bettina75 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 10:51 Girl, mozesz to rozwinac, dlaczego jedno i drugie? Odpowiedz Link Zgłoś
girl32 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 10:55 A dlatego,że kiedyś ludzie byli inni.Teraz łapię się na tym ,ze nikomu nie wierzę.Niby ktoś się z Tobą"czubi" odbierasz to jako miły akcent a tu niespodzianka.W inteligentny sposób Cię rani,wkłada"szpilę w plecy". Starzy zaufani znajomi to co innegom,ale nowo poznawani ludzie....tu jest problem.A z czego to wynika? Nie wiem,ale jak już się dowiem to Ci odpowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:08 Dla mnie klotnia oznacza zainteresownie druga osoba, bo chce przez klotnie cos osiagnac, zgode lub przynajmniej kompromis. Brak klotni, oznacza dla mnie zgodnosc pogladow, lub bezinteresownosc. Odpowiedz Link Zgłoś
bebe80 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:15 A co z tymi co klocic sie nie potrafia i zyja ciagle w zgodzie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:19 Tez sie zdarza....znam z wlasnego doswiadczenia:) Dla mnie oznacza to zgodnosc pogladow w kazdym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
bebe80 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:24 Betinko, mozna miec rozne poglady i wymieniac sie nimi w formie zwyklej konwersacji ,nie klocac sie i bez zamierzenia ,ze to ja mam racje i chce ta druga osobe do czegos przekonac. Odpowiedz Link Zgłoś
girl32 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:29 Tylko kłócić też się trzeba umieć.To nie polega na publicznym wyśmiewaniu,bo tak postepują tylko ci którzy nie mają argumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:30 Tak, to zalezy tez jakim zasobem slow sie dysponuje.... Odpowiedz Link Zgłoś
onlyania Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:35 lub tez z jakim przeciwnikiem mamy do czynienia, jakich przecinik uzywa argumentow, oraz jakie wylacznie argumenty do niego przemawiaja. Odpowiedz Link Zgłoś
girl32 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:38 A to juz inna sprawa.Czasem nic do takiego napienionego przeciwnika nie trafia. Dopiero jak emocje opadną zastanowi się a i czasem nigdy nie przyzna sie do popełnionych błedów chociaż wie ,zę nie mial racji i żle zrobił. Czy tak trudno dziś powiedzieć PRZEPRASZAM? Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:39 A przede wszystkim zalezy od nas samych, jak oceniamy naszego przeciwnika... i czy mamy ochote z nim sie klocic. Odpowiedz Link Zgłoś
onlyania Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:45 czasami jest tak, ze naruszenie twoich wlasnych granic jeszcze potrafi sie zniesc... natomiast zaczyna byc juz zupenie inna sytuacja, kiedy ten sam intruz zaczyna naruszac inne granice, granice spoleczne, pewne ustalone normy... lub tez tuz po naruszeniu twoich wlasnych granic probuje ci jeszcze okreslic twoje miejsce na ziemi.... Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:46 Wtedy rodzi sie bunt! Odpowiedz Link Zgłoś
onlyania Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:47 i czy jestes wtedy w stanie lubic takiego intruza??? Odpowiedz Link Zgłoś
bebe80 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:38 Mi wysmiewanie kojazy sie z podstawowka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
onlyania Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:17 niekoniecznie. czasami jest to po prostu naruszenie granic, czyli bycie niemile widzianym intruzem. wtedy to jest po prostu obrona, i klotnia w tym wypadku dotyczy zupelnie czegos innego.... Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:21 Zgadzam sie, o klotni w samobronie nie pomyslalam.... Odpowiedz Link Zgłoś
girl32 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:22 No więc już wiemy o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:24 Czyzby problem klotni i milosci zostal juz rozlozony na cztery lopadki? Odpowiedz Link Zgłoś
onlyania Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:28 jest jeszcze gniew, ktory jest uczuciem pierwotnym, i nie mozna go negowac, bo sluzy wlasnie do ochrony wlasnych granic. Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:28 dlaczego wlasnie gniew? Odpowiedz Link Zgłoś
onlyania Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:32 no bo to uczucie tak nazwali....:))) Odpowiedz Link Zgłoś
girl32 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:33 Jest jeszcze zawiść.Zwykła ludzka zawiść. Odpowiedz Link Zgłoś
onlyania Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:38 te uczucia to raczej odbicie sie gniewu w krzywym zwierciadle, lub tez innych uczuc pierwotnych ktore nie wydostaly sie na zewnatrz... Odpowiedz Link Zgłoś
bebe80 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:40 Albo jedyna bron jaka przeciwnik potrafi wolowac tylko kto mieczem wojuje .... Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:36 Pewnie jeszcze mnostwo innych uczuc odgrywaja role w powstaniu konfliktow. Ale, zeby klocic sie z milosci ?? -tego nie rozumiem:( Odpowiedz Link Zgłoś
girl32 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:39 A z miłości to chyba dlatego zeby póżniej namiętnie się godzić.Dletego hihihihi:)) Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:41 Girl, teraz pewnie trafilas w sedno sprawy:) Teraz wiem, dlaczego.... Odpowiedz Link Zgłoś
girl32 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:43 No to jednak drogą dedukcji doszłyśmy do tego sedna.:)) Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:44 NO tak, ale to znaczy dla mmnie osobiscie tylko kiedy on i ona:)) Kiedy jednak dwie zawziete, to raczej nie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
girl32 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:47 Ale czasem jej chodzi o niego...Pokazuje swoją zazdrość,żeby on wrócił np. licząc na namiętne zakończenie. Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:51 Ale czasem mozna sie w takim przypadku mozna sie przejechac.... i moze byc za pozno na powrot:( Odpowiedz Link Zgłoś
girl32 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:53 Myślę,że dorosłe osoby biorą pełną odpowiedzialność za swoje czyny.Każdy wie co robi.Szkoda tylko ,ze nie wszyscy dojrzeli emocjonalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:56 Z ta emocjonalna dojrzalosci bywa niestety roznie... Tutaj chyba nic nie da sie zaradzic, zeby bylo dobrze. W takim przypadku albo "slepa" milosc jest silniejsza, albo ma sie zyciowego pecha:( Odpowiedz Link Zgłoś
bebe80 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 12:12 Z ta odpowiedzialnoscia girl to bywa roznie, czesto taki ktos budzi sie ktoregos dnia z "reka w nocniku" kiedy nieswiadomie ponosi konsekwencje swoich czynow Odpowiedz Link Zgłoś
bebe80 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:28 Gdzies kiedys slyszalam,ze czasem jest zdrowo sie tak poprostu poklocic a nie dusic w sobie i zaciskac zeby bo predzej czy pozniej i tak to wybuchnie ale wtedy juz ze zdwojona sila Odpowiedz Link Zgłoś
onlyania Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:30 albo przeksztalci sie w taka albo inna schize.... Odpowiedz Link Zgłoś
independence1 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 10:50 w przypadku autora "tp" powiedzenie nie ma zastosowania Odpowiedz Link Zgłoś
onlyania Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 10:52 ja tam twierdze ze lepiej sobie zrobic z wroga przyjaciela, niz z przyjaciela wroga, ale oczywiscie sa wyjatki, gdy ta druga strona to czub kompletny.... :) Odpowiedz Link Zgłoś
girl32 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 10:56 Swięta racja.Zgadzam sie z Twoją wypowiedzią. Odpowiedz Link Zgłoś
bebe80 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 11:09 Tak samo jak :" Lepiej z madrym zgubic niz z glupim znalezc" Odpowiedz Link Zgłoś
zosia500 różne są zboczenia 05.12.05, 11:47 są tacy co kochaja jak ich ktoś nagminnie okłada:) Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: różne są zboczenia 05.12.05, 11:52 Zosiu, to juz pewnie inny temat:) Odpowiedz Link Zgłoś
zosia500 Re: różne są zboczenia 05.12.05, 12:10 nie - to jest mocne rozwinięcie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebe80 Re: różne są zboczenia 05.12.05, 12:14 Jezeli masz na mysli okladanie piesciami to jest to juz patologia i jak dla mnie takie zachowanie nie ma nic wspolnego z miloscia. Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: różne są zboczenia 05.12.05, 12:16 Dla mnie tez nie, i nie rozumiem kobiet, ktore tak twierdza. Albo sa naprawde chore, albo same siebie "nieswiadomie" oszukuja:( Odpowiedz Link Zgłoś
zosia500 Re: różne są zboczenia 05.12.05, 12:18 nie tylko kobiety preferują taki rodzaj "miłości" Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: różne są zboczenia 05.12.05, 12:20 Dla mnie to chorzy, no coz, chyba kazdy z nas inaczej interpretuje slowo milosc... Odpowiedz Link Zgłoś
neita33 Re: Kto sie lubi ten sie czubi.... 05.12.05, 13:42 Lubię się "lubić" natomiast "czubienie" to ostateczność Odpowiedz Link Zgłoś