Już mnie chyba nie kochasz...

11.02.06, 23:49
skarbie :(
    • nieswietymikolaj Re: Już mnie chyba nie kochasz... 11.02.06, 23:51
      Ależ kocham Mikołaj wszystkie dzieci kocha nawet te niegrzeczne
    • neita33 Re: Już mnie chyba nie kochasz... 11.02.06, 23:57
      Ciebie lubię,ale nie kocham :)

      • schizoo Re: Już mnie chyba nie kochasz... 12.02.06, 00:00
        ja też Cię kocham:)
      • nieswietymikolaj Re: Już mnie chyba nie kochasz... 12.02.06, 00:01
        No i dobrze bo staruch jestem A Ty ziółek parzyć pewno nie umiesz Dobrze że
        mnie lubisz
        • neita33 Re: Już mnie chyba nie kochasz... 12.02.06, 00:04
          Schizuś,wzruszyłam się Twym wyznaniem ;)
          • schizoo Re: Już mnie chyba nie kochasz... 12.02.06, 00:07
            neita33 napisała:

            > Schizuś,wzruszyłam się Twym wyznaniem ;)

            na początek wystarczy;)
        • neita33 Re: Już mnie chyba nie kochasz... 12.02.06, 00:05
          nieswietymikolaj napisał:

          > No i dobrze bo staruch jestem A Ty ziółek parzyć pewno nie umiesz

          Nie umiem :(

    • neita33 Re: Już mnie chyba nie kochasz... 12.02.06, 00:10
      oooooo! to będzie jakiś ciąg dalszy ? ;)
      • schizoo Re: Już mnie chyba nie kochasz... 12.02.06, 00:11
        neita33 napisała:

        > oooooo! to będzie jakiś ciąg dalszy ? ;)

        a co ,nie chcesz ???
        • neita33 Re: Już mnie chyba nie kochasz... 12.02.06, 00:14
          Chciałabym,a boję się....;)
          • schizoo Re: Już mnie chyba nie kochasz... 12.02.06, 00:18
            neita33 napisała:

            > Chciałabym,a boję się....;)

            standard:)
            p.s. zrób trzy przysiady i prześlij mi swój numerek gg e-mailem:)
            • schizoo Re: Już mnie chyba nie kochasz... 12.02.06, 00:19
              a propos wszystkie fajne panie mogą mi przesłać swój numerek gg:)))
    • neita33 Re: Już mnie chyba nie kochasz... 12.02.06, 00:33
      To Ty przyślij mi swój :)
      Nawiasem mówiąc mój już został podany do publicznej wiadomości.
      • schizoo Re: Już mnie chyba nie kochasz... 12.02.06, 00:41
        nie jestem na bieżąco:)
    • neita33 Re: Już mnie chyba nie kochasz... 12.02.06, 00:52
      Zostawiłam ślad,pytanie tylko czy u Ciebie,
      czy może to ktoś zupełnie inny ;)
    • wesolutka72 Re: Już mnie chyba nie kochasz... 12.02.06, 12:13
      Kocham, kocham, kocham szczerze .......
      :)))))
    • menk.a Re: Już mnie chyba nie kochasz... 12.02.06, 12:20
      listen to your heart before you tell him good bye .... no, pozwolilam sobie na
      zanucenie;)))
    • christoph71 Re: Już mnie chyba nie kochasz... 12.02.06, 14:02
      kocham,kocham nimfo
      • leziox Re: Już mnie chyba nie kochasz... 12.02.06, 15:21
        No nie kocham cie,nie kocham,a za co mam cie niby kochac,oddaj mi najpierw kase
        a potem pogadamy...
        • neita33 Re: Już mnie chyba nie kochasz... 12.02.06, 15:52
          leziox napisał:

          > No nie kocham cie,nie kocham,a za co mam cie niby kochac,oddaj mi najpierw
          kase
          > a potem pogadamy...

          O cholera,dobrze że mi przypomniałeś,w najbliższym
          czasie Ci oddam,z procentami...
          • leziox Re: Już mnie chyba nie kochasz... 12.02.06, 15:54
            Byleby znowu nie bylo,ze w naturze,bo natura naturá,a banknoty banknotami...
    • neita33 Re: Już mnie chyba nie kochasz... 12.02.06, 15:58
      Zapewniam Cię,że poczujesz zapach świeżego druku,
      a kieszeń przyjemnie będzie Ci ciążyć.
      • leziox Re: Już mnie chyba nie kochasz... 12.02.06, 16:32
        I znowu wypchasz torbe z rzekomymi pieniedzmi swiezymi gazetami z kiosku.
    • virtual5 Re: Już mnie chyba nie kochasz... 12.02.06, 21:12
      neitus biedactwo a gdzie to ten Twoj jedyny sie podziewa.Cos go ostatnio przy
      Tobie nie widac :-(.Myslisz ze naprawde przestal Cie kochac ?
      Ale ja bardzo Cie lubie a nawet kocham jak mlodsza siostre ! :-)
    • apuella zawod milosny cie spotkal? 13.02.06, 08:21
      glowa do gory.Napewno niebawem spotkasz kogos kto
      bedzie wart twoich uczuc.Byc moze jest tuz za rogiem
      i juz cie obserwuje.
      powodzenia :-)
      • virtual5 Re: zawod milosny cie spotkal?albo sobie biedactwo 13.02.06, 10:55
        cos wmowilo i teraz niepotrzebnie sie gryzie :-(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja