robsonick
17.12.02, 08:40
- Zgoda - mówi ojciec. - Ale masz wrócić o godzinie 22.00 do domu!
- Ale tato, nie jestem już dzieckiem... - oburza się córka.
- Wiem. I dlatego masz wrócić o godzinie 22.00 do domu!
Pewnego dnia, podczas mszy nagle pojawia się znienacka Szatan, patrzy
wielkimi ślepiami po ludziach, uśmiecha się szyderczo i siada na ołtarzu.
Ludzie w nogi, uciekają z kościoła i tylko jeden staruszek się nie rusza,
patrząc na Bestię. Wreszcie Szatan podchodzi do niego i pyta:
- Czy nie wiesz kim jestem?
- Oczywiście że wiem.
- I nie boisz się mnie?
- Ani trochę.
Szatan lekko się zdziwił.
- Mnie się wszyscy boją, a ty nie? Dlaczego???
- Jestem żonaty z twoją siostrą od 48 lat.