Dlaczego nadejście Nowego Roku

31.12.05, 09:54
rodzi tyle nadziei?
Przecież to tylko kolejny, umownie wyznaczony etap continuum czasowego, w
którym przyszło nam żyć, gdzie każdy punkt jest skutkiem poprzednich i
wypadkową dla następnych. Skąd więc ten entuzjazm?
A jednak...
Szczęśliwego Nowego Roku :*)
    • hedonista.oswiecony bo tak :) 31.12.05, 10:07
      bo ludzie lubią się bawić, a to przecie fajna okazja... a do tego to jedyny
      dzień (noc) w roku, kiedy można wyjść na balkon o północy i drzeć papę na cały
      regulator i nikomu to nie przeszkadza :)
      • trzpiot_1 Re: bo tak :) 31.12.05, 10:16
        Oj, nie wydaje mi się, żeby to tylko na tym polegało :)
        • hedonista.oswiecony Re: bo tak :) 31.12.05, 10:17
          trzpiot_1 napisała:

          > Oj, nie wydaje mi się, żeby to tylko na tym polegało :)

          pewnie nie tylko,ale i tak rodzi to również takie reakcje. A poza tym lubimy
          zaczynać coś nowego, a tu taka sposobność :)
          • trzpiot_1 Re: bo tak :) 31.12.05, 10:21
            No fakt! Hucznie kończymy stary rok rozpoczynając tak samo nowy, żeby następnie
            ruszyć weń z impetem, jak sprinter na sygnał startu :)
            • nieswietymikolaj Re: bo tak :) 31.12.05, 10:24
              Jesst okazja żeby zrobić remanent poczynań i próbować zmienić to co
              spiepszyliśmy
              • trzpiot_1 Re: bo tak :) 31.12.05, 10:37
                W rzeczy samej :) To coś na ksztalt rachunku sumienia.
          • wietka Re: bo tak :) 31.12.05, 10:22
            Nowy Rok - nadzieją na coś lepszego :)
            • trzpiot_1 Re: bo tak :) 31.12.05, 10:39
              Wietko, czego najbardziej byś sobie życzyła w nowym roku?
              • wietka Re: bo tak :) 31.12.05, 10:45
                Miłych forumowych znajomości ;)
                a co do reszty...nie mówię, zeby nie zapeszyc :)
    • onlyania Re: Dlaczego nadejście Nowego Roku 31.12.05, 12:29
      zawsze przeciez mozna sie cieszyc z zakonczonego roku....
      ups, odfajkowany...
      • trzpiot_1 Re: Dlaczego nadejście Nowego Roku 31.12.05, 13:01
        Tak, a to, co niedobrego w nim się zdarzyło, niech więcej nie powraca, sio, sio,
        sio!
        :)
    • zegor Re: Dlaczego nadejście Nowego Roku 31.12.05, 13:01
      Zawsze jest nadzieja,że to co nowe,będzie lepsze :))
      W Nowym Roku życzę wszystkim uśmiechu,
      bo on jest najważniejszy
      reszta to frazesy,powtarzane z maniakalnym uporem......
      • trzpiot_1 Re: Dlaczego nadejście Nowego Roku 31.12.05, 13:43
        Ojej, a ja wcale nowa w przyszłym roku nie będę, to i lepsza pewno też nie ... ;)
        Zegorku, życzę Ci w pierwszej kolejności zdrowia i uśmiechu, a potem wszystkich
        frazesów :))
    • asja103 Re: Dlaczego nadejście Nowego Roku 31.12.05, 13:19
      TOBIE RÓWNIEŻ WSZYSTKIEGO DOBREGO :))


      PZDR :)
      • trzpiot_1 Re: Dlaczego nadejście Nowego Roku 31.12.05, 13:43
        I wzajemnie :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja