trzpiot_1
31.12.05, 09:54
rodzi tyle nadziei?
Przecież to tylko kolejny, umownie wyznaczony etap continuum czasowego, w
którym przyszło nam żyć, gdzie każdy punkt jest skutkiem poprzednich i
wypadkową dla następnych. Skąd więc ten entuzjazm?
A jednak...
Szczęśliwego Nowego Roku :*)