Jednym,energicznym ruchem...

09.02.06, 08:47
rozsuwam zasłony,promień światła oświetla
ciemny pokój.....powoli,chcąc,nie chcąc,
budzą się forumowicze....

No co się tak patrzycie,tym zaspanym wzrokiem ?
Wstawać - nie ociągać się....kierunek łazienka..
ciuszki na grzbiet...w biegu filiżanka kawy i do roboty,
nie ma lekko ;)))
    • khinga Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 08:54
      Ojjj Kochana ja już od 4.30 na nogach:)))
      • neita33 Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 08:56
        Masochistka ! :)


        ps.chodzą słuchy,że niedługo maszynki się dorobisz,prawda to?
        • khinga Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 08:58
          A no prawda:))
          Potrwa to około tygodnia,ale zapłacony już jest:)
          • neita33 Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 08:59
            Podejrzewam,że trwasz już w niecierpliwym
            oczekiwaniu,obgryzając przy okazji paznokcie :)
            • khinga Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 09:01
              I tuptam nogami:))
              Paznokci już powoli brak :PPP
              • neita33 Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 09:06
                Kup sobie paczkę tipsów,schrupiesz je z
                przyjemnością,stawiając system ;))
          • wesolutka72 Mamusiu...jeszcze chwilka....:))))) 09.02.06, 10:19
            • neita33 Re: Mamusiu...jeszcze chwilka....:))))) 09.02.06, 10:47
              Ja Ci dam chwilkę....:P

              ;)
              • wesolutka72 Mamusiu...a sniadanko? :)) 09.02.06, 12:48
            • girl32 Re: Mamusiu...jeszcze chwilka....:))))) 09.02.06, 10:48
              Ale się dziś wyspałam....jeszcze sie przeciągnę...ooooo...to mi się
              podoba.Dawno się tak nie wysypiałam.
              DZIEŃ DOBRY!!!
              • khinga Re: Mamusiu...jeszcze chwilka....:))))) 09.02.06, 10:51
                Dzień Dobry:))
                Komu lepiej...ja muszę poczekać do niedzieli z tym wyspaniem się:(((
                • girl32 Re: Mamusiu...jeszcze chwilka....:))))) 09.02.06, 10:52
                  Tak sobie pomyślałm,że mogę jutro pospać za Ciebie.Chcesz?
                  • khinga Re: Mamusiu...jeszcze chwilka....:))))) 09.02.06, 12:36
                    girl32 napisała:

                    > Tak sobie pomyślałm,że mogę jutro pospać za Ciebie.Chcesz?

                    No ba:))) Tylko żebyś się dobudziła, bo ze mnie to wielki śpioch:)))
              • neita33 Re: Mamusiu...jeszcze chwilka....:))))) 09.02.06, 10:52
                girl32 napisała:

                > Ale się dziś wyspałam....jeszcze sie przeciągnę...ooooo...to mi się
                > podoba.Dawno się tak nie wysypiałam.
                > DZIEŃ DOBRY!!!

                Dobry!
                Ludzie o czystym sumieniu mają spokojny sen,
                dlatego tak dobrze się wysypiają....;)
                • girl32 Re: Mamusiu...jeszcze chwilka....:))))) 09.02.06, 10:53
                  A chyba coś w tym jest.Już mam czyste sumienie.;)
      • kejcak Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 12:39
        O tej to jeszcze nie spalem ;)
        • girl32 Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 12:41
          To spróbuj...wszystko przed Tobą. :))
          • kejcak Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 12:48
            teraz moge powiedziec, ze jestem juz po ;)
            • girl32 Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 12:51
              kejcak napisał:

              > teraz moge powiedziec, ze jestem juz po ;)

              Czyli,że dopiero wstałeś...?
              • neita33 Córeczko...... 09.02.06, 12:54
                żółty serek na kanapeczkach zdążył już się powywijać,
                a na chlebku mogłabyś ząbki połamać :))
                • wesolutka72 Re: Córeczko...... 09.02.06, 12:58
                  to moze grzanki z tego zrobimy? :))
              • kejcak Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 13:22
                no tak juz 1,5h z hakiem ;)
                • wesolutka72 Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 13:49
                  Niektorzy to lubia sobie pospac...oj lubia... :)))
                  • khinga Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 13:51
                    A niektórzy lubią, a nie mogą:(((
                    • wesolutka72 Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 14:02
                      kingo...taka to sprawiedliwosc :)
                      • neita33 Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 14:04
                        Temida,moje drogie,ma przepaskę na oczach
                        i niewiele widzi ;))
                  • kejcak Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 14:10
                    Jak moga to lubia :)))
                    a ze w wiekszosci moge ... :)
                    • neita33 Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 14:13
                      kejcak napisał:

                      > Jak moga to lubia :)))
                      > a ze w wiekszosci moge ... :).....to korzystam póki czas :)


                      • kejcak Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 14:15
                        dokladnie, szczegolnie ze juz niedlugo zapewne to sie skonczy, no ale jeszcze
                        troche czasu jest ;)
    • neita33 Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 14:18
      To znaczy,że teraz masz na pewno ferie,
      które wkrótce się skończą ;)
      • kejcak Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 14:43
        no mozna tak powiedziec, ale jak ich nie mialem to tak samo to wygladalo hehe
        ale jeszcze sporo minie zanim sie skoncza ;)
        • khinga Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 14:46
          Ferie już niedługo się kończą:))
          • kejcak Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 14:49
            no powiedzmy, ze jeszcze z pol roku? ;)
            • khinga Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 14:53
              Ooooo, to długie te ferie:)))
              • kejcak Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 14:54
                no takie nie do konca ferie, ale raczej na pewno ostatnie :( ;)
                • neita33 Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 15:00
                  No nie każ nam zgadywać ;)
                  • khinga Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 15:01
                    Wal śmiało :PP
                    • kejcak Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 15:10
                      nic nie ukrywam ;)
                      zostala mi do napisania praca mgr, wiec semestr wolnego hehe od czasu do czasu
                      tylko na jakims seminarium sie bede musial zjawic (mam nadzieje, ze nie co
                      tydzien hehe)
                      • khinga Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 15:40
                        I dziękuję bardzo:))
                        Teraz już wsio jasne....
                        • kejcak Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 15:44
                          Prosze bardzo, ale z czego ta praca bedzie - oj to sie nie przyznam ;)))
                          • khinga Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 15:47
                            Wstydzisz się?
                            • kejcak Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 15:52
                              Tak ;]]]]
                              Powiem tylko, ze to uczelnia techniczna, wiec do bycia humanista mi bardzo
                              daleko hehe.
                              • khinga Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 16:14
                                Każdy kształci się w tym, co lubi, co go pasjonuje:))
                                • kejcak Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 16:16
                                  albo nie moze znalezc nic ciekawszego i wybiera "mniejsze zlo" ;)
                                  • khinga Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 16:22
                                    Studiowanie z przymusu? Nie wiem, czy bym się na to dała...
                                    Ja studiowałam z radością i w kierunku, który mnie pasjonuje:)
                                    • kejcak Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 16:23
                                      Jak szedlem to tez mnie fascynowal, ale im dalej tym gorzej. Ale na pewno nie
                                      bylo w ty przymusu :)
                                      • khinga Re: Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 16:31
                                        Też racja,im dalej tym mniej satysfakcji...potem obrona,brrr!
    • gocha033 Jednym,energicznym ruchem... 09.02.06, 16:27
      wale w leb Zdrajce obuchem.
      Przykladam mu tampon do rany
      Nie wie, jak jest kochany!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja