Gość: leziox
IP: *.arcor-ip.net
01.02.03, 00:50
Jakoś nie mogę spać.I tak sobie myślę-znowu wszyscy poznikali.Gdzie wy się
kurwa wszyscy niby podziewacie?
Akurat wtedy,kiedy by was trzeba było.Was-przyjaciół z netu.Kiedy chciałoby
się z wami uciąć pogawędkę,durnia pokleić,pokłócić na niby-was nie ma.
Takie to są uroki jebanej elektroniki.Kiedy ktoś potrzebny jest-to i tak
maszyna nie zastąpi żywego człowieka.
Ja tam nie mam w sumie do nikogo pretensji,bo mieć nie mogę.
Ale jak wrócicie z waszych balang,suto zakrapianych,to czekać będą na was już
moje miłe słowa:
-Pieprzcie się sami w kolano.
I to tyle na miły początek dnia,egoistyczna bando,znikająca wtedy,kiedy ktoś
was potrzebuje,kurwa wasza mać!