są jeszcze kobiety naturalne które......????

19.04.06, 18:19
które nie depilują włosów w "pewnych" miejscach..nie nakładają farb i tapet na swoje twarze...które nie biora przykładu z modelek
anorektyczek...sa jeszcze takie?????????
    • pistolett Re: są jeszcze kobiety naturalne które......???? 20.04.06, 09:47
      Teraz depilacja jest w modzie,higiena miejsca intymnego jest wskazana zwłaszcza
      u kobiet.
      A co do upiększania swojej urody kosmetykami,to indywidualna sprawa każdej pani.
      • pistolett Re: są jeszcze kobiety naturalne które......???? 20.04.06, 10:04
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24024
        Do poczytania .
      • stodola2005 Re: są jeszcze kobiety naturalne które......???? 20.04.06, 11:36
        higiena to nie długość włosów.... tylko mydło ,żele i woda.....a że taka głupia moda przyszła to jest inna sprawa....
        • pistolett Re: są jeszcze kobiety naturalne które......???? 22.04.06, 05:32
          ????? również i to
        • bogusia2233 Re: są jeszcze kobiety naturalne które......???? 29.04.06, 20:30
          popieram popieram i jeszcze raz popieram...
    • paskalll Re: są jeszcze kobiety naturalne które......???? 20.04.06, 10:08
      Ma nadzieję, że juz nie ma :D
      • blackdevil Re: są jeszcze kobiety naturalne które......???? 20.04.06, 11:19
        podobno sa tak yeti ;))
    • khinga Re: są jeszcze kobiety naturalne które......???? 20.04.06, 11:52
      Ja tam lubię...warkoczyki :PP
      • pistolett Re: są jeszcze kobiety naturalne które......???? 20.04.06, 11:54
        hehehehh :-))))
        • leziox Re: są jeszcze kobiety naturalne które......???? 20.04.06, 21:35
          Najbardziej naturalne sa te gumowe.Czyste,higieniczne,a jak nawet troche brudne
          to mozna wyprac w pralce.Cudo,nie baba.
          • khinga Re: są jeszcze kobiety naturalne które......???? 20.04.06, 21:39
            ale śmierdzą gumą i plastikiem:((
            Bleee....
            • leziox Re: są jeszcze kobiety naturalne które......???? 20.04.06, 21:45
              Sa takie,co wprawdzie nie smierdza guma i plastykiem,za to np.niedomytym
              cialem,albo co gorsza,fatalnie dobranymi i w zbyt duzej ilosci naniesionymi na
              cialo kosmetykami.
              • khinga Re: są jeszcze kobiety naturalne które......???? 20.04.06, 22:06
                pewnie myślą,że tak ma być i co gorsza,że są najlepsze:(
            • zosia381 Re: są jeszcze kobiety naturalne które......???? 22.04.06, 00:11
              Są, to przeważnie te samotne, porzucone, niechciane, oddające się z rozpaczy
              każdemu kto ma na nie ochotę itd. itd.
              • khinga Re: są jeszcze kobiety naturalne które......???? 22.04.06, 00:14
                Do końca się z Tobą nie zgodzę...
                Samotne zazwyczaj dbają o siebie:))
                • zosia381 Re: są jeszcze kobiety naturalne które......???? 22.04.06, 00:39
                  To są samotne wyłacznie z powodu paskudnych charakterów?
                  • bogusia2233 Re: są jeszcze kobiety naturalne które......???? 29.04.06, 20:33
                    chyba sama jesteś samotna i zdesperowana...
    • t-rex33 Re: są jeszcze kobiety naturalne które......???? 21.04.06, 09:57
      stodola2005 napisał:

      > które nie depilują włosów w "pewnych" miejscach..nie nakładają farb i tapet
      na
      > swoje twarze...które nie biora przykładu z modelek
      > anorektyczek...sa jeszcze takie?????????
      >


      mysle, ze samica kozy domowej (Capra hircus) w pełni spełni Twoje wymagania :)
      • ba_mala Re: są jeszcze kobiety naturalne które......???? 21.04.06, 22:06
        t-rex33 napisał:

        Boze...dawno tak sie nie ubawiłam:)))

        >

        >
        >
        > mysle, ze samica kozy domowej (Capra hircus) w pełni spełni Twoje wymagania :)
        • girl32 Re: są jeszcze kobiety naturalne które......???? 24.04.06, 00:24
          Moja babcia się nie depiluje,nie nakłada farby na włosy,ani tapety na twarz.I
          nie dba o figurę,ale ma ok90 lat.
          Dać Ci jej numer telefonu?
          • leziox Re: są jeszcze kobiety naturalne które......???? 24.04.06, 00:27
            Schowaj babcie do jakiejs piramidy.Pozyje tam najblizsze 2oo latek i bedzie
            piekna mumia jak znalazl.
            • girl32 Re: są jeszcze kobiety naturalne które......???? 24.04.06, 00:28
              Eeee...dajmy już babci spokój:))))
    • stodola2005 Re: są jeszcze kobiety naturalne które......???? 24.04.06, 19:03
      hahahaha
      zabawni jesteście.....
      • tapierwsza1 Re: są jeszcze kobiety naturalne które......???? 24.04.06, 19:15
        hahahhahahahahahahahaa!!!!!!!!!!!!
    • bogusia2233 Re: są jeszcze kobiety naturalne które......???? 29.04.06, 20:28
      pewnie, że są jedna z nich właśnie do Ciebie pisze..., bo cenię sobie matke
      naturę, a nie sztuczność i pogoń za moda bez patrzenia na to jaka jest...
      Pozdrawiam
      • i33 Re: jakie włosy taka miłość? 30.04.06, 15:38
        i tak też to powiem
        dziecha mi już na karku ale nie wiedziałam że faceci z taką chęcią oddają nam w
        ręce--maszynki do golenia,,,,jestem kobietą i nie lubię się golić co innego jak
        musze, brzytwa to zbyt cięta sprawa...
        wydaje mi się że dla każdego co innego, no i nie przesadzajmy
        puder też pewnie jest świetną pożywką dla jakichś tam bakterii i skóra nie
        oddycha
        jak ktoś lubi gumę to niech zaszyje jej odtwarzacz z nagraniem---
        "kocham cię"
        " jesteś naj"itd--będzie całkiem blisko natury?!
        • aligatho Re: jakie włosy taka miłość? 30.04.06, 19:47
          wchodzac na ten watek myslalam o czym oni pisza a tu prosze zabawa na calego
          "smiech to zdrowie" ale nie w takim nadmiarze co do pytania to jeszcze sa ale
          gdzie ?? girl z ta babcia bylo dobre hahaha
          • i33 Re: golone czy niestrzyżone? 30.04.06, 21:46
            dem...to w końcu co wy chcecie --chodzimy w dresach to jesteśmy zaniedbane, a
            jak się pindrzymy--to nienaturalne
            obłędu można dostać
            z lateksu nie jesteśmy, , a jak lubicie bezpruderyjne ogniste i czyste bez
            golenia --do Niemiec ale raczej te starsze
            wrócę do gumy--ciekawa jestem jak ten gość co ją ma przerabia z nią kamasutrę
            i czy ta lala piszczy "jak ta lala"
            NO A TERAZ JAZDA NA WAS -mężczyżni--ogolone to łyse a łyse to bezpłciowe, ja
            tam wole pełnopłciowego mana, niech się myje i goli tylko brodę, reszta jest od
            tego żeby się kobieta ...bawiła
            niech żyją RUMCAJSY!!!
            • konrado80 Re: golone czy niestrzyżone? 30.04.06, 21:54
              i33 napisała:

              > dem...to w końcu co wy chcecie --chodzimy w dresach to jesteśmy zaniedbane, a
              > jak się pindrzymy--to nienaturalne
              > obłędu można dostać
              > z lateksu nie jesteśmy, , a jak lubicie bezpruderyjne ogniste i czyste bez
              > golenia --do Niemiec ale raczej te starsze
              nie no, ja tam wole ogolone ;))

              > wrócę do gumy--ciekawa jestem jak ten gość co ją ma przerabia z nią kamasutrę
              > i czy ta lala piszczy "jak ta lala"
              > NO A TERAZ JAZDA NA WAS -mężczyżni--ogolone to łyse a łyse to bezpłciowe, ja
              > tam wole pełnopłciowego mana, niech się myje i goli tylko brodę, reszta jest
              od
              >
              > tego żeby się kobieta ...bawiła
              > niech żyją RUMCAJSY!!!
              ;) i to mi sie podoba ;)
              • i33 Re: golone czy niestrzyżone? 30.04.06, 23:18
                ...nie jestem przygotowana, właśnie się zacięłam,a z plastrami nie czuje się
                atrakcyjna<>
                i też i tak to powiem
                nienawidzę golenia się! to jest obrzyyydliwe zajęcie, no chyba że wprawna męska
                pomocna dłoń----***to zupełnie co innego
                problem z głowy--wytnie sobie ile chce........
                • tanahoe Re: golone czy niestrzyżone? 01.05.06, 20:10
                  Pewnie są ale jeżdż na traktorach w PGR
                  • i33 Re: golone czy niestrzyżone? 01.05.06, 21:03
                    ...jak już to na poPEGEEROwskich traktorach, albo koleżanko jesteś
                    niedzisiejsza albo wczorajsza, mam też wątpliwości czy byłaś trochę na wsi ---
                    czy uważasz że tam kobiety w gumakach, waciakach chodzą--żebyś się nie zdziwiła!
                    jak je stać na traktor to i na maszynkę i farbę do włosów,obrobi w jednym
                    czasie i pole i obejście i siebie-
                • konrado80 Re: golone czy niestrzyżone? 01.05.06, 21:22
                  hmm, mowisz pomoc, jeszcze tak nie pomagalem, ale zawsze mozna zaczac ;))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja