Kobiety, dzieci i ryby glosu nie maja...???

19.01.06, 13:04
Dlaczego tylko pazerny ma wymyslac bzudrne watki?
Mnie tez wolno co?
    • schizoo Re: Kobiety, dzieci i ryby glosu nie maja...??? 19.01.06, 13:06
      równa się do najlepszych,a nie.......
      • gocha033 Re: Kobiety, dzieci i ryby glosu nie maja...??? 19.01.06, 13:08
        schizoo napisał:

        > równa się do najlepszych, a nie.......

        a co to, forum to wyscig pokoju?

        bede stekac i tyle :)
        • schizoo Re: Kobiety, dzieci i ryby glosu nie maja...??? 19.01.06, 13:09
          gocha033 napisała:

          >
          > bede stekac i tyle :)

          no to sukcesów życzę;
          • gocha033 Re: Kobiety, dzieci i ryby glosu nie maja...??? 19.01.06, 13:11
            schizoo napisał:
            > no to sukcesów życzę;

            mylisz sie okrutnie.
            lubie plawic sie w porazkach :)

            sukcesy pozostawiam takim, jak Ty.
            • schizoo Re: Kobiety, dzieci i ryby glosu nie maja...??? 19.01.06, 13:15
              bardzo dobrze,jako rasa panów---lubie sukcesy;
              • gocha033 Re: Kobiety, dzieci i ryby glosu nie maja...??? 19.01.06, 13:20
                schizoo napisał:

                > bardzo dobrze,jako rasa panów---lubie sukcesy;

                I trzymaj tak dalej :)

                Tylko jakos radosci, ja to po pasmie sukcesow, w oczach Twych nie dostrzegam.
                • schizoo Re: Kobiety, dzieci i ryby glosu nie maja...??? 19.01.06, 13:28
                  gocha033 napisała:

                  >>
                  > Tylko jakos radosci, ja to po pasmie sukcesow, w oczach Twych nie dostrzegam.
                  a skąd ma być u mnie radość, jak muszę się obracać wśród nierozumnych
                  ludzi,którzy nawet nie rozumieją co czytają;
                  • gocha033 Re: Kobiety, dzieci i ryby glosu nie maja...??? 19.01.06, 13:32
                    schizoo napisał:
                    > a skąd ma być u mnie radość, jak muszę się obracać wśród nierozumnych
                    > ludzi,którzy nawet nie rozumieją co czytają;

                    A po co to czynisz "Medrcu Szkielko i Oko"?
                    Jakis masochizm estygmatyczny Ci dolega, he?
                    • schizoo Re: Kobiety, dzieci i ryby glosu nie maja...??? 19.01.06, 13:38
                      gardze romantyzmem,dzieje głupoty w Polsce bez schizoo;
                      • gocha033 Re: Kobiety, dzieci i ryby glosu nie maja...??? 19.01.06, 13:40
                        schizoo napisał:

                        > gardze romantyzmem

                        pogarda - to chyba nie jest cnota Medrcow?

                        a juz tym bardziej pogarda dla uniesien.
                        skrzywdzil Cie ktos w dziecinstwie?
                        • schizoo Re: Kobiety, dzieci i ryby glosu nie maja...??? 19.01.06, 13:49
                          gocha033 napisała:

                          > schizoo napisał:
                          >
                          > > gardze romantyzmem
                          >
                          > pogarda - to chyba nie jest cnota Medrcow?
                          jestem dumny ze swojej pogardy dla głupoty;
                          >
                          > a juz tym bardziej pogarda dla uniesien.
                          uniesieniem nazywasz mickiewiczowską próbę wywołania powstania???
                          toż to Głupota przez duże G;
                          > skrzywdzil Cie ktos w dziecinstwie?
                          wole freudowską wizję świata ,niż psychologiczną rolę trudnego dzieciństwa w
                          postrzeganiu świata;
                          • gocha033 Re: Kobiety, dzieci i ryby glosu nie maja...??? 19.01.06, 14:08
                            schizoo napisał:
                            > jestem dumny ze swojej pogardy dla głupoty;

                            - a ja prosta kobieta jestem. I tez jestem z tego dumna :)
                            > >

                            uniesieniem nazywasz mickiewiczowską próbę wywołania powstania???

                            - Jezeli o to chodzi, to masz racje. Uczuc do polityki sie nie pcha
                            Ale ja nie siegalam w tak wysoko.

                            > > skrzywdzil Cie ktos w dziecinstwie?
                            > wole freudowską wizję świata ,niż psychologiczną rolę trudnego dzieciństwa w
                            > postrzeganiu świata;
                            >
                            - mie zamierzam robic lustracji Twojej duszy,
                            ale Freud zaczyna byc z lekka de mode... :)
                            • schizoo Re: Kobiety, dzieci i ryby glosu nie maja...??? 19.01.06, 14:15
                              gocha033 napisała:

                              > schizoo napisał:
                              > > jestem dumny ze swojej pogardy dla głupoty;
                              >
                              > - a ja prosta kobieta jestem. I tez jestem z tego dumna :)
                              starasz się mi zaimponować ???

                              > > >
                              >
                              > uniesieniem nazywasz mickiewiczowską próbę wywołania powstania???
                              >
                              > - Jezeli o to chodzi, to masz racje. Uczuc do polityki sie nie pcha
                              > Ale ja nie siegalam w tak wysoko.
                              minimalizm,fe;

                              >
                              > > > skrzywdzil Cie ktos w dziecinstwie?
                              > > wole freudowską wizję świata ,niż psychologiczną rolę trudnego dzieciństw
                              > a w
                              > > postrzeganiu świata;
                              > >
                              > - mie zamierzam robic lustracji Twojej duszy,
                              > ale Freud zaczyna byc z lekka de mode... :)
                              to zaleta;
                              • gocha033 Re: Kobiety, dzieci i ryby glosu nie maja...??? 19.01.06, 14:21
                                schizoo napisał:

                                > starasz się mi zaimponować ???
                                >
                                - prostota Ci imponuje? Zaczynam nabierac do Ciebie sympatii :)

                                > minimalizm,fe;
                                >
                                - ja kobieta, do wysokiej polityki sie nie mieszam.


                                > > ale Freud zaczyna byc z lekka de mode... :)

                                > to zaleta;
                                >
                                - nie watpie. Zyjemy w czasach upadku, gdzie wiele przebrzmialych spraw RETRO
                                zaczyna wzbudzac lezke westchnienia :)
                                • schizoo Re: Kobiety, dzieci i ryby glosu nie maja...??? 19.01.06, 14:25
                                  gocha033 napisała:

                                  > schizoo napisał:
                                  >
                                  > > starasz się mi zaimponować ???
                                  > >
                                  > - prostota Ci imponuje? Zaczynam nabierac do Ciebie sympatii :)
                                  skupmy się na tej sympatii,co proponujesz;)
    • zydmason Re: Kobiety, dzieci i ryby glosu nie maja...??? 19.01.06, 13:22
      i żydzi i masoni i balcerowcz i hodowcy gołębi też! fe! ;]
      • iwona334 Re: Kobiety, dzieci i ryby glosu nie maja...??? 19.01.06, 13:25
        zydmason napisał:

        > i żydzi i masoni i balcerowcz i hodowcy gołębi też! fe! ;]

        Ta ostatnia trojca, to faktycznie cicho siedzi.
        Ale milczacego Zyda, to nie widzialam :)
      • menk.a Re: Kobiety, dzieci i ryby glosu nie maja...??? 19.01.06, 14:01
        a cykliści????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja