Dlaczego Adam i Ewa....

05.01.06, 17:07
...mieli pepki?? Skoro zostali cudownie stworzeni przez Boga?
Czyz pepek nie jest blizna po matce???
    • asja103 Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:14
      dobre :)
      • zlodziej_czasu Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:15
        Dobre to malo!
        To jest zastanawiajace. Moze masz jakas koncepcje?
        Tylko bez durnoty. Tej mam tu dosyc w innych watkach
        • asja103 Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:16
          zlodziej_czasu napisał:

          > To jest zastanawiajace. Moze masz jakas koncepcje?

          nie, jeszcze nie zaskoczyłeś mnie
          • zlodziej_czasu Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:18
            Ile czasu potrzebujesz na cos w miare logicznego?
            • asja103 Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:24
              zdarza się, że bardzo długo ;)

              ale tak sobie myslę, może to wina malarza...namalował im te pepki, no bo jak
              inaczej przedstawić ludzi bez pepków

              albo bóg sobie pomyslał, zrobie im pepki, zeby potem inni nie zadawali pytań,
              dlaczego ja mam pepek a A i E nie

              tylko tym samym bóg powinien przemysleć, ze ktos moze zadać takie pytanie jak
              Ty....więc obstaje przy malarzu
              • zlodziej_czasu Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:27
                Czyli wynika z tego co piszesz jeden wniosek.
                Mianowicie tworca Adama, Ewy, wszystkiego co zwiazane jest z chrzescijanskim
                stworzeniem Swiata i zycia jest malarz. Biedny badz nie artysta ktorego wizja i
                fantazja pozwolila ludziom uwierzyc i wierzyc...
                • zlodziej_czasu Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:28
                  Nie kupuje tego:)
                  • asja103 Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:30
                    a ja niczego nie sprzedaje, dziele sie tylko tym co pomyslałam :)
                    • zlodziej_czasu Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:35
                      Czyli moje zasadnicze pytanie wciaz jest bez odpowiedzi.
                      Generalnie zdaje sobie sprawe ze nikt nie zastanawia sie nad takimi drobiazgami
                      jak pepek. Ale takie szczegoly potrafia zadac klina! Mi zadaly i nie moge
                      nigdzie znalesc odpowiedzi na to frapujace mnie pytanie.
                      No nic dziekuje za chec pomocy:)
                      • zlodziej_czasu Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:37
                        Zdaje sobie sprawe ze to raczej niszowy temat jak na FT. Myslalem jednak ze
                        uzyskam odpowiedz od wielceszanownych Panstwa.
                        No coz... poki co vagina wygrywa:)
                      • asja103 Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:38
                        zlodziej_czasu napisał:

                        > Czyli moje zasadnicze pytanie wciaz jest bez odpowiedzi.
                        > Generalnie zdaje sobie sprawe ze nikt nie zastanawia sie nad takimi
                        drobiazgami

                        Ty mi kurcze nie wierć dziury w brzuchu ;)
                        • zlodziej_czasu Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:41
                          Przeciez to Ty napisalas o malarzu.
                          To Ty dalas narzedzie zeby pociagnac ten watek kapke dalej. Wiec teraz nie
                          odwracak Kici ogonem...
                          • asja103 Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:46
                            chodziło mi o Twoje drążenie tematu ;)


                            • zlodziej_czasu Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:49
                              Niewazne!
                              Draze, bo chce sie czegos dowiedziec. Ale skoro pisanie o rzeczach banalnych i
                              powszechnie wszystkim znanych jest wyczynem to ja siadam na lawke rezerwowych
                              • asja103 Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:50
                                nie poddawaj sie,
                                może spotkasz tu kogoś Tobie równego i sobie pogadacie


                                powodzenia życzę :)
                                • zlodziej_czasu Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:55
                                  To Ty sie nie poddawaj!
                                  Mam wrazenie ze nie masz ochoty zastanowic sie nad tym.
                                  Nie wierze w odmozdzenie! Wierze natomiast w lenistwo...
                                  • asja103 Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:58
                                    miałam ochotę...ale zwyczajnie czuję, że nie sprostam

                                    a pisac głupoty, po to tylko,zeby pisac....można do tego znaleźć inne watki ;)
                • asja103 Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:30
                  myslę, że ogólnie ludzie, jedni opowiadali, jedni malowali, drudzy spisali...
    • onlyania Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:19
      a skad wiesz ze mieli???
      • zlodziej_czasu Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:22
        Na wszystkich obrazach, generalnie tam gdzie probowano ich jakos przedstawic
        badz opisac jako podobnych ludziom, zawsze pojawial sie pepek.
        Wszyscy zwracali uwage na slawne juz jablko i weza. A nikt nie zainteresowal sie
        pepkami
        • zlodziej_czasu Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:23
          Nie jestem tu zeby odkrywac historie Swiata albo lamac dogmaty kosciola. Ale to
          dla mnie troche nielogiczne z tym stworzeniem ludzi, Bogiem i cala legenda i
          wiara w Najwyzszego
          • onlyania Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:42
            przeciez ludzie pochodza od malpy....
            malpa jeszcze od czegos pochodzi...
            a to cos jeszcze od czegos pochodzi...
            krotko mowiac pierwotniaki pepka nie mialy!!!!
            • zlodziej_czasu Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:44
              Inteligencja ameby!
              Gratuluje
              • onlyania Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 18:00
                no coz,
                a ty zlodzieju pochodzisz ze zwiazku kazirodczego dzieci Adama i Ewy....
                a jak wiadomo z takich zwiazkow zwykle idioci sie rodza, hehe
                • zlodziej_czasu Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 18:05
                  Odniose sie krotko do jakze uszczypliwej dygresji pani
                  co juz tak upodobala sobie poziom Kici ze wyzej podskoczyc nie sposob.
                  Otoz uzywajac zrozumialego dla Ciebie jezyka: glupia jestes i pozostaniesz.
                  I tak na przyszlosc, jesli masz ochote cokolwiek napisac to sprobuj skorzystac z
                  daru ewolucji... z rozumu
                  • onlyania Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 18:12
                    oooo,
                    jaka analiza...
                    przeciez adam i ewa nie ewulowali...
                    i od razu byli gotowi do prokreacji....
    • cyber_niunia Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:49
      a skad pewnosc ze mieli? widziałes? przecież jedyne co bylo ci dane ogladac to
      wizje innego czlowieka
      • asja103 Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:52
        no własnie pisałam mu, że może to wina malarza, że pepki umieścił...ale nie
        zadowoliłam go takim wyjasnieniem
      • zlodziej_czasu Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:53
        wszystko sie na czyms opiera (w tym przypadku malowidla).
        Dlaczego wiec wszyscy temu ufaja? Czasem nawet dosc slepo!
        Dlaczego w imie tego co ktos sobie wyobrazil byly wyprawy krzyzowe, ktorych
        skutkiem nie bylo bynajmniej szerzenie pokoju i milosci??
        • asja103 Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:56
          dlaczego mówisz za wszystkich?
        • cyber_niunia Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 17:59
          > wszystko sie na czyms opiera (w tym przypadku malowidla).
          Tak, jak juz wspomnialam na wizji malarza. Malarz tez czlowiek i tylko
          czlowiek. Moze nie spojrzal na to w ten sposob co ty. Wyobrazil sobie ze
          pierwsi ludzie, ktorych on jest kopia musieli wygladac jak on. A co za tym
          idzie posiadac pepek.

          > Dlaczego wiec wszyscy temu ufaja? Czasem nawet dosc slepo!
          bo latwiej jest wierzyc w cos co jest napisane/namalowane i w co wierza inni

          > Dlaczego w imie tego co ktos sobie wyobrazil byly wyprawy krzyzowe, ktorych
          > skutkiem nie bylo bynajmniej szerzenie pokoju i milosci??
          pamietaj ze za tym wszystkim stal czlowiek, istota maluczka ne pozbawiona wad i
          przywar. ktos chcial wladze (nie wiem co w niej jest fajnego), ktos klejnoty,
          dobra, pieniadze, chcial sie odgryzc, pokazac jaki to jest wielki i jak wiele
          moze
        • zlodziej_czasu Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 18:00
          Okay! Bede precyzyjny.
          Dlaczego wiec sa ludzie ktorzy bez zastanowienia, slepo, tak dla swietego
          spokoju wierza w rzeczy, zjawiska ktorych nawet nie staraja sie zrozumiec! Nie
          obchodzi ich to! Czesto, wrecz naklaniaja do wiary innych. I nie chodzi mi tu o
          wiare w Boga li jedynie. Tylko w wiare szerokorozumiana. W rozne dziwa tego swiata
          • cyber_niunia Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 18:06
            bo tak i juz
            przeciez o wiele latwiej uwierzyc ze strasznie wielki samolot poleci (wiem
            upraszczam) bo tak jest, niz zaglebiac sie w tajniki fizyki
            dla wielu ludzi jest niepojete jakim cudem statki plywaja ale wierza w to ze
            poplyna i bez strachu wchodza na poklad.
            • asja103 Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 18:12
              a juz nie wspominając o pilocie do telewizora ;)
            • zlodziej_czasu Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 18:14
              Cyber
              Masz racje, tylko jak przychodzi taki moment albo mysl do glowy to chcialbym
              miec mozliwosc dotarcia do wiarygodnego zrodla i rowiania tej szrady. A tu nic.
              Jedyne wytlumaczenie ktore pierwsze przyszlo mi do glowy to rzeczony malarz
              ktory odwzorowal (zalozmy swoja) anatomie. Dlaej nie ma juz nic??
              • asja103 Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 18:15
                a mnie zarzuciłeś, że nie specjalnie sie wysiliłam
                • zlodziej_czasu Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 18:18
                  To wnies cos Asja do tej dyskusji wiecej niz tylko watpliwy dowcip:)
                  • asja103 Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 18:20
                    no tak...dzięki
              • cyber_niunia Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 18:16
                a musi byc cos wiecej? najprostsze rozwiazania sa z reguly najlepsze
                • zlodziej_czasu Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 18:17
                  Ale czy zawsze wystarczaja?
                  Mnie nie
                  • cyber_niunia Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 18:20
                    to moze to ci podsunie odpowiedz

                    www.antoranz.net/CURIOSA/ZBIOR2/C0305/20-QZC05098_pepek.HTM
                    • onlyania Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 18:22
                      ooo,
                      a ewunia ma taki nadety brzuszek...
                      to moze z glodu, i dlatego sie na to jabuszko rzucila....
                    • zlodziej_czasu Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 18:24
                      "Dowodzi w nim, że Bóg stworzył Adama w taki sposób, jakby Adam miał za sobą
                      ludzką przeszłość. Obdarzył go więc pępkiem, paznokciami, włosami, cechami
                      sugerującymi poprzedzający stworzenie wzrost i rozwój. Argumenty wydają się być
                      przekonywujące, pozostańmy więc przy tym - Adam miał pępek."

                      A skad Bog wiedzial jak wygladala ludzka przeszlosc skoro tej przeszlosci nie
                      bylo? Adam i Ewa dali jej poczatek! Marny dowod jak dla mnie. Przepraszam:)
                      • cyber_niunia Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 18:44
                        jesli mowimy o Bogu w pojeciu religii chrzescijanskiej to nie mozemy zadawac
                        pytan w stylu: skad on wiedzial? poniewaz on jest po prostu tym ktoremu sie
                        wierzy i ktory sam w sobie jest wiarygodny, to jest podstawa wiary
                        • zlodziej_czasu Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 18:50
                          Zgoda. Ale poniewaz czlowiek jest podobno istota rozumna to potrafi oddzielic
                          wiare od faktow i nauki. Chodzi mi bardziej o sfere naukowa tego zagadnienia.
                          Nie chce watpic z istote wyzsza, a jedynie skupic sie na czystej cholernie
                          pragmatycznej logice.
                          Swoja droga to ciekawe jak latwo ludzi wybieraja dla siebie lepsza prawde,
                          lepsza wiare, latwiejsza droge do zrozumienia. A jakby sie nad niektorymi
                          detalami pochylic odrobine dluzej to okazuje sie ze nie jest to takie proste
                          • cyber_niunia Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 19:04
                            no to teraz sam sobie zakreciles, chcesz sie skupic na sferze naukowej i
                            zadajesz pytanie o pepek adama i ewy-pierwszych rodzicow wedle religii
                            chrzesnijanskiej
                            niektorych spraw nie da sie od siebie oddzielic, nikt nie karze ci slepo ufac
                            ale po prostu najogolniej przyjac w sposob wolny to w co ludzie wierza od lat

                            Widac po prostu to jedno z pytan na ktore nie ma jednoznacznej odpowiedzi, bo
                            patrzac z roznych punktow widzenia dochodzi sie do roznych wnioskow. a juz z
                            punktu naukowego nie mozna rozpatrywac istnienia Adama i Ewy jako pierwszych
                            ludzi.

                            przy temacie, nie na kazdym obrazie Ewa ma pepek:
                            www.antoranz.net/CURIOSA/ZBIOR4/C0411/14-QZD03075_Ewa.HTM
                            • zlodziej_czasu Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 19:17
                              Nie wiidze tu sprzecznosci pytajac o pepek Adam. Wiara jest wiara to to jest
                              jedynie przyklad na to jak latwo ludzmi manipulowac i moze to zbyt dalekoidacy
                              wniosek - wciskac ciemnote.
                              Nie chcialbym dojsc do wniosku ze Adam i Ewa to historia wyssana z palca tylko
                              na potrzebe kosciola i religii. Zapewne jakies pierwowzory ow pierwszych ludzi
                              istanialy...
                              Ciekwi mnie jeszcze jeden aspekt wiary ludzi. Czy nie jest tak ze latwiej
                              przyjmuje sie to w co chce sie wierzyc? Czy nie latwiej jest przyjac wersje
                              ktora nie burzy ogolnie pnujacej doktryny i dogmatow?
                              Podobnie rzecz sie ma z piramidami w Egipcie. Wszyscy juz niemal wszystko o nich
                              wiedza, znaja ich przeznaczenie, sposob ich wzniesienia itd...
                              A jednak pozostaje cala masa rzekomych przypadkow i zadziwiajacych zbiegow
                              okolicznosci ktore podwazaja wszystkie dotychczasowe, gloszone przez nauke
                              teorie na ich temat.
                              Mam wrazenie ze ludzie o waskich horyzontach daja sie bez problemu wpuszczac w
                              kanal, ale sa jeszcze Ci ktorym nie daje to spokoju...
                              • cyber_niunia Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 19:25
                                jak to nie ma sprzecznosci, skoro Adam byl czlowiekiem to posiadal blizne po
                                matce, jak kazdy. A jesli mowimy o boskim tchnienu dzieki ktoremu Adam wziety z
                                ziemi stal sie czlowiekiem na podobienstwo Boga to nie mozna tego roztrzasac
                                naukowo, bo nauka ma swoje teorie (zaznaczam wciaz teorie) co do stworzenia
                                swiata i ludzi, a religia ma swoja 'prawde'.
                                Mozemy uwierzyc ze Bog posluzyl sie ewolucyjnym stworzeniem swiata, ale
                                zakladajac ze dzien wcale nie odnosi sie do jednego dna rozumianego na dzien
                                dzisiejszy. Wtedy Adam z cala pewnoscia posiadal pepek.
                                • zlodziej_czasu Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 19:33
                                  Zgadzam sie z tym co napisalas.
                                  Wniosek dla mnie jeden. Powinienem unikac laczenia wiary z nauka.
                                  Rozumiem stad ze pepek na malowidlach i przekazach dotyczacych Adama i Ewy
                                  pojawil sie wylacznie ze wzgledow estetycznych, co by ludzie latwiej mogli tego
                                  typu historie zaakceptowac i w nie uwierzyc.
                                  Ciesze sie ze podjelas ta dyskusje, to bylo w pelni pragmatyczne i logoczne
                                  podsumowanie naszych dywagacji na rzeczony temat.
                                  Dzieki i pozdrawiam.

                                  Notomiast piramidy to juz inna "bajka"...
                              • sunrise_0 Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 19:36
                                Przez wieki ludzkość w coś wierzyła...Bo ludzie zawsze w coś wierzą.To im daje
                                nadzieje.Nieważne czy jest to wiara w Boga,Mat Planete, Allaha..Fakt, że
                                większość ludzi nie kwestionuje faktycznego istnienia w/w. Wynika to z
                                głebokiego zakorzenienia w tradycji ( jak nie patrzeć Katolicyzm jest podstawą
                                tradycji polskiej) lub też z potrzeby wiary, że jeżeli sami nie będziemy w
                                stanie poradzić sobie z czymś to jest jeszcze opcja B...ta mistyczna
                                irracjonalna...wszechmogąca..Ostatnia deska ratunku
                                • zlodziej_czasu Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 19:43
                                  Z tym tez sie zgadzam.
                                  I to jest poza sfera mojej krytyki.
                                  Nie zgadzam sie natomiast na jedno. Nie lubie kiedy ludziom wciska sie ciemnote
                                  tylko dlatego ze ta ciemnota jest bezpieczna dla "porzadku" swiata! Nie zgodze
                                  sie na to zeby ktos mowil mi w co i jak mam wierzyc lub nie. To ja decyduje czy
                                  dana argumentacja do mnie przemawia, a nie to ile dana wiara lub rzekoma prawda
                                  ma wyznawcow. Niestety Swiat nalezy do swiata nauki. Pewne schematy myslowe
                                  wpaja sie ludziom od najmlodszych lat i potem trudno cokolwiek zmienic w ich
                                  mysleniu lub chociazby zasiac ziarno niepokoju i ciekawosci.
                                  Szkoda mi ludzi ktorych jedyna cecha jest kompletna arogancja i ignoranacja
                                  wszystkiego co inne, co nie pasuje do kanonu...
                                  • sunrise_0 Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 19:57
                                    Zgadzam się...mozemy tutaj poruszyć dwie kwestie

                                    1) Konformizm intelektualny..a raczej narodowościowy
                                    2) Wielki paradoks- z jednej strony nasze ludowe rozmodlenie, pielgrzymki a z
                                    drugiej strony Ci sami ludzi opieprzający się...

                                    "Pewne schematy myslowe wpaja sie ludziom od najmlodszych lat i potem trudno
                                    cokolwiek zmienic w ich mysleniu lub chociazby zasiac ziarno niepokoju i
                                    ciekawosci" zgadzam się choć i to się powoli zmienia..Wolno...Pochodzę z dość
                                    konserwatywnej rodziny a teraz z moim facetem ( z zgrozo) nie Polakiem
                                    wychowujemy 3 letnią córkę.Nie było ślubu...Ale tu jest paradoks...Ślubu nie
                                    ale Chrzest tak...Pytanie: Jezeli oboje w Boga nie wierzymy dlaczego córkę
                                    ochrzciliśmy? "ziarno niepokoju i ciekawosci" zasiane
                                    • zlodziej_czasu Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 20:02
                                      Ziarno udalo Ci sie zasiac:)
                                      Ale niestety plon musimy (przynajmniej ja) zebrac kiedy indziej. Poprostu juz
                                      odchodze od komputera. Swoja droga pociagnalbym temat konformizmu i tego co Wami
                                      kierowalo zeby ochrzcic dziecko... ale to juz innym razem.
                                      Pozdrawiam
                                      czesc
                                      • sunrise_0 Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 20:07
                                        Pozdrawiam do 'innego' razu....;-)
                                    • cyber_niunia Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 20:36
                                      sunrise_0

                                      akurat chrzest bez slubu jest bardzo popularny
                                      By nie sluchac jekow babc, by urzadzic impreze, bo trzeba... bo istnieje cien
                                      szansy ze Bog istnieje...itd
                                      • sunrise_0 Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 21:31
                                        By nie sluchac jekow babc, by urzadzic impreze, bo trzeba... hmm nie to nie był
                                        powód.bo istnieje cien szansy ze Bog istnieje...juz bardziej...Światopogląd
                                        przy dziecku się zmienia...Nagle człowiek już nie imprezuje na maxa nie szaleje
                                        tak jak szalał...a najśmieszniejsze jest to że wcale tego nie żałuje..
    • independence1 Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 19:05
      Pierwsi którzy to zauważyli,zostali ukarani
      Największą Władzą jest Wiara, jeżeli chcemy kogoś przyciągnąć aby mieć władzę
      dajemy mu to w co chce wierzyć. Czyż nie?
      Od dawien dawna prymitywne narody(ludzie, plemiona)odkrywając coś czy to ogień
      czy istotę która dawałą im jakieś fizyczne i psychiczne odczucia uważana była
      za "darczyńcę"
      np. ten który odkrył ogień stał się przywódcą ...itd. itd.
      Pępek o którym było i będzie głośno jest zagwostką dla szukających prawdy.
      Pępek jest "faktem"...
      Zalecam powrót do lekcji Historii już ze szkoły podstawowej oraz Biologii z
      klasy ósmej i II szkoły średniej, informacje tam wyuczone powalają Ideologię
      powstania życia "chrześcijan"
      no a dla bardziej zaawansowanych polecam Templariuszy...na przykład

      A tak na zakończenie to "pępek" który ja stworzyłam ograł mnie tooootalnie w
      Chinola!!:)) oszukiwał po drodze ...ale chciał abym wierzyła że tego nie
      robił...ma pępek .."WŁADZĘ " :)))
      a teraz przepraszam bo ów pępek zaprasza do kąpieli:))
    • sunrise_0 Re: Dlaczego Adam i Ewa.... 05.01.06, 19:14
      No cóż jest mnóstwo mitów kosmogonicznych oraz tych o stworzeniu
      człowieka...większość z nich ma znaczenie czysto symboliczne i nie należy
      podchodzić do nich czysto naukowo."Adam" w Starym Testamencie oznacza
      człowieka, w ogólnym kontekście ludzkości.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja