Samotność, czym jest i jak sobie z nią radzić ?

22.02.06, 19:35
Zastanawiałeś się kiedyś nad samotnością? Dlaczego często czujemy się samotni
będąc wśród ludzi? Co jest tego przyczyną?

Spróbujcie odpowiedziecć na kilka pytań, które umożliwią nam zbliżyć sie do
tego tematu, o to one:

1.Co to jest samotność?
2.Co czujesz będąc samotnym?
3.Czym jest dla was samotność?
4.Z jakich powodów jest się samotnym?
5.Niektórzy ludzie celowo wybierają bycie samotnym. Czy jest to sposób na życie?
6.Do jakich następstw prowadzi dłuższa samotność?
7.Dlaczego samotność kojarzy się z cierpieniem?
8.Czy można się przyzwyczaić do życia w samotności?
9.Jakie czynniki i sposoby potrafią zabić samotność?
10.Kiedy najbardziej odczuwamy samotność?
11.Jakie są przyczyny samotności?
12.Czy jest coś gorszego od samotności, a jak tak to, co?
13.Czy korzystaliście kiedyś z ofert lub portali dla samotnych, aby kogoś
poznać, jak tak to, dlaczego?
14.Jakie są zalety bycia samotnym?

    • riese44 Re: Samotność, czym jest i jak sobie z nią radzić 22.02.06, 19:39
      Rany!
      Do odpowiedzi na te pytania dochodzi sie latami!
      A Ty wymagasz odpowiedzi tu i teraz.
      Litosci:)
    • bareczka84 Re: Samotność, czym jest i jak sobie z nią radzić 22.02.06, 20:36
      9. alkohol, drugi człowiek, seks z nieznajomym
      8. tak
      7. bo stereotypowo ludzie niesamotni są szczęsliwi, więc analogicznie samotni
      cierpią
      6. do rozmawiania ze sobą, do kupienia sobie psa
      5. tak
      4. z powodów zazwyczaj od nas niezaleznych
      3. jak jej kiedys doświadczę to uzupełnie:)
      2. samotność
      1. kiedy potrzebujesz być z kims, kogo nie ma przy tobie
      10. najczesciej samotnosc odczuwam w nocy , kiedy klade sie spac.
      11. porzucenie, smierc
      12. wiadomosc ze jest sie nieuleczalnie chorym i niedlugo sie umrze
      13. nie
      14. niezależność, brak kłótni w związku, zdrady itd
    • agunia.ja Re: Samotność, czym jest i jak sobie z nią radzić 23.02.06, 17:42
      jestem sama,ale nie samotna...
      żaden człowiek nie jest samotny...każy ma kogoś..rodzinę,przyjaciół,kolegów,znajomych czy poprostu kogoś z kim może rozmawiać od czasu do czasu...
      samotnym jest tylko ten kto zamyka się na innych ludzi...
      • wietka Re: Samotność, czym jest i jak sobie z nią radzić 23.02.06, 17:49
        to nie jest prawda, można być bardzo samotnym w tłumie ludzi, nawet bliskich.
        A rozmowa ze znajomym od czasu do czasu poczucia osamotnienia nie zmieni.
    • kamilaserbenska Re: Samotność, czym jest i jak sobie z nią radzić 23.02.06, 18:06
      1.Brak przyjaciół,bliskiej osoby.
      2.Smutek i przygnębienie.
      3.Beznadziejnym,dołującym uczuciem.
      4.Brak bliskich ludzi obok siebie.
      5.Napewno nie.
      6.Cierpienie,samobójstwo,pesymizm.
      7.Ponieważ jest odczuciem,które boli.
      8.Do wszystkiego mozna się przyzwyczaić.
      9.Szukanie i przebywanie wśród ludzi.
      10.Oddalając się od innych,brak drugiej bliskiej sercu osoby.
      11.Odizolowanie od ludzi.
      12.Tak,strata bliskiej osoby.
      13.Nie.
      14.Nie ma.
    • hotchick5 Re: Samotność, czym jest i jak sobie z nią radzić 25.02.06, 14:04
      Czym jest samotność? –jest stanem wyobcowania gdy nie możemy się porozumieć z
      innym człowiekiem, gdy nie ma obok nikogo, kto mógłby podać nam pomocną dłoń,
      gdy cały świat jest nieprzyjazny, zimny, mroczny. Ludzie samotni są
      nieszczęśliwi, nie mają dla kogo żyć

      Będąc samotnym jestem smutna.

      Samotność jest dla mnie woobcowaniem od ludzi.

      Z jakich powodów? Może byc to między innymi zdrada partnera, powiedzenie przez
      przyjaciela sekretów, rozczarowanie sercowe i wiele innych

      Moim zdaniem nie można żyć jak samotnik. Nikt nie poradzi sobie z problemami w
      pojedynke musi miec pomocna dłoń.

      Myśle ze samobójstwo.

      A jak można inaczej nazwac ludzi którzy są samotni nie mają przyjaciól siedzą
      sami w domu nie mają do kogo sie odezwac... Oni cierpia wiec samotność nazywana
      jest potocznie cierpieniem.

      Moim zdaniem sie można sie przyzwyczaic.

      Znalezienie sobie kolegów wyjscia z domu i zapoznanie z kimś.

      Kiedy jest nam źle i nie mozemy nikomu tego powiedziec

      Pprzyczyny dla każdego moga byc inne są one indywiduwalne.

      Gorszego nigdy nie wiadomo. Moze jest chociaz szczerze w to wątpie.

      Nie nie kozystałam.

      Zalety hmm moze odpoczynek od innych chociaz wydaje mi sie ze nie da sie
      odpoczywac od ludzi bo w końcu nam ich zabraknie...

      hotchick5
    • virtuoso2 Re: Samotność, czym jest i jak sobie z nią radzić 25.02.06, 17:16
      oj temat samotności jest trudnym pojęciem ale postaram sie pomoc odpowiadajac na
      te pytania:

      1.samotność jest wtedy gdy niema sie nikogo wokół nas i nikt nie jest w stanie
      nam
      zaoferowac pomocy.
      2.pustke,nicość,otchłań,monotonie,doła,itd
      3.osobiscie uwazam iz jest dla mnie utratą bliskich,pystką i brakiem checi do zycia
      4.z jaich powdow? hmm ciezko stwierdzic jednoznacznie,moze z trudnego
      charakteru,ze starosci,ciezko powiedziec
      5.być moze i tak,ale nie wiem czy do konca jest sie szczesliwym
      6.do depresji................
      7.poniewaz brak bliskiej osoby powoduje ze cierpimy
      8.wydaje mi sie ze nie
      9.praca,hobby,alkochol...
      10.kiedy np zrywamy z chlopakiem/dziewczyną lub po czyjejsc bliskiej osoby smierci
      11.to juz bylo chyba haha
      12.smierc
      13.tak czesto korzystam.
      14. zadnych zalet niema,zdecydowanie
    • bombel21 Re: Samotność, czym jest i jak sobie z nią radzić 25.02.06, 17:20
      4.z powodu chcarakteru, zamkniecia sie na nnych ludzi.
      5.to jest sposob na zycie a raczej na wegetacje
      6.do zdziwaczenia
      8.niestety mozna
      10. gdy widzimy szczescie innych
      11.wady ludzi
      12.nie ma nic gorszego
      13.tylko gg, wlasnie po to by kogos poznac
      14. odpowiedzialnosc tylko za swoje zycie
    • bzibziulinda Re: Samotność, czym jest i jak sobie z nią radzić 25.02.06, 17:21
      Samotność jest jak liść rzucony na wietrze...nie można dopuścić do uschnięcia
      listków życia....samotność to rodzaj umierania wewnętrznego, samotność nie jest
      straszna jeśli się ją akceptuje, ponieważ czasem jest potrzebna każdy jej
      doświadcza, chwile samotności są cenne, bo wtedy człowiek może się wsłuchać w
      swoje wnętrze, usłyszeć wołanie duszy i serca. Myslę, że nie nalezy się jej bać
      trzeba mieć odwagę usłyszeć samego siebie i swoje najprawdziwsze pragnienia,
      których się nie słyszy gdy człowiek żyje dla kogoś i nie słyszy siebie.To czego
      pragniemy jest w nas...
    • pchlakkaro Re: Samotność, czym jest i jak sobie z nią radzić 25.02.06, 19:05
      1. brak ludzi z ktorymi mozna szczerze porozmawiac
      2. nie czuje sie samotna
      3. -------------------
      4. na wlasne zyczenie
      5. Nie,nie jest
      6. do choroby psychicznej
      7. bo ludzie samotni są smutni i cierpiacy dlatego prowadzi samotnosc do cierpienia
      8. tak,mozna
      9. wypady ze znajomymi,televizja
      10. w walentynki
      11. ----------------------------
      12. nie ma nic
      13. nie nie korzystalam
      14. duzo wolnego czasu
    • more.words Re: Samotność, czym jest i jak sobie z nią radzić 25.02.06, 21:13
      > 1.Co to jest samotność?
      .... pewien stan ;P

      > 2.Co czujesz będąc samotnym?
      .... nic szczególnego

      > 3.Czym jest dla was samotność?
      .... stanem pełnej, nieograniczonej wolności ;)

      > 4.Z jakich powodów jest się samotnym?
      .... z wyboru/ przypadku/ z powodów niezależnych od nas/ z powodów zależnych od
      innych ;)

      > 5.Niektórzy ludzie celowo wybierają bycie samotnym. Czy jest to sposób na życie
      .... tak (ale nie na całe ) - chociaż są tacy co to lubią ;) <ściana>

      > 6.Do jakich następstw prowadzi dłuższa samotność?
      .... samodoskonalenie, kariera, rozwój duchowy, emocjonalny, $$, no i takich
      mało przyjemnych - smutek, depresja itede

      > 7.Dlaczego samotność kojarzy się z cierpieniem?
      ... niektórzy samotnicy nie mogą znieść tego że innym dobrze sie układa w
      związku i się tym zadręczają; poza tym to swego rodzaju ból emocjonalny - ale w
      pewnych okolicznościach

      > 8.Czy można się przyzwyczaić do życia w samotności?
      .... tak - na "krótki czas", ale nigdy w pełnii - ludzie dążą do bycia z innymi

      > 9.Jakie czynniki i sposoby potrafią zabić samotność?
      .... przyjaciele, imprezy, aktywne spędzanie czasu, praca, nauka, jakaś pasja
      (choćby mała) ogólnie skupienie sie na sobie - bycie egoistą

      > 10.Kiedy najbardziej odczuwamy samotność?
      .... wieczorami, nocą, gdy mamy "dołki psychiczne", pod wpływem filmu, książki,
      muzyki, i ogólnie życia - jak sie patrzy na zakochane parki (niektórzy potrafią
      się na to uodpornić ;) )

      > 11.Jakie są przyczyny samotności? ==> do pyt. 4 !!

      > 12.Czy jest coś gorszego od samotności, a jak tak to, co?
      .... nooo ciężka choroba, kalectwo, śmierć kogos z rodziny - więc jak ktoś
      samotny - to niech nie tragizuje !!

      > 13.Czy korzystaliście kiedyś z ofert lub portali dla samotnych, aby kogoś

      > poznać, jak tak to, dlaczego?
      ... NIE ! po co - jak się "wyjdzie do ludzi" cos takiego jest zbędne ! -
      pamietaj przy tym by miec wysoka samoocenę ;) troche bajeru i po sprawie ;))

      > 14.Jakie są zalety bycia samotnym?
      ... jak dla mnie.... (dziewczyny - jakby kto nie wiedział)
      - moge umawiać sie na rrandki z wieloma mężczyznami - i wybierać wśród nich
      - a następnie .... moge zaliczyc tych których chcę i nie mam później wyrzutów
      sumienia ;)
      - można się skupic na sobie - robisz to co Ty lubisz i nie musisz nikomu iśc na
      ustępstwa w żadnej kwestii
      - można sobie imprezować ile wlezie i nikt ci nie marudzi że masz "dziwnych"
      przyjaciół i że znów zarwałaś noc <bla, bla, bla > więc nie masz czasu itd ;)

      ps. jak ktos chce - to jest samotny -> bo w pewnym wieku - nie ma sensu bawić
      się w stałe związki - gdy masz ostatni czas na to by szaleć...później przyjdzie
      rodzina, dzieci .. i po sprawie - nie będzie TWOJEGO życia - tylko wasze ...

      pozdrawiam
      • grazkaaa1 Re: Samotność, czym jest i jak sobie z nią radzić 25.02.06, 22:21
        jest to stan ducha,nie mozna sie zamykac w sobie trzeba wychodzic do
        ludzi,poznawac nowych.
      • grazkaaa1 Re: Samotność, czym jest i jak sobie z nią radzić 26.02.06, 10:10
        stan duchowy,najlepiej nie zamykac sie w sobie wyjsc do ludzi,rozmawiac
    • taska.ehh Samotność, czym jest i jak sobie z nią radzić 26.02.06, 14:12
      1.Samotność to najgorsze z uczuć. Przez nie czujemy się nie potrzebni...
      2.Gdy jestem samotna jestem w totalnym dolku i nie chce mi sie zyc
      3.Samotnosc jest dla mnie czyms, czego sie boje...
      4.Samotnosc dopada nas niespodziewanie i czasami nie potrafimy temu zapobiec.
      Nie ma konkretnych powodow ku temu
      5.Bycie samotnym napewno nie jest sposobem na życie. Czujemy w sobie pustkę.
      Jezeli decydujemy sie na samotnosc musimy byc tego pewni.
      6.Gdy przez dluzszy czas osoba przyzwyczjona do bliskosci innych jest sama moze
      to prowadzic do zalamania i depresji
      7.Samotnosc kojarzy sie z cierpieniem, poniewaz nikt nie chce byc na zawsze sam.
      Samotnosc nigdy nie jest mile widziana
      8.Najprosciej byloby powiedziec: NIE. Jednak tym, co teraz napisze zaprzecze
      wczesniejszym odpowiedziom. Otoz mozna sie do tego przyzwyzaic, ale trzeba byc
      silnym psychicznie. U osob samotnych zawsze gdzies tam, gleboko w sercu jest ta
      iskierka milosci, ktora zawsze jest gotowa do tego, aby stac sie wielkim plomieniem.
      9.Samotnosc pokonac moze tylko przyjazn i milosc. Te dwa uczucia sprawiaja nam
      wielka radosc i zapelniaja wszelkie dotychczasowe pustki.
      10.Samotnosc daje nam sie we znaki po stracie ukochanej badź bliskiej osoby.
      Czasami jest tak silna, ze doprowadza nas do totalnego dolka, z ktorego nie
      kazdy potrafi sie wybic
      11.Samotnosc jest jak choroba. Brak odporosci powoduje narazenie na chorobe.
      Nasza odpornoscia jest milosc i przyjazn. Jezeli pozwolimy na stracenie bliskich
      osob dopada nas samotnosc.
      12.Nie ma nic gorszego od samotnosci. Co prawda mozna sie do niej przyzwyczaic
      ale nigdy sie z nia pogodzimy...
      13.Ja nigdy nie korzystalam z takich 'ofert'. Ludzie, ktorzy z nich korzystaja
      chca albo sie dobrze zabawic albo poprostu uciec od samotnosci.
      14.Zlety bycia samotnym? Hmmmm... Moze jest taka jedna, glowna, ktora sklania
      nas do wyboru samotnosci. Jest to pewnosc, że nikt nas wiecej nie zrani i nigdy
      nie oklamie...
    • taska.ehh Samotność, czym jest i jak sobie z nią radzić 26.02.06, 14:15
      1.Samotność to najgorsze z uczuć. Przez nie czujemy się nie potrzebni...
      2.Gdy jestem samotna jestem w totalnym dolku i nie chce mi sie zyc
      3.Samotnosc jest dla mnie czyms, czego sie boje...
      4.Samotnosc dopada nas niespodziewanie i czasami nie potrafimy temu zapobiec.
      Nie ma konkretnych powodow ku temu
      5.Bycie samotnym napewno nie jest sposobem na życie. Czujemy w sobie pustkę.
      Jezeli decydujemy sie na samotnosc musimy byc tego pewni.
      6.Gdy przez dluzszy czas osoba przyzwyczjona do bliskosci innych jest sama moze
      to prowadzic do zalamania i depresji
      7.Samotnosc kojarzy sie z cierpieniem, poniewaz nikt nie chce byc na zawsze sam.
      Samotnosc nigdy nie jest mile widziana
      8.Najprosciej byloby powiedziec: NIE. Jednak tym, co teraz napisze zaprzecze
      wczesniejszym odpowiedziom. Otoz mozna sie do tego przyzwyzaic, ale trzeba byc
      silnym psychicznie. U osob samotnych zawsze gdzies tam, gleboko w sercu jest ta
      iskierka milosci, ktora zawsze jest gotowa do tego, aby stac sie wielkim plomieniem.
      9.Samotnosc pokonac moze tylko przyjazn i milosc. Te dwa uczucia sprawiaja nam
      wielka radosc i zapelniaja wszelkie dotychczasowe pustki.
      10.Samotnosc daje nam sie we znaki po stracie ukochanej badź bliskiej osoby.
      Czasami jest tak silna, ze doprowadza nas do totalnego dolka, z ktorego nie
      kazdy potrafi sie wybic
      11.Samotnosc jest jak choroba. Brak odporosci powoduje narazenie na chorobe.
      Nasza odpornoscia jest milosc i przyjazn. Jezeli pozwolimy na stracenie bliskich
      osob dopada nas samotnosc.
      12.Nie ma nic gorszego od samotnosci. Co prawda mozna sie do niej przyzwyczaic
      ale nigdy sie z nia pogodzimy...
      13.Ja nigdy nie korzystalam z takich 'ofert'. Ludzie, ktorzy z nich korzystaja
      chca albo sie dobrze zabawic albo poprostu uciec od samotnosci.
      14.Zlety bycia samotnym? Hmmmm... Moze jest taka jedna, glowna, ktora sklania
      nas do wyboru samotnosci. Jest to pewnosc, że napewno nikt nas wiecej nie zrani
      i nigdy nie oklamie...
      • bettina75 Re: Samotność, czym jest i jak sobie z nią radzić 26.02.06, 14:17
        Wszystko!
        ma swoje dobre i zle strony:)
        • bettina75 Re: Samotność, czym jest i jak sobie z nią radzić 26.02.06, 14:18
          A wiec takze samotnosc...
          • bettina75 ...i zazwyczaj 26.02.06, 14:21
            pragniemy posiadac to,
            ...czego nie posiadamy....
            • bettina75 Sam na sam z forum... 26.02.06, 14:26
              tutaj tez cisza...
              brrr
              uciekam...
    • andzia2702 Re: Samotność, czym jest i jak sobie z nią radzić 26.02.06, 14:56
      1. Samotność jesto stan w jakim znajdujemy sie gdy jest nam smutno i brak nam
      bliskiej drukiej osoby(ukochanej,przyjaciela)
      2.Smutek tęsknote za kimś nakim mi zależy
      3.Beznadziejnym uczuciem kturego niepowinniśmy czuć
      4.Z powodu braku nam kogoś bliskiego z kim można pogadać przytulić sie pośmiać
      popłakać,itp
      5.Napewno jest to jakieś wyjście poniewaz niebędą tęsknić i czuć sie zdradzeni
      przez drugą osobe ale napeno takie osoby mają nadzieje na dnie w serduszku że
      spotkają taką osobe blika ich seduszku
      6.Do braku uśmiechu na buzi do depresji do zamkniecia sie w sobie,itp
      7.Poniewaz cierpimy może nie fizycznie bo nam nic niejest ale psychicznie
      8.Można
      9.Pojawienie sie kogoś wyjądkowego w naszym życiu lub oddanie sie pracy
      10.Kiedy siedzimy sami w domu lub idziemy sami do kina
      11.Dołek psychczny z powodu utraty jakiejś ważnej osoby w naszym życiu
      12.niema niczego gorszego
      13.Tak z powodu nudy
      14.Nigdy niezostanie sie zranionym
      • cimera Re: Samotność, czym jest i jak sobie z nią radzić 01.03.06, 09:41
        Jężeli sam siebie nie akceptujesz takim jakim jesteś to otoczenie również
        ciebie nie zaakceptuje czyli totalny brak zrozumienia a jak dołożysz do tego
        kompleksy =człowiek samotny .Poszperaj, poczytaj wielkie dzieła tam jest pełno
        samotnych i niezrozumiałych zwyczajnie jeżeli jesteś w wiecznym konflikcie z
        samym soba przenosisz to na cały świat i świat staje się obcym tworem i
        jesteśmy o krok od depresji ale nie trzeba sięgać do samolikwidacji są dwa
        wyjścia :specjalista albo tak jak tu kilka razy przewinęło się wyjście do
        ludzi.Nikt nie kocha samotności ale dopada ona casem zazwyczaj wtedy gdy
        zwyczajnie wnic nam nie wychodzi albo wydaje nam się że jesteśmy gorsi od
        innych.Raz wyjdzie raz nie, jedni nas lubią inni nie i tak maja
        wszyscy.Podstawa to zaakceptowanie siebie i pokochanie siebie takim jakim się
        jest potem popatrzeć do okoła świat jest pełen takich samych jak my .wierz
        wsiebie i bedzie lepiej. Ja mam całe mnóstwo kompleksów i ciagle użalam się nad
        sobą wtedy nawet przyjaciele mają mnie dość i SAMOTNOŚĆ mnie dopada-o jaka ja
        jestem biedna wtedy-gó.. to moja wina i niczyja więcej.Walczę z tym i raz
        lepiej raz gożej ale nie chcę być samotna(chyba ze czytam książkę) nikt tak
        naprawdę nie chce .
        • majki1976 Re: Samotność, czym jest i jak sobie z nią radzić 01.03.06, 09:45
          samotność jest do du..py
          • cimera Re: Samotność, czym jest i jak sobie z nią radzić 01.03.06, 10:28
            majki1976 napisał:

            > samotność jest do du..py

            krótko i prosto-ale jakże prawdziwie (tak trzymać majki)
Pełna wersja