Na lepszy początek dnia z dzień dobry...

17.12.02, 08:40
- Zgoda - mówi ojciec. - Ale masz wrócić o godzinie 22.00 do domu!
- Ale tato, nie jestem już dzieckiem... - oburza się córka.
- Wiem. I dlatego masz wrócić o godzinie 22.00 do domu!

Pewnego dnia, podczas mszy nagle pojawia się znienacka Szatan, patrzy
wielkimi ślepiami po ludziach, uśmiecha się szyderczo i siada na ołtarzu.
Ludzie w nogi, uciekają z kościoła i tylko jeden staruszek się nie rusza,
patrząc na Bestię. Wreszcie Szatan podchodzi do niego i pyta:
- Czy nie wiesz kim jestem?
- Oczywiście że wiem.
- I nie boisz się mnie?
- Ani trochę.
Szatan lekko się zdziwił.
- Mnie się wszyscy boją, a ty nie? Dlaczego???
- Jestem żonaty z twoją siostrą od 48 lat.
    • ulalka Re: Na lepszy początek dnia z dzień dobry... 17.12.02, 09:32
      - Mamo, bawilem sie dzis w listonosza i roznosilem prawdziwe listy sasiadom..
      - prawdziwe? a skad je wziales??
      - lezaly schowane w Twojej szufladzie, przewiazane czerwona wstazeczka...

      ;))
    • Gość: robsonick I na lepszy środek dnia ... ;)) IP: 62.233.164.* 17.12.02, 12:27
      Pewna blondynka zawsze marzyła o podróży do Ameryki, ale nie miała na to
      pieniędzy. W końcu namówiła jakiegoś czarno-skórego marynarza żeby ją jakos
      przewiózł na gapę.
      Murzyn ukrył ją w łodzi ratunko-wej na pokładzie i co noc odwiedzał ją i
      urozmaicał jej nudę miłosnymi igraszkami pocieszając, że podróż już niedługo
      się skończy. Po miesiącu blondynka zdenerwowała się, wyszła z łodzi i poszła
      do kapitana:
      - Płynę na gapę. Proszę mi powiedzieć jak daleko jeszcze do USA?
      - Do USA? Jesteśmy na promie Świnoujście-Kołobrzeg-Świnoujście!


      - Jeśli będziesz się dobrze sprawować - mówi ojciec do 17-letniej córki - to
      na urodziny kupio ci srebrna bransoleto!
      - Kiedy widzisz, ja wczoraj za złe sprawowanie dostałam złotą...


      Żył sobie Adam w Raju. Było pięknie, słonko świeciło, ptaszki latały, kwiatki
      rozkwitały - jednym słowem Niebo. Adam cieszył się każdym dniem. Ale do
      czasu... Po kilkunastu latach zaczęło mu się nudzić. Zwrócił się więc do Boga:
      -Panie! Stworzyłeś piękne dzieło, wszystko w Raju jest idealne, ale czegoś mi
      jednak brakuje...
      -Chyba wiem czego, Adamie - odrzekł Bóg. Pomogę Ci. Stworze "kobietę"! Będzie
      ona posiadała cudowną urodę, gdy na nią spojrzysz uraduje się Twe serce.
      Obdarzę ją także przenikliwym intelektem, wszelką madroscią, umiejętnością
      polepszania Ci bytu swoją pracą. Sprawię, że zechce z ochotą spelniać każde
      Twoje zachcianki zarówno za dnia, jak i w nocy... Czy odpowiada Ci ten pomysł?
      -Oczywiście! Ale to wszystko tak za darmo?
      -Niestety nie. Będzie Cię to kosztowało rekę i nogę!
      -Aha, a co mogę dostać za żebro???
    • mathildae Re: meska logika - podsluchane;))) 17.12.02, 14:51
      niedzielny wieczor, ona i on ida i rozmawiaja:

      on: dobrze, ze idziemy do kosciola
      ona: dlaczego?
      on: bo zdejme te czapke. wkur..a mnie!
      ona: ale chyba ci cieplo?
      on: nie, marzna mi uszy...

      ;)
      • ulalka Re: meska logika - podsluchane;))) 17.12.02, 15:05
        hi hi hi hi hi hi hihi.. ło matko!... Mathi brawo ;)))))
        • Gość: milka na miły wieczór... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 19:50
          Żona wysyła męża informatyka do sklepu po zapałki
          - Tylko kup dobre - dodaje. Po kwadransie mąż wraca, kładzie zapałki na stole i
          mówi zadowolony:
          - Bardzo dobre zapałki. Wszystkie działają... Próbowałem czy nie dali wersji
          demo.
          • ulalka Re: na miły wieczór... 17.12.02, 21:06
            a kto pamieta dowcip o roznicy, jak sie uruchamia samochod, jak sie jest
            informatykiem, kims tam i kims tam...?? to byl fajny dowcip, ktorego nie
            pamietam, wiec nie chce spalic... moze ktos pamieta? :))
            • Gość: milka Re: na miły wieczór... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.02, 23:52
              ulalko chyba dziś coś takiego przeszło mi przez ręce, jutro postaram się nie
              zapomnieć tego poszukać
Inne wątki na temat:
Pełna wersja