Dodaj do ulubionych

zmarl Shaikh Maktoum Bin Rashid Al Maktoum (UAE)

04.01.06, 09:00
www.gulf-news.com/nation/Government/10009403.html
Zmarl kolejny tworca wielkosci UAE. w moim subiektywnym odczuciu (zreszta nie
tylko moim) UAE powoli staje sie karykatura tego co wymyslili jego tworcy.
Jak potocza sie losy tego kraju i czy czy smierc kolejnej osoby - wizytowki
cos zmieni, pokaze czas. Poki co wyjezdza wiekszosc ludzi, ktorzy przyjechali
tu 6-10 lat temu, kiedy to Dubaj byl bliskowschodnim rajem.
Obserwuj wątek
    • pam_pa_ram_pam R.I.P. 04.01.06, 16:37
      Niech Mu hurysy w raju osładzają pobyt tak, jak Mu to Allach obiecał w
      Koranie...
      Teraz, gdy generacja twórców cudu polityczno-ekonomicznego, jakim są UAE
      odchodzi, może zacząć się proces dezintegracji. Nie ma już Wielkiego Wizjonera,
      Szejka Zayeda. A to głównie on, Abu-Dhabijczyk, zdecydował że nie Abu Dhabi, a
      tym bardziej nie Al Ain, lecz właśnie Dubaj, czyli szejkanat "sąsiedni", wcale
      nie najbogatszy w ropę (największe złoża ma Abu Dhabi) będzie areną jednej z
      najszybszych transformacji od feudalizmu do społeczeństwa informatycznego.
      Dlaczego to zrobił? Zapewne On i Jego krewni z Jego generacji nie
      chciał "westernizacji" swojego własnego szejkanatu. Ale dziś zaczyna rządzić
      inne pokolenie, dla którego "westernizacja" nie jest już takim "złem
      koniecznym". Dlatego antycypuję, że obecnie rozpoczęte inwestycje, włącznie z
      dumą Dubaju, Burj Dubai, zostaną dokończone, ale następne wielkie inwestycje
      pojawią się nie w przeinwestowanym Dubaju, lecz w Abu Dhabi.
      A co będzie z Al Ain...?
      • elik12 Re: R.I.P. 05.01.06, 09:22
        Al AIn jest pieknym miastem i niech go lepiej nie szpeca tymi
        wszystkimi "cudami" dubajskimi. W Abu Dhabi rzeczywiscie dostrzega sie troche
        wiecej inwestycjii niz moze nawet jeszcze przed rokiem, ale cala maszyna
        biznesowo rozrywkowa nieustajaco dziala w Dubaju. Byc moze rzeczywisci nastapi
        dezintegracja kraju, nie kazdy emirat lyknie to co sie dzieje z Dubajem.
        Poniekad Sharjah jest juz zgubiona, chociaz ciagle dzielnie sie trzyma ze
        swoaja prohibicja. ALe inne emiraty nie widac zeby sie palily do sciagania do
        siebie calego stada bezboznych z ich porozbieranymi kobietami. Raczej DUbaj
        zostanie miastem/emiratem z "obozami pracy" i centrami rozrywki a inne emiraty
        beda zdecydowanie bardziej tradycyjne
    • chaladia Ja to czarniej widzę... 04.01.06, 20:59
      Z tego, co mi po Skype'ie zaprzyjaźniony expat mówił, to Emiraty są coraz
      mniej "zjednoczone" i jak nie zaraz to trochę później cały ten twór się
      rozpadnie... a wielka szkoda by była!
    • survey06 Re: zmarl Shaikh Maktoum Bin Rashid Al Maktoum (U 05.01.06, 16:55
      Odszedł Sheikh Maktoum Bin Rashid Al Maktoum. Zjednoczone Emiraty Arabskie
      utraciły jednego ze swoich Wielkich i Wybitnych. Utraciły Człowieka, który
      tworzył od podstaw struktury państwowości Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Był
      wśród tych, którzy wizję Sheikha Zayeda Bin Nahayan (pierwszego Prezydenta ZEA)
      stworzenia nowoczesnego i bogatego państwa wcielał w życie swoją pracą i
      oddaniem dla tej idei.

      Warto sięgnąć do początków by móc lepiej poznać i ocenić z perspektywy czasu
      dokonania długoletniego Premiera Emiratów.

      W styczniu 1968-go roku Wielka Brytania ogłosiła, że do końca 1971-go
      zlikwiduje całkowicie swoją administrację oraz garnizony wojskowe w rejonie
      Zatoki Arabskiej i Półwyspu Arabskiego. Wtedy też przywódcy dwóch szejkanatów
      tj. Abu Dhabi – Sheikh Zayed Bin Nahayan i Dubai – Sheikh Rashid Bin Al Maktoum
      wystąpili z ideą utworzenia ZEA – państwa nowoczesnego i silnego budującego
      swój dobrobyt na bazie zasobów ropy naftowej i gazu. Swoją ideę przedłożyli
      lokalnym władcom pozostałych szejkanatów podlegających administracji
      brytyjskiej w ramach tworu geograficznego jakim był Oman Traktatowy (Oman Al-
      Mutassali). Nie było to łatwe zadanie gdyż wśród szejków rządzących Ras Al
      Khaimah, Shardjah, Umm Al Quiwain, Al Fudjarah i Adjman były bardzo silne
      tendencje separatystyczne. Do trudnych i długotrwałych rozmów z oponentami
      Sheikh Rashid oddelegował swojego najstarszego syna, naówczas 25-letniego
      Sheikha Maktouma, który w następnych latach wykonał niezliczoną ilość podróży
      po wszystkich szejkanatach przekonując niechętnych i nieufnych do stworzenia
      jednego silnego państwa. To on wyjaśniał wszystkie nawet najbardziej
      drobiazgowe kwestie, przedkładane zastrzeżenia, obawy, wątpliwości, sprawy
      administracyjne, ekonomiczne, wojskowe, polityczne, klanowe itp. z przywódcami
      szejkanatów. To on w ich imieniu przedkładane problemy i zastrzeżenia
      konsultował z ojcem jak też osobiście z Sheikhiem Zayedem czy jego bratem
      Sheikhiem Hamdanem.

      Zjednoczone Emiraty Arabskie zostały formalnie utworzone 2-go grudnia 1971 jako
      federacja 7-u Emiratów współdziałających na równych i niezależnych prawach. Akt
      zjednoczeniowy został podpisany przez Ruler’ów wszystkich 7-u Emiratów 10-go
      lipca 1971 roku w Dubai w rodowej siedzibie Al Maktoum’ów. To był wielki dzień
      Sheikha Maktouma jako skutecznego i wytrwałego mediatora.

      Pierwszym prezydentem Zjednoczonych Emiratów Arabskich został Ruler Abu Dhabi,
      Sheikh Zayed Bin Nahayan. Vice-prezydentem, Ruler Dubai, Sheikh Rashid Bin Al
      Maktoum. Urząd premiera powierzono Sheikhowi Maktoum Bin Rashid Al Maktoum.
      Jako premier okazał się również wielokrotnie skutecznym negocjatorem, gdyż
      tendencje odśrodkowe nękały (okresowo) Emiraty przez kilka pierwszych lat
      niepodległości. Sheikh Maktoum był premierem UAE w latach 197-79 oraz od roku
      1990 do śmierci tj. 4-go stycznia 2006.

      Warto odnotować, że Sheikh Maktoum był wielkim miłośnikiem sportu. Jemu Dubai
      zawdzięcza coroczne wyścigi wielkich łodzi motorowych na wodach Zatoki
      Arabskiej. Osobistą zasługą Sheikha Maktouma było utworzenie ....Federacji
      Cricketa Zjednoczonych Emiratów Arabskich. (chociaż siedzibę przeniósł do
      Shardjah). Jednak największą pasją Sheikha pozostawały jazda konna i wyścigi
      konne. Sheikh Maktoum był współwłaścicielem od lat liczącej się w świecie
      stajni Godolphin. Konie z Godolphin Stable odnoszą stale sukcesy na liczących
      się w świecie torach wyścigowych. A do największych sukcesów, stajni zalicza
      trzykrotne wygranie ST. Lager Classic w Wielkiej Brytanii. Nie jest wykluczone,
      że do tych zwycięstw przyczynia się ośrodek treningowy na 140 koni w Al-Quoz
      koło Dubai, gdzie konie trenowane są w okresie od listopada do marca pod okiem
      najlepszych fachowców i przy zapewnieniu najlepszej w świecie opieki
      weterynaryjnej. Na pewno pozostanie osobistą zasługą Sheikha fakt, że wyścigi
      konne w Zjednoczonych Emiratach Arabskich cieszą się już większą popularnością,
      niż tradycyjne, bardzo niebezpieczne ........wyścigi wielbłądów.
      • pam_pa_ram_pam Re: zmarl Shaikh Maktoum Bin Rashid Al Maktoum (U 06.01.06, 14:07
        Popieram Twoją opinię co do Al Ain. Byłem tam, uważam że źle by się stało,
        gdyby Al Ain utracił swój charakter.

        Wyścigi motorówek w Dubaju mnie nie "kręcą". Za to wyścigi tradycyjnych
        arabskich łodzi żaglowych (oczywiście zbudowanych z materiałów "kosmicznych" -
        to było coś niesamowitego. Pierwszy raz w życiu widziałem takie coś.
        Podobnie wyścigi konne to jest nic w porównaniu z wyścigami wielbłądów...
        • czwarty.jezdziec.apokalipsy Chyba idą zmiany 31.01.06, 11:19
          Zacznie się walka o kasę z ropy. A ropę ma Abu Zabi, nie Dubaj.
          Ciekawe, jak zachowają się inne, mniejsze Emiraty...
          Nie wszyscy mają przecież ropę. A przemysł i infrastrukturę turystyczną ma
          tylko Dubaj.
    • chaladia Następny... 15.01.06, 10:48
      Odszedł następny z Wielkich Szejków, Władca Kuwejtu,
      Szejk Jaber Ahmad Al-Sabbah. "Sabbah" to po arabsku "siedem". Samochód Szejka
      miał też numer rejestracyjny "7" (po arabsku „٧”)
      www.cnn.com/2006/WORLD/meast/01/15/kuwait.emir/index.html
      R.I.P.
      • stanrick Re: Następny... 15.01.06, 10:54
        Bodajze 2 dni temu w wypadku samochodowym zginal 14letni syn krola Bahrajnu.
    • lukaszka Żałoba 16.01.06, 09:57
      W Q8 żałoba, wczoraj nie można było pracować.
      Sieci komórkowe przesyłają kondolencje.
      • elik12 Re: Żałoba 16.01.06, 10:02
        Wlasnie wczoraj przed poludniem jade taxi (UAE)i w radiu slysze modly zalobne.
        Mysle co u diabla, przeciez po Maktumie juz przestali spiewc, ktory teraz
        kopnal w kalendar? Taksowkarz zaczal sie histerycznie smiac i stwierdzil, ze
        znowu 7 dni przerwy i handlu nie bedzie przez 3 dni ani prywatni nie beda
        pracowac, wiec znowu nic nie zarobia. ALe w UAE zaloby nie oglosili - tylko w
        radio i prasie sa kondolencje i modly zalobne.
        Cos nienajlepszy kolejny rok dla muzulmanow - duzo osob z rodzin krolewskich
        odeszlo
        • pam_pa_ram_pam Niedługo inaczej będą śpiewać... 16.01.06, 16:22
          ... jak medycy pozwolą w końcu umrzeć Arielowi Sharonowi, który (jak wszystko
          na to wskazuje) żyje tylko dzięki aparaturze i tylo z przyczyn politycznych.
          Już takie "cuda" widzieliśmy z niejamim Josipem Broz-Tito.

          BTW - czy to, co wyrabiają z Sharonem jest zgodne z Prawem Mojżeszowym?
          • stanrick Re: Niedługo inaczej będą śpiewać... 17.01.06, 06:37
            Pewnie bedzie weselej niz po 11 wrzesnia.
            • baalzebab Re: Niedługo inaczej będą śpiewać... 17.01.06, 11:03
              11 września to oni mieli trochę stracha, bo zgodnie z prawem talionu (które
              sami wyznają) to Hemerykanie mieli prawo (jeśli nie obowiązek) posłać na nich
              B1B z bombami wodorowymi i zamienić to wszystko w kupę dymiących gruzów...
              a jak Sharon umrze (tzn. jak ogłoszą, że nie żyje), to nie będzie strachu, że
              coś z nieba im na głowy spadnie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka