naduzywanie....

09.01.06, 16:20
...slowa "zegnam"...
to dopiero jest nalog!!!
a nic to tam, ide zapalic skreta,
ale sie nie zegnam
bo raczej jednak tu wroce
    • neita33 Re: naduzywanie.... 09.01.06, 16:31
      Idąc z duchem czasu....

      Żegnam
      • onlyania Re: naduzywanie.... 09.01.06, 16:32
        i zeby mi to bylo po raz ostatni!
        • neita33 Re: naduzywanie.... 09.01.06, 16:48
          onlyania napisała:

          > i zeby mi to bylo po raz ostatni!


          Tak jest! :)
      • zosia500 Re: naduzywanie.... 09.01.06, 16:32
        idąc do domu
        żegnam:)))))))))
      • pazerny Re: naduzywanie.... 09.01.06, 16:34
        neita33 napisała:

        > Idąc z duchem czasu....
        >
        > Żegnam


        wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
        • neita33 Re: naduzywanie.... 09.01.06, 16:48
          pazerny napisał:


          > wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr

          Znowu na mnie warczy ;)
          • pazerny Re: naduzywanie.... 09.01.06, 16:51
            gdzie lazisz? I jeszcze grozisz ucieczka :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja