może kogoś rozbawi

17.01.06, 15:59
Podczas wizyty w Anglii Lech Kaczyński został zaproszony na herbatę do
królowej. Kiedy rozmawiali, spytał, jaka jest mocna strona jej władzy.
Królowa odpowiedziała, że otacza się inteligentnymi ludźmi.

- Po czym rozpoznaje Pani, że są inteligentni ? - pyta Kaczyński.

- Cóż, po prostu zadaję im odpowiednie pytania - wyjaśnia królowa. – moge to
zademonstrować. Bierze słuchawkę i dzwoni do Toniego Blaira: - Panie
premierze, proszę odpowiedzieć na następujące pytanie: pańska matka ma
dziecko i pański ojciec ma dziecko ale nie jest ono pańskim bratem ani
siostrą. Kto to jest?

-To ja, odpowiada Blair.

Doskonale odpowiada królowa. Dziękuję bardzo i dobranoc. Królowa odkłada
słuchawkę i mówi: - Czy teraz Pan rozumie panie prezydencie? Tak Jestem
niezmiernie wdzięczny. Nie mogę się doczekać, by zastosować ten sposób w
kraju.

Po powrocie do Warszawy Kaczyński postanawia poddać testowi Marcinkiewicza.
Wzywa go do Pałacu Prezydenckiego i mówi - Kaziu, chciałbym ci zadać jedno
pytanie: twoja matka ma dziecko i twój ojciec ma dziecko, ale nie jest ono
twoim bratem ani siostrą – kto to jest? Marcinkiewicz chrząka, kaszle i w
końcu mówi: Czy mógłbym się zastanowić i wrócić z odpowiedzią ?

Kaczyński zgadza się i Marcinkiewicz wychodzi. Natychmiast zwołuje zebranie
klubu parlamentarnego PiS, gdzie głowią się nad zagadką przez kilkanaście
godzin, ale nikt nie wpada na rozwiązanie. W końcu, w akcie desperacji,
Marcinkiewicz dzwoni do Rokity i przedstawia problem.

Niech Pan posłucha, jak to może być: pańska matka ma dziecko i pański ojciec
ma dziecko, ale nie jest ono pańskim bratem ani siostrą, więc kto to jest?
Rokita odpowiada bez zastanowienia: -To ja, oczywiście. Uradowany
Marcinkiewicz wraca biegiem do pałacu prezydenckiego, odnajduje
Kaczyńskiegio i krzyczy: mam, mam! Wiem kto to jest! To Jan Rokita!

Na to Kaczyński, robiąc zdegustowaną minę : - Żle idioto! -To Tony Blair!
    • wesola_kicia Re: może kogoś rozbawi 17.01.06, 16:00
      :((((((((
      • asja103 Re: może kogoś rozbawi 17.01.06, 16:04
        aż tak źle, czemu?
        • wesola_kicia Re: może kogoś rozbawi 17.01.06, 16:05
          :(((((((((((((((
      • menk.a Re: może kogoś rozbawi 17.01.06, 16:04
        żałosnego mmy premiera:-/
        prezydenta
        i całą chałastrę;]]]
        • asja103 Re: może kogoś rozbawi 17.01.06, 16:05
          no to chociaż spróbujmy sie pośmiać, łatwiej zniesiemy to wszystko
          • menk.a Re: może kogoś rozbawi 17.01.06, 16:07
            śmiech przez łzy:DDD
            • asja103 Re: może kogoś rozbawi 17.01.06, 16:07
              a cóż innego nam pozostało ;)
              • wietka Re: może kogoś rozbawi 17.01.06, 16:08
                moze coś jeszcze z niego wyrośnie...
                • asja103 Re: może kogoś rozbawi 17.01.06, 16:09
                  w tym wieku już sie nie rośnie ;)
                  • wietka Re: może kogoś rozbawi 17.01.06, 16:17
                    chyba ze wszerz, ale to by było niewskazane :))
                    mozna tez jeszcze umysłowo się rozwinąć...ale trzeba troche chcieć :)
                    • wesola_kicia bush i putin 17.01.06, 16:20
                      siedza w barze
                      rozmawiają o polityce
                      po 2 piwkach bush mówi do putina
                      zrobimy atak na arabów
                      zabijemy 20 i dla przykładu roweżyste
                      barman tak siedzi i słucha
                      i po chwili "dlaczego roweżyste"
                      bush do putina
                      a nie mówiłem
                      kto by sie martwił o arabów
                      • asja103 Re: bush i putin 17.01.06, 16:26
                        dobre :)))
                        • wesola_kicia Re: bush i putin 17.01.06, 16:28
                          tak mi się napisało
                          :(
                          • asja103 Re: bush i putin 17.01.06, 16:29
                            o jezu, a Tobie co znowu?
                            • wesola_kicia Re: bush i putin 17.01.06, 16:31
                              nic
                              smutno mi tylko
                              :(
                              ale dla Ciebie się uśmiechne:)
                              • asja103 Re: bush i putin 17.01.06, 16:32
                                no tak, teraz sobie przypomniałam o tym pogrzebie...taki pusty łeb ze mnie
                                • wesola_kicia Re: bush i putin 17.01.06, 16:38
                                  było minęło
                                  na pogrzeb nie poszłam
                                  bo zle się czuje:(
                                  :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja