Nie oceniajcie ludzi...

11.12.05, 19:10
Miejscem, gdzie możemy ludzi ocenić, nie jest ani forum, ani pole, ani rynek, ani kościół, ale ich codzienne życie i ich dom, kiedy odkładają na bok maskę i są osądzani jako diabły lub anioły, bohaterowie lub szarlatani. Nie dbam o to, co mówi o nich świat, czy obdarowuje ich zaszczytami, czy obrzuca jajkami. Nie dbam o ich reputację czy religię. Jeśli ich rodzina lub znajomi lękają się ich przybycia, wtedy są oszustami, nawet jeśli modlą się dzień i noc. Jeśli dzieci biegną im na powitanie do bramy, a światło miłości opromienia twarze rodziny, gdy spotykają się przy końcu dnia, możesz przyjąć za pewnik, że ci ludzie to prawdziwy skarb. Potrafią wiele wybaczyć ludziom, którzy wolą nienawiść całego świata niż pogardę tych, którzy kochają, i którzy woleliby przywołać gniew na twarz króla niż strach na twarz dziecka.
    • hedonista.oswiecony Re: Nie oceniajcie ludzi... 11.12.05, 19:19
      też mnie zadziwia niezmierna łatwość oceniania ludzi... Jak często słyszę "o
      popatrz na tego/tą ale się ubrał, co za obciach, pewnie jest...". Jeszcze kogoś
      nie znamy, a już pakujemy go w opakowanie, które nie wiadomo czy pasuje. Smutne
      trochę.
      kłaniam się,
      HO
    • bebe80 Re: Nie oceniajcie ludzi... 11.12.05, 20:48
      Nie powinno oceniac sie czlowieka tylko sytuacje i czyny jezeli juz mowimy o
      ocenie. Nikt nie rodzi sie calkowicie zly ani dobry i kazdy ma prawo do
      popelniania bledow. Nikt nie jest doskonaly,ani ty ani ja, i nikt osadzanym byc
      nie chce . Jednak takie mamy czasy ,takie jest nasze spoleczenstwo,ze wlasnie
      latwiej nam wrzucic kogos do jednego worka zamiast stanac z boku i spojrzec na
      siebie i zastanowic sie -jakim jestem czlowiekiem.
      • misio1231 Re: Nie oceniajcie ludzi... 11.12.05, 21:08
        Takie czasy,takie społeczeństwo mówisz..
        Chyba w sumie tak.Wygląd,stan posiadania itd.
        ach...
        Dawniej człowiek zaczynał się od porucznika, teraz od Mercedesa

        Niestety,to co wewnątrz nas jest mało istotne,mało zauwazalne.
        • leziox Re: Nie oceniajcie ludzi... 11.12.05, 21:27
          Brawo bebe.Cóz za wnikliwa analiza wpisu misia.Tylko te wredne
          spoleczenstwo,prawda?Wredne spoleczenstwo,skladajace sie z wrednych jednostek.
          Sa tacy,którym sie wydaje,ze stoja ponad tym,nieprawdaz?
          • misio1231 Re: Nie oceniajcie ludzi... 11.12.05, 21:36
            Tylko mi sie tu nie kłocic-nie oceniac nawzajem(bebe80-leziox)

            Klasę człowieka można zmierzyć tym, co go wyprowadza z równowagi
            • leziox Re: Nie oceniajcie ludzi... 11.12.05, 21:39
              Nikt tu sie nie klóci,Misio,tylko wymienia poglady.
              • menk.a Re: Nie oceniajcie ludzi... 12.12.05, 09:54
                Ta ta, wszyscy o sobie myślą, że są ponad przecietną. Ot taki jt człowiek.
                Zresztą ja też uważam się za wyjatkową, mądra, myślącą,..;))
                • hedonista.oswiecony Re: Nie oceniajcie ludzi... 12.12.05, 10:02
                  menk.a napisała:

                  > Ta ta, wszyscy o sobie myślą, że są ponad przecietną. Ot taki jt człowiek.
                  > Zresztą ja też uważam się za wyjatkową, mądra, myślącą,..;))

                  ponoć ludzie, którzy nie uważają się za choć ciut lepszych cierpią na depresje
                  i inne takie... zbadali psychologowie... gorzej jak to się u kogoś nadmiernie
                  rozwinęło ;)
                  • menk.a Re: Nie oceniajcie ludzi... 12.12.05, 10:07
                    Egocentryzm? Egoizm? Narcyzm?
                    Aż tak daleko się nie posunęłam;)) Panuję nad sobą:)) Zresztą kompleksy też nie
                    są mi obce:))
                    • hedonista.oswiecony Re: Nie oceniajcie ludzi... 12.12.05, 10:08
                      menk.a napisała:

                      > Egocentryzm? Egoizm? Narcyzm?
                      > Aż tak daleko się nie posunęłam;)) Panuję nad sobą:)) Zresztą kompleksy też
                      nie
                      > są mi obce:))

                      równowaga to wszak stan dynamiczny...
                      • menk.a Re: Nie oceniajcie ludzi... 12.12.05, 10:25
                        równowaga zn constans to chyba stałość a nie dynamika;))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja