facetom odbija na widok blondynki...

10.07.06, 00:31
bez kitu... odwala...ot co...moze nie wszystkim ale znacznej wiekszosci...
nie mozna spokojnie isc na spacer ... bo to juz zaczepia... ehhh
    • wredna.suka Re: facetom odbija na widok blondynki... 10.07.06, 00:40
      Noooo :D:D:D
      • more.words Re: facetom odbija na widok blondynki... 10.07.06, 00:41
        no to jest nawet zabawne...ale czasami ... "upierdliwe" heh
        • wredna.suka Re: facetom odbija na widok blondynki... 10.07.06, 00:46
          JAk patrzy albo zaczepia fajny facet to looz ale gorzej jak jakiś zdechlak.
          • more.words Re: facetom odbija na widok blondynki... 10.07.06, 00:51
            właśnie ;)
            tylko że jakoś ostatnio... eghm... kurde.. kabany (karki) wyszły na ulice i
            zaczepiaja...

            nie to ze mam cos do osob chodzacych na siłke.. bo to fajna sprawa jak sie dba o
            swoje ciałko ;)
    • allbert07 Re: facetom odbija na widok blondynki... 10.07.06, 08:29
      Ja na szczęście wolę brunetki lub szatynki, które to gorąco pozdrawiam.
    • szubrawiec76 Re: facetom odbija na widok blondynki... 10.07.06, 09:05
      patrząc po znajomych i po mnie to większość preferuje brunetki ... chyba masz naprawdę pecha że Cię tak zaczepiają :) Na pociechę za kilkanaście lat będzie spokój.
      • khinga Re: facetom odbija na widok blondynki... 10.07.06, 09:25
        No no Panowie brunetki, szatynki są najlepsze:))
        Albert-dziękuję za pozdrowienia ;D


        Pomimo tego dziewczynki serdecznie Was pozdrawiam:))
    • more.words Re: facetom odbija na widok blondynki... 10.07.06, 09:44
      ja normalnie mam średni blondzik ;) z pasemkami jasnymi ;)
      ale ostatnio mnei cos podkusilo..by na wakacje albo na dłuzej zrobic sie na
      blond...efekty -> kolorek mi sie podoba..a co przyznac musze faceci teraz jakos
      bardziej zwracaja na mnie uwage..tzn. sa bardziej odwazni hehe

      ps. ani przez chwile nie mowiłam ze brunetki, szatynki czy rude sa gorsze...nic
      z tych rzeczy...

      nie mam zamiaru wywoływac jakiejs walki na "kolory" -> bo nie taki był moj zamysł ;P
      • khinga Re: facetom odbija na widok blondynki... 10.07.06, 09:50
        wiem,wiem Anuś:))

        i nikt nie chce tutaj walczyć :P
        • szubrawiec76 Re: facetom odbija na widok blondynki... 10.07.06, 09:55
          tutaj nie.. ale w realnym życiu to Tylu z nich polegnie przy Anuś :) Bo zwyciężyć może tylko jeden ...najprawdopodobniej :)
          • khinga Re: facetom odbija na widok blondynki... 10.07.06, 12:34
            I tylko on będzie tym szczęśliwcem:)
            • justynella Re: facetom odbija na widok blondynki... 10.07.06, 12:48
              ale macie problem, nie zwracaja uwagi zle, zwracaja zle ..

              ?
              • szczur_851 Re: pewnie wygląda na łatwą.. 10.07.06, 13:01
                więc jak to już ujęła działa na dresików, cóż swój pozna swego i do niego
                ciągnie...
                • more.words phii...szczur.. 10.07.06, 20:59
                  do "enteligencyji" dresów mi daleko :P
                  wybacz ale nie sadze by ktorykolwiek z nich studiował prawo na uczelni gdzie ten
                  kierunek zajmuje 2 miejsce w Polsce... wiec sie odstosunkuj :P
                  • szczur_851 Re: phii...szczur.. 10.07.06, 21:40
                    nie wiem czy studiowanie prawa robi z kogoś inteligenta, skończ fizę lub chemię
                    pogadamy ;)
                    a co do dresików, uważasz że wszyscy są debilami? mój kumpel z podstawówki
                    który siedzi w więzieniu za samochodziki grał z sukcesami w warcaby i szachy
                    gdzie doszedł do finału wojewódzkiego.
                    • more.words Re: phii...szczur.. 10.07.06, 22:01
                      tak... takie studiowanie prawa robi z człowiek inteligenta.. porownaj sobie
                      zarobki :P i pozycje społeczna... co tu duzo gadac -> tak prawnik to
                      inteligentny człowiek :P student prawa tym bardziej

                      no i co ?? to moge jedynie pogratulowac znajomosci ... ja takich to najwyzej z
                      akt poznaje :P
                      wole druga strone barykady ! prokuratorow, sedziow, adwokatow.. policjantow

                      nie uwazam ze kazdy drech to debil...debil jak okrada lub sprzedaje
                      narkotyki...too tak.. debil jak koksuje <jak wiekszosc drechow> coz tu duzo mowic...

                      stereotyp dresiarza to "łysy idiota który ledwo podstawowke skonczył"
                      polszczyzna jego ukwiecona wulgaryzmami i tylko co to nie oni... wysiaduja pod
                      blokami zamiast zajac sie czyms konstruktywnym.. o sorki zapomniałam ze kradna i
                      robia burdy ... tiaaa....


                      wiec powtarzam odstosunkuj sie ode mnie... i nie wrzucaj do jednego worka z tymi
                      pozal sie boze nieudacznikami

                      ps. kazdy sam wybiera swoja droge zycia.
                      • szczur_851 Re: phii...szczur.. 10.07.06, 22:36
                        Nie wdaję się w polemikę jeśli chodzi o inteligencję i użyteczność prawników,
                        bo to sekta mająca wielkie ego i posiadająca w ich odczuciu jakąś wiedzę
                        tajemną, uważam wręcz że na prawdziwe pieniądze w tym fachu mogą jedynie liczyć
                        specjaliści czyli sędzia, stary wyjadacz adwokacina, lub innych komunista z rad
                        nadzorczych. Ale jak to już trafnie ujęłaś każdy sam wybiera sobie drogę życia.
                        Mniemam że te mezomorficzne typy na które tu tak nadajesz sprawiają ci w głębi
                        duszy nieukrywaną przyjemność, inaczej nie chwaliłabyś się tym na forum, tylko
                        oddała sprawę do prokuratora;)
                        OK, odstosunkowuję się już ale ja nie odniosłem wrażenia że ze sobą walczymy
                        A propos, zlikwiduj te okulary na swoim zdjęciu, ja osobiście nie noszę tego
                        gówna na pół trzewioczaszki bo mam za ładne oczy ;)
                        • more.words Re: phii...szczur.. 10.07.06, 23:38
                          co do okularów - o gustach sie nie dyskutuje :P

                          co do sekty prawnikow- tak- wiedze tajemna posiadaja i gruba kase na tym robia

                          kabany przyjemnosci mi nie sprawiaja- wyzej sie cenie. nie zadowalam sie byle
                          czym... łysy drech w starej becie mnie nie jara.

                          wole takich jak ja: młodych, pieknych i inteligentnych :P
                          czy to było chwalenie sie... nie.. raczej wyraz dezaprobaty i politowania

                          jak to sie mowi: "jestem nie ta liga jak dla nich"
    • majki1976 Re: facetom odbija na widok blondynki... 10.07.06, 13:59
      more, no cos Ty, ja bym Ciebie nie zaczepił ;-)))
      • more.words Re: facetom odbija na widok blondynki... 10.07.06, 21:00
        heheheh :P
        nie...:> no wieszzzzzzzzzzzzz.............
    • bettina75 Re: facetom odbija na widok blondynki... 10.07.06, 23:18
      Anus, nie przejmuj sie tym, to ich problem:))
      • more.words Re: facetom odbija na widok blondynki... 10.07.06, 23:27
        hahahha tiaa ;)

        "patrz ale nie dotykaj, dotykaj ale nie smakuj, smakuj ale hnie połykaj" sesese
        • bettina75 Re: facetom odbija na widok blondynki... 10.07.06, 23:45
          Wlasnie:))
    • mathias_sammer Re: facetom odbija na widok blondynki... 11.07.06, 11:54
      I pomyslec, ze kolor wlosow moze by czarazliwyx, a ja myslalem, ze tylko
      rozyczka i szkarlatyna.

      M.S.
      • menk.a Re: facetom odbija na widok blondynki... 11.07.06, 12:28
        blondynka to nie tylko kolor głowy: to wybór życiowy;))
    • bmwariat Re: facetom odbija na widok blondynki... 11.07.06, 12:05
      ja wole ciemne:) Brunetki są boskie, szatynki anielskie:)
    • szefu13 Re: facetom odbija na widok blondynki... 11.07.06, 12:44
      Słuchaj, a może facetom odbija na Twój widok, konkretnie? Sprawdź: przefarbuj
      sie i obadaj.
      A moze facetom odbija w ogóle? Wypuść koleżankę i obserwuj, potem kota, psa i
      też obserwuj. I co? :))))))
      • more.words Re: facetom odbija na widok blondynki... 11.07.06, 15:32
        hehehe... no nie mowie ze wczesniej nie odbijało .. ehhh
        • szefu13 Re: facetom odbija na widok blondynki... 11.07.06, 17:35
          No, to co się stało, że teraz postanowiłaś nadać wymiar publiczny temu
          zjawisku? :)))))))))))))))))))))))))))))))
          • more.words Re: facetom odbija na widok blondynki... 11.07.06, 20:35
            a czemu nie ??
            • szubrawiec76 Re: facetom odbija na widok blondynki... 11.07.06, 20:41
              faceci imponują wyrwanymi laskami.. to laski nie mogą zaimponować facetami? :)

              • more.words Re: facetom odbija na widok blondynki... 11.07.06, 20:45
                ;)
            • szefu13 Re: facetom odbija na widok blondynki... 12.07.06, 13:03
              Znaczy się był to impuls bez powodu - ot tak z młodej piersi się
              wyrwało? :))))))))))))))))))))))))))))))
    • schizoo Re: facetom odbija na widok blondynki... 11.07.06, 20:38
      mi tam odbija na punkcie każdej dupy:)
      • uroccza Re: facetom odbija na widok blondynki... 11.07.06, 22:48
        schizoo napisał:

        > mi tam odbija na punkcie każdej dupy:)

        co za szczerość...........
        • menk.a Re: facetom odbija na widok blondynki... 12.07.06, 13:06
          tym samym wszystkie (_._)y napawa to szczęściem: każda ma szanse, przynajmniej
          teoretyczne;))
    • cheyenne73 Re: facetom odbija na widok blondynki... 12.07.06, 13:21
      Oj tak, teraz wydaje sie to byc upierdliwe lecz jesli kiedys przestana
      zaczepiac to zobaczysz, ze zaczniesz za tym tesknic :)

Inne wątki na temat:
Pełna wersja