Jakim prawem mówisz mi

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.01.03, 13:27
kogo mam lubić, a kogo nie,
z kim się spotykać, a kogo omijać?
Gdybym kiedyś posłuchała podobnej rady,
nigdy byś mnie nie poznał.
    • Gość: patison Re: Jakim prawem mówisz mi IP: 217.153.34.* 18.01.03, 14:58
      masz ochote dyskutowac na forum?
      Nie mowie zreszta. Prosze...
    • Gość: m Re: IP: 217.153.34.* 18.01.03, 15:01
      jednak nie masz racji.
      Ja prosilem tylko o zrozumienie.
      Reszta na @
    • zct1 do maryski 18.01.03, 15:51
      ty, a ten patioson to ten sam czubek, co cie od wuja wyzywal?
      i co nie masz dosyc prania brudow na forum?
    • Gość: parison nie chcesz widac na priv IP: 213.199.192.* 19.01.03, 10:40
      musisz tutaj; wiec dobrze. Ano takim samym prawem, jakim ja nie moglem pisac na
      forum z kis kogo lubilem. Pisac na forum, gdzie kazdy moze wszystko przeczytac.
      Nie spotykac sie w realu, potajemnie, oklamujac czlowieka ktorego sie kocha.
      Postawilas sprawe jasno- "jestem zazdrosna", "nie zycze sobie". Wiec ja tez
      sprawe jasno postawilem: "prosze mi o tym mowic". Przylapujac mnie raz na
      klamstwie zrobilas z tego afre, ale nie balas sie oszukiwac przez dluzszy czas?
      A teraz nie zakazalem, bo nie mam prawa zakazywac czy nakazywac komukolwiek,
      czegokolwiek. Ja tylko poprosilem. Nie wmowisz mi, ze to uprzedzenie z mojej
      strony- fobia jakas. Nie. Przypomnij sobie kto inicjowal akcje zapraszania go
      na obiadki u nas, kto dzwonil, by sie spotkac na ogrodkach piwnych? Ja bylem
      animatorem tych spotkan, dopiero, gdy przez przypadek dowiedzialem sie, ze
      jestem oszukiwany przestalem lubic te osobe, ktora w imie jakichs tam swoich
      celow zmuszala Cie do klamstwa. To chyba normalne. Nie lubi sie ludzi, przez
      ktorych ta ukochana osoba zaczyna oszukiwac mowiac, ze byla w sklepie, u
      lekarza, ze lezala w domu i nie slyszala (sic!) dzwoniacego telefonu.

      Wymagajac od kogos jakiejs postawy, nalezy chyba taka sama postawe prezentowac
      samym soba. Ja, gdy sie tego domagalas potrafilem zrezygnowac z kontaktow z
      osoba, ktora lubilem. Zrobilem to dla Ciebie. W imie czego- wiesz doskonale!
      • Gość: maryjo2 Re: nie chcesz widac na priv IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.01.03, 10:55
        Przeinaczasz fakty na Twoją modłę. Potrafisz wywinąć kota ogonem tak, że
        czarne wygląda na białe, a białe na czarne. Wszystko to po to, by dowieść
        Twoich racji.
        Już się do tego przyzwyczaiłam.
        A teraz świętuj w pokoju, a jeśli nie potrafisz, to wywalaj dalej Twoje super
        rewelacje na mój temat.
        Na zdrowie.
        • Gość: patison Re: nie chcesz widac na priv IP: 213.199.192.* 19.01.03, 10:58
          nie ja zaczynalem cokolwiek na forum. Jesli cokolwiek z tego co napisalem mija
          sie z prawda- pokaz. Jesli to jest prawda- dlaczego nie potrafisz tego
          przyznac? Fakty sa faktami i znasz je doskonale. Tak samo Ty, jak i ja. Wiec
          prosze nie probuj dyskwalifikowac tego co napisalem, bo oprocz zaprzeczenia-
          brak w tym konkretow!
          • Gość: maryjo2 Re: nie chcesz widac na priv IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.01.03, 11:17
            Ty jesteś specjalistą od konkretów.
            Mnie już zupełnie nie obchodzi, co masz do powiedzenia mnie i o mnie.
            Chcesz, to wieszaj na mnie psy. Na pewno gdzieś jeszcze znajdziesz wiernych i
            współczujących słuchaczy i słuchaczki, które ujmą się za Toba i Twoją krzywdą.
            • Gość: patison Re: nie chcesz widac na priv IP: 217.153.34.* 19.01.03, 12:50
              czyzby prawda az tak bolala?
              jak Ty mi ja mowilas przyjmowalem
              z pokora i potrafilem przeprosic.

              Czy Ty mnie kiedys za cos przeprosilas?
              Albo twoje zachowanie nie wymagalo tego slowa?
              Czyzbym mial do czynienia z idealem?


              Ale to juz dywagacje a la Mentliczkowata Messja.

              ad rem: wiec w czym sklamalem opisujac te sytuacje?

              • Gość: leziox Re: nie chcesz widac na priv IP: *.arcor-ip.net 20.01.03, 16:25
                Wszystko ma swój początek i koniec.
                Amen.
                • kitek1 idzzie do domu, ofiara spelniona.................. 20.01.03, 16:53
                  a zamiast na tace,
                  wplaccie na konto:
                  Pieniądze na pomoc dla Oli można wpłacać na konto lub też skontaktować się z
                  Domem dziecka nr 1 w Kielcach.
                  Nr. konta: 10601305-330000058858
                  BPH S.A> O/ Kielce
                  " Dla OLi"
                  • mario2_i_0.75 Re: idzzie do domu, ofiara spelniona............. 20.01.03, 18:32
                    to chyba nie koniec? ten serial dopiero zaczynal mnie wciagac. ja chce wiedziec
                    co bylo dalej!!!! co bedzie w nastepnym odcinku u marysiow?
                    • roman_hood goowno bedzie dalej, 21.01.03, 08:25
                      zrob stąd spad, bo to nie twoj biznes, robaku.
                      a jak cie interesuje zycie innych to sobie wlacz big bradera, to twoj poziom
                      • mario2_i_0.75 Re: goowno bedzie dalej, 21.01.03, 14:12
                        roman_hood napisał:

                        > zrob stąd spad, bo to nie twoj biznes, robaku.
                        > a jak cie interesuje zycie innych to sobie wlacz big bradera, to twoj poziom

                        nie ladnie tak przezywac. nie uczyli cie w szkole?
                        a "big brader" tutaj jest i chetnie zostane:o)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja