Taka sobie prawda o kobiecie:-))

06.07.06, 10:46
Dla kobiety seks ma na ogół tylko wtedy prawdziwą wartość,
jeśli akt płciowy nie odbywa się w pustce uczuciowej;
miłość jest najlepszą nauczycielką.

Najwymyślniejsze nawet pozycje przy stosunku nie powodują u kobiety pełnej
satysfakcji seksualnej, jeśli nie istnieje aura porozumienia z mężczyzną.

autor: Wanda Krzemińska

Panowie starajcie sie o te aure i bedziecie najszczesliwszymi mezczyznami pod
sloncem:))
    • wietka Re: Taka sobie prawda o kobiecie:-)) 06.07.06, 10:50
      Amen
      :)
    • szubrawiec76 Re: Taka sobie prawda o kobiecie:-)) 06.07.06, 10:58
      przykro mi... ale to chyba stara książka lub artykuł :) sprawa się deaktualizuje ze strony kobiet

      a poza tym zgadzam się ze wszystkim .. tyle że równie dobrze zamiast kobieta można podmienić słowo mężczyzna
      • bettina75 Re: Taka sobie prawda o kobiecie:-)) 06.07.06, 11:07
        Moze masz racje, bo sa kobiety i kobiety...
        Nudno byloby na swiecie, gdyby wszystkie oczekiwaly tego samego:))
        • szubrawiec76 Re: Taka sobie prawda o kobiecie:-)) 06.07.06, 11:13
          Niektóre oczekują czegoś innego

          >Dla kobiety seks ma na ogół tylko wtedy prawdziwą wartość,
          >jeśli akt płciowy nie odbywa się w pustce uczuciowej;

          chyba że to wartość pieniądza.. jeśli mówimy o burdello :)
          • bettina75 Re: Taka sobie prawda o kobiecie:-)) 06.07.06, 11:23
            Nie splaszczaj tematu:)
            • szubrawiec76 Re: Taka sobie prawda o kobiecie:-)) 06.07.06, 11:27
              niestety... od pewnych faktów nie uciekniemy :)

              a temat wydaje mi się dość mocno trącający wypukłością :)
              • bettina75 Re: Taka sobie prawda o kobiecie:-)) 06.07.06, 11:30
                ...tak, co w glowie to i na jezyczku:))

                ...zeby nie powiedziec... kobieca?:))
      • menk.a Re: Taka sobie prawda o kobiecie:-)) 06.07.06, 11:11
        autorka wychowana na romansach xix wiecznych więc cóż, ...moze nie zauważyła
        rewolucji seksualnej, bikini, pigułki, playboya i paru innych zdobyczy;)))
        • bettina75 Re: Taka sobie prawda o kobiecie:-)) 06.07.06, 11:23
          Wydaje mi sie, ze w kazdej erze byly takie czy inne rewolucje seksualne:))
          • schizoo Re: Taka sobie prawda o kobiecie:-)) 06.07.06, 11:25
            najwieksza rewolucja dopiero przed nami....
            zaciągnięcie bettiny do łóżka :)
            • bettina75 Re: Taka sobie prawda o kobiecie:-)) 06.07.06, 11:26
              te rewolujce mam juz za soba:))
              • schizoo Re: Taka sobie prawda o kobiecie:-)) 06.07.06, 11:27
                bettina75 napisała:

                > te rewolujce mam juz za soba:))

                ooo !!!
                musiałem za dużo wypić,bo nic nie pamiętam:)
                • menk.a Re: Taka sobie prawda o kobiecie:-)) 06.07.06, 11:31
                  Schizoostom, każdy tak mówi po tym jak...polegnie w łóżkowych manewrach;)))
                • bettina75 Re: Taka sobie prawda o kobiecie:-)) 06.07.06, 11:32
                  Prosze o uwazne czytanie, napisalam "mam" a nie "maMY" poza soba:))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja