prosze o powazna rade kobiety-wazne!!!

29.12.05, 22:58
otoz mam problemy z nawiazaniem kontaktow z nieznajomymi kobietami ktore mi
sie podobaja, ktore widuje na ulicy,w sklepach, przystankach itp, np dzis
stalem na peronie a obok mnie stanela dziwczyna ktora mi sie bardzo
spodobala, no stoimy tak i nic, ona niespokojnie sie przechadza, czasem
staje, poprawia wlosy , kilka razy zerka na mnie ja na nia, i na tym koniec
przyjezdza kolejka i ona wsiada a ja wkurzony stoje i nie moge sobie wybaczyc
ze chociaz nie sprobowalem jej jakos zagadac , ale jak?co mialbym powiedziec,
a jesli ma chlopaka?jesli ja sie jej nie podobam?nie wiem, i to poczucie ze
cos mi ulecialo, ze moze ja tez sie jej spodobalem, sam juz nie wiem, czesto
mi sie taka sytuacja przytrafia i zawsze konczy sie na spojrzeniach, a
wiadomo ze kobieta pierwsza nie podejdzie,skad mam wiedziec czy sie jej
podobam, zawsze juz prawie chce zrobic 1 krok ale nie moge , cos mnie
powstrzymuje, co np wy chcialybyscie uslyszec w takiej sytuacji on
nieznajomego?jakie slowa? czy bym na debila nie wyszedl? ale w koncu zdaje
sobie spraw ze wiekszosc chlopakow nie odwazyla by sie na trzezwo podejsc do
nieznajomej.o co tu chodzi?przez to tyle kobiet jest samotnych i facetow. mam
26 lat
    • nemezis26 Re: prosze o powazna rade kobiety-wazne!!! 29.12.05, 23:11
      Ja tez tak kiedys miałam. na pasach, na ulicy. Piekny męzczyzna. Nic nie
      powiedziałam. On szedł za mną. Przez pół osiedla. Wsiadł do windy i potem...
      Piekne to było. nawet nie wiem, jak miał na imię. Ale to sie rzadko zdarza.
      • t-rex33 Re: prosze o powazna rade kobiety-wazne!!! 29.12.05, 23:18
        Co się rzadko zdarza? Jazda windą?
        • nemezis26 Re: prosze o powazna rade kobiety-wazne!!! 29.12.05, 23:19
          No nie, to pomiędzy. Żeby tak nagle, bez słowa, no przecież wpadł "na kawę"...
          • t-rex33 Re: prosze o powazna rade kobiety-wazne!!! 29.12.05, 23:20
            W windzie kawę piliście :)?
            • onlyania Re: prosze o powazna rade kobiety-wazne!!! 29.12.05, 23:23
              a ciasteczka byly???
              • nemezis26 Re: prosze o powazna rade kobiety-wazne!!! 29.12.05, 23:25
                Jezu, no jakie, z kremem, nie tam zwykłe herbatniki... Dziewczyny, polecam,
                niebiański seks z nieznajomym, straszno troche, ale czego się nie robi.... :-))
                • onlyania Re: prosze o powazna rade kobiety-wazne!!! 29.12.05, 23:26
                  nie mam windy>>:((
                • t-rex33 Re: prosze o powazna rade kobiety-wazne!!! 29.12.05, 23:27
                  Którą windą zwykle jeździsz :)?
                  • nemezis26 Re: prosze o powazna rade kobiety-wazne!!! 29.12.05, 23:28
                    Ech... tamta winda wiele pamieta... Ale juz się przeprowadziłam, a było
                    bosko... No i wyszłam za mąz, nie dla mnie te uciechy... Heh...
                    • t-rex33 Re: prosze o powazna rade kobiety-wazne!!! 29.12.05, 23:33
                      Wyszłaś za mąż? Tym bardziej windami czas zacząć jeździć :)
                      • nemezis26 Re: prosze o powazna rade kobiety-wazne!!! 29.12.05, 23:35
                        Ja tymi windami z małżonkiem się woże... Ale on fajny na szczęście, to czasem
                        zacięcie robimy kontrolowane :-D Ale co człowiek za młodu użył to jego...
                        • onlyania Re: prosze o powazna rade kobiety-wazne!!! 29.12.05, 23:54
                          oczywiscie teraz tez wozicie ekspres do kawy????
                          i porcelanowe filizanki, rzecz jasna...
    • t-rex33 Rada 29.12.05, 23:54
      Nie jestem kobietą, ale mam radę dla Ciebie: windami, chłopie, zacznij
      jeździć :) Przeżyjesz coś niesamowitego, a na jakieś intelektualne teksty nie
      będziesz wcale się musiał silić :)
      • nemezis26 Re: Rada 29.12.05, 23:59
        No bez przsady, toz trzeba być na to gotowym ;-). Ale tak na serio - czasem
        jest tak, ze chciałoby sie coś zrobić, a nie bardzo wiadomo jak i co w
        zasadzie, więc takie sytuacje wynikają... Miłe to, na starość wnukom opowiem :-D
        • onlyania Re: Rada 30.12.05, 00:12
          a moze prawda byla okrutna:
          golab narobil markowi na glowe,
          no i dziewczyna tak nerwowo sie krecila,
          krecila te wlosy,
          zeby wskazac chlopakowi,
          no ze na glowie ma......
          • nemezis26 Re: Rada 30.12.05, 00:19
            :-DD znaczy może tak...
    • szczesna2 Re: prosze o powazna rade kobiety-wazne!!! 30.12.05, 12:12
      Czemu to w Polsce jest takie trudne. Zagranicą , w innym kraju zawsze to jest
      takie łatwe! Wszystko zaczyna się od ... uśmiechu! Nie ma siły by nie
      odpowiedzieć, gdy jest piekny i szczery.
      W polsce podrywający faceci mnie zrażają od samego początku. Od razu prezentują
      zachwycenie sobą, a znajomość rozpoczynają od wypytywania, w szczególnośći
      typu: "A jak to cudo ma na imię". Nie macie pojęcia jak to irytuje!
      • onlyania Re: prosze o powazna rade kobiety-wazne!!! 30.12.05, 12:26
        no masz racje, szczesna
        za granica wiecej usmiechajacych sie turkow i marokanow....:))))
      • kuma.k Re: prosze o powazna rade kobiety-wazne!!! 30.12.05, 14:26
        Najwazniejsze, to to, by miec wygorowane zdanie o sobie samym. "cudo" brzmi
        niezle, tyle ze to chyba autoreklama. Jesli nie- to przepraszam.
    • barylaaco Re: prosze o powazna rade kobiety-wazne!!! 30.12.05, 16:53
      ot zagadaj... w koncu za to aresztowanie ci nie grozi ... a jak wyjdziesz "na
      debila"? luzik ... i tak jej juz pewnie nigdy nie spotkasz... o czym? o kocie
      sasiadki? o jej pomaranczowym ( zielonym, fioletowym...) szaliku i ze ci sie
      kojarzy , z takim samym co go Jola , jeszce w 2 klasie nosila, o tym ze nie
      znosisz czekac na pociagi ... albo ze uwielbiasz ... i ze to jak scena z
      filmu .. albo ze snieg i ptakom lapy marzna.... albo...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja