Dodaj do ulubionych

Człowiek małej wiary :(

19.02.06, 13:54
Czy wiara w życiu pomaga?
Obserwuj wątek
    • izka82 Re: Człowiek małej wiary :( 19.02.06, 13:56
      Ojjj, mi na pewno. Wiara i nadzieja:) Zawsze!
      • konrado80 Re: Człowiek małej wiary :( 19.02.06, 14:06
        trzeba wierzyć, ale i liczyć się z tym że co ma być to będzie...

        Izuś @
    • gocha033 Re: Człowiek małej wiary :( 19.02.06, 16:18
      ares1970 napisał:

      > Czy wiara w życiu pomaga?

      ta religijna? - ulatwia orientacje etyczna, i etyczne zycie
      ale czy pomaga ogolnie? nie wiem.


      natomiast wiara w siebie pomaga w zyciu napewno.
      • wesola_kicia Re: Człowiek małej wiary :( 19.02.06, 16:23
        trude pytanie
        napewno nie szkodzi
        im bardziej w coś wiezymy
        tym bardziej do tego łagodniej podchodzimy
        • aroden Re: Człowiek małej wiary :( 19.02.06, 16:42
          wesola_kicia napisała:
          > im bardziej w coś wierzymy
          > tym bardziej do tego łagodniej podchodzimy

          Jak bylo ostatnio widac na przykladzie islamistow palacych ambasady :)
          • wesola_kicia Re: Człowiek małej wiary :( 19.02.06, 16:45
            oni maja wiare
            sznuja ją
            i beda jej bronic
            a polacy(nie wszyscy)
            maja wiare w nosie
            • aroden Re: Człowiek małej wiary :( 19.02.06, 16:50
              Komunisci tez mieli wiare.

              Chcieli bronic pokoju do ostatniego naboju :)
              • wesola_kicia Re: Człowiek małej wiary :( 19.02.06, 17:06
                no tak
                ale się porobiło
                wiara czyni cuda
        • menk.a Re: Człowiek małej wiary :( 20.02.06, 09:03
          a Kociczka nadal ma słownik w nienaruszonym stanie;))))
    • pazerny Re: Człowiek małej wiary :( 19.02.06, 17:50
      Odkad sie stalem Swiadkiem Euro- wiara mi pomaga :)
    • menk.a Re: Człowiek małej wiary :( 20.02.06, 09:01
      jeśli ktoś bardzo wierzy i jest pokorny - to pewnie tak.
      Inaczej w obliczu kłopotów czy nieszczęść człek się buntuje i wyrzekuje różne
      rzeczy.
      • ares1970 Re: Człowiek małej wiary :( 20.02.06, 11:59
        menk.a napisała:

        > jeśli ktoś bardzo wierzy i jest pokorny - to pewnie tak.
        > Inaczej w obliczu kłopotów czy nieszczęść człek się buntuje i wyrzekuje różne
        > rzeczy.

        To sama wiara nie wystarczy?Trzeba czynić jakieś inne rzeczy , np.być pokornym.
        W takim razie, czy potrzeba nam w coś wierzyć skoro, abyśmy coś osiągneli, to musimy sami do tego w róznoraki sposób dążyć?
    • zbysiu80 Re: Człowiek małej wiary :( 20.02.06, 14:35
      Wiara pomaga - ja czasem nawet chodze do kościoła - na taką msze studencką
      (mimo że się już nie kwalifikuje ;P ) ale jest fajnie, fajnie śpiewają, jest
      trąbka, skrzypce, duży chur, nawet murzyn jest i po swojemu śpiewa - taki soul.
      Ogólnie pomaga - przynajmniej mi.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka