potzrebuję wyzwań, bo inaczej ... Wiertarka w moich rękach działa jak złoto, to moze teraz czas na coś bardziej skomplikowanego? Jakieś sugestie? :D Odpowiedz Link Zgłoś
anahita_jedyna Re: ******coś niedobrego się ze mną dzieje :-) 30.11.05, 12:04 Obawiam się, że nie nadaję się dziś do żadnych wymagających intelektualnych zadań - moje szare komórki od rana strajkują i zaszyły się skubane tam, gdzie nie mam szans ich dopaść :( Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: ******coś niedobrego się ze mną dzieje :-) 30.11.05, 12:17 zniszcz ich zwiazki zawodowe, łamistrajki złam i po krzyku wiele hałasu o nic;) Odpowiedz Link Zgłoś
zlodziej_czasu Re: ******coś niedobrego się ze mną dzieje :-) 30.11.05, 12:22 W gore serca! Nie jest zle, taki piekny dzien a Ty narzekasz:) Jestem synem marnotrawnym ktory powrocil w nowym wcieleniu. Zrozumialem jak bardzo sie mylilem... Argumentacja przytlaczajacej wiekszosci byla naprawde rozsadna i trafiajaca o mojej swiadomosci! Idac z duchem chcialbym zaoferowac goraca, aromatyczna kawe w malo wyuzdanej filizance, przeslac slodycz buziakow i z gory zgodzic sie ze wszystkim co napiszesz! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: ******coś niedobrego się ze mną dzieje :-) 30.11.05, 12:25 ale ja się wynudzę wtedy zgodzę się na niewyuzdfaną filiżankę, tylko filiżankę reszta niech będzie wyuzdana:) teraz się musisz zgodzić:P Odpowiedz Link Zgłoś
zlodziej_czasu Re: ******coś niedobrego się ze mną dzieje :-) 30.11.05, 12:27 Jak to bylo...? Zgadzam sie z Toba Wyjelas mi to z ust Lepiej tego nie mozna bylo napisac Trafilas w sedno sprawy Hura! Hura! Hura! Hura! Hura! Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: ******coś niedobrego się ze mną dzieje :-) 30.11.05, 12:32 mnie się podoba: wyjęłaś mi to z ust, zrobiłaś to oralnie ech beautifull kawa na ławę, interes na stół;) Odpowiedz Link Zgłoś
anahita_jedyna Re: ******coś niedobrego się ze mną dzieje :-) 30.11.05, 12:28 Hehe - mogłoby się okazać, że tym sposobem eksterminowałam wszystkich mieszkańców i wtedy dopiero miałabym problem :P Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: ******coś niedobrego się ze mną dzieje :-) 30.11.05, 12:34 byłabyś tam białym krukiem wiesz, podobno nie warto być pzrecietnym, więc tym samym wyróżniałabyś się samym swoim bytem:P Odpowiedz Link Zgłoś
anahita_jedyna Re: ******coś niedobrego się ze mną dzieje :-) 30.11.05, 13:14 Byłabym pewnie równie biała co niezapisana karka, a więc może nawet bielsza od najbielszego kruka :P Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: ******coś niedobrego się ze mną dzieje :-) 30.11.05, 13:20 tabula rasa??? nie wierzę w coś takiego :P przeprowadź dowód, moze mnie przekonasz:P))) Odpowiedz Link Zgłoś
t-rex33 Re: ******coś niedobrego się ze mną dzieje :-) 30.11.05, 11:58 Na Szybkiego Lopeza też raczej nie wyglądzasz, hehe Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: ******coś niedobrego się ze mną dzieje :-) 30.11.05, 11:59 na Billa chyba też nie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
t-rex33 Re: ******coś niedobrego się ze mną dzieje :-) 30.11.05, 12:01 Ale masz coś w sobie za to z Hillary Przebiegłej :) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: ******coś niedobrego się ze mną dzieje :-) 30.11.05, 12:06 co ja mogę z niej mieć?? kolorem głowy nawet się różnimy Gdzieś Ty się dopatrzył podobieństwa, co? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś